jachud3 Napisano 26 Stycznia 2023 Napisano 26 Stycznia 2023 Cześć wszystkim Po bardzo długiej przerwie w udzielaniu się na forum, chciałbym podzielić się swoim najnowszym dzieciątkiem wykonanym ze znanego chyba każdemu zestawu Revella w skali 1:72. Bolączek tego jakże popularnego modelu jest parę, najbardziej kłującą w oczy jest chyba karykatura osłony silnika, za mała i fatalnie niedolana, troszkę spuchnięty brzuch w sekcji pod skrzydłami i za krótkie golenie podwozia (o ostatnim przypomniałem sobie niestety w bardzo późnym etapie gdzie już nie miałem ochoty się dłużej kopać, ale o tym niżej). Ponieważ milion lat temu sklejałem Tbolta i - jak każdy młodziak - obkleiłem go popularnym "byczkiem" z oznaczeń zestawowych, tak teraz zdecydowałem się na pewien miszmasz: wykorzystałem kalkomanie z zestawu Academy do samolotu z tej samej jednostki, co "Balls Out", czyli 509 FS 405 FG. Maszyna o numerze seryjnym 42-27316 to P-47D-27-RE "Chief Ski-U-Mah II", więc od Revellowskiego D-30 troszkę się różniła - trzeba było usunąć hamulce aerodynamiczne, przenieść reflektor, usunąć płetwę ogonową. Budowa należała raczej do przyjemnych - postanowiłem wykonać operację na nieszczęsnej osłonie silnika, powiększyć ją, przeryć linie od nowa, odciąć żaluzje i dorobić nowe z blaszek w pozycji zamkniętej, a nie jak oferuje Revell w otwartej. Korektę kształtu brzucha jednak sobie odpuściłem. Trzeba było też przepolerować owiewkę, pousuwać parę nadlewek i zapadlisk. Z dodatków wykorzystałem blaszki Zoom Eduarda, maski na owiewkę Pmask, żywiczne: lufy Quickboosta i silnik Pavli. Z perspektywy czasu mocno żałuję, że nie dołożyłem jeszcze żywicznych kół, ale to akurat łatwo będzie kiedyś podmienić. Model malowany AK Xtreme Metal i Gunze/Tamiya. Ze znanych błędów własnych frajdolarza: kalki w niektórych miejscach się srebrzą, co zauważyłem po nałożeniu paru napisów eksploatacyjnych, próbowałem ratować sytuację Metal Gloss Varnishem Vallejo, ale i tak gdzieniegdzie widać film. Kalkomanie Academy pasowały do (kto by to przewidział) modelu Academy a nie Revella, więc rozmiarowo trochę nie pykło, co najbardziej widać na nose-art'cie i pozycji . Podkadłubowy zbiornik paliwa niestety musiałem trochę "oszukać" na pozycji i jest pochylony w dół, bo przy wklejaniu go w pozycji "domyślnej" przez przykrótkie nóżki podwozia samolot stał na kółku ogonowym i zbiornikiem rył po pasie startowym I niestety, moja największa bolączka z którą nie umiem wygrać - kłaczki, paproszki... Ok, po przydługim wstępie zapraszam do oglądania, krytyki i wytykania palcami Zdjęcia robione szmartfonem co go żonie żem podkradł, mam nadzieję że jednak coś da się zobaczyć, proszę nie bić za mocno... Fotka oryginału: I moje artyzmy: I dla przypomnienia skali (akurat wszystkie banany zjadłem dzień wcześniej): Pozdrawiam 19 Cytuj
HK1885 Napisano 26 Stycznia 2023 Napisano 26 Stycznia 2023 Thunderbolta ogląda się przyjemnie, ostatnie zdjęcie fajne bo pokazuje jaki to maluch (mimo, że P 47 był samolotem raczej hmm... dużym), ale taki urok skali. Staranny, czysty, schludny, pobrudzony symbolicznie (jak na mój gust), ale taka Twoja konwencja. Podoba m się, jestem na tak. 38 minut temu, jachud3 napisał: Ze znanych błędów (...) kłaczki, paproszki... Nic co opisałeś nie rzuca się jakoś specjalnie w oczy i trzeba się uważnie poprzyglądać. Krygujesz się jak stara panna w ciąży. 1 Cytuj
marek d Napisano 27 Stycznia 2023 Napisano 27 Stycznia 2023 Jest dobrze, model daje radę. Dajesz następny. 1 Cytuj
Endrju Napisano 27 Stycznia 2023 Napisano 27 Stycznia 2023 (edytowane) Piękny model. Świetny warsztat. Super fotki. Błędy? Dał byś nam szansę je znaleźć. Odebrałeś nam największą frajdę. Ja i tak bym nic nie znalazł. Edytowane 27 Stycznia 2023 przez Endrju 1 Cytuj
jachud3 Napisano 27 Stycznia 2023 Autor Napisano 27 Stycznia 2023 Bardzo dziękuję za miłe słowa czuję, że można i da się lepiej, ale z każdym kolejnym ulepkiem się czegoś nowego człowiek nauczy, to i może za te naście lat wyjdzie ten jeden jedyny święty graal idealnego modelu 18 godzin temu, HK1885 napisał: pobrudzony symbolicznie (jak na mój gust) Bo i po prawdzie strasznie słaby się czuję w brudzingu. Zrobiłem trochę zacieków olejami, osmaliłem wydechy, lekki kurz tamijowym buffem i wsio. Potestowałem sobie też odpryski do sreberka "na maskol" i uważam że to nawet całkiem nieźle wygląda, więc będę częściej używać. Łopaty śmigła próbowałem troszkę zmęczyć kredkami Prismacolor, ale po lakierze matowym większość efektu zniknęła 9 godzin temu, marek d napisał: Dajesz następny. Nosze się z zamiarem odpalenia teraz jakiegoś warsztatu na forum, nie wiem czy brać P-40, Spitfajera czy Mustanga... Albo MiGa 21 8 godzin temu, Endrju napisał: Błędy? Dał byś nam szansę je znaleźć. Odebrałeś nam największą frajdę. Ja i tak bym nic nie znalazł. Poczekam na wpis gonza 1 Cytuj
Marek K Napisano 28 Stycznia 2023 Napisano 28 Stycznia 2023 Nie narzekaj fajny jest, zbiornik bym wywalił. Jest jeszcze na rynku parę innych reveli i academy dość przystępnych cenowo i super się składających, do testowania malarskiego i brudzenia będą ok. 1 Cytuj
jachud3 Napisano 29 Stycznia 2023 Autor Napisano 29 Stycznia 2023 Dzięki Do testów mam akurat dwa potworki z jakichś starych wydań Trimastera i MPM, więc jest na czym ćwiczyć. A zbiornik do wywalenia czemu? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.