reggy Posted August 12, 2008 Share Posted August 12, 2008 Witam! Właśnie skończyłem swojego drugiego Panzer'a I w wersji medycznej od MasterBoxa. Prosto z pudełka, od siebie dodałem tylko łańcuch, bambatele i blaszane zakończenia błotników. Zadowolony jestem z malowania zarówno figurek jak i pojazdu, szczególnie z kolejnych eksperymentów z pigmentami. Zabrakło mi trochę pomysłu, a może i odwagi na bardziej zdecydowane wyeksploatowane podwozie i zawieszenie, ale to przecież nie musi być mój ostatni Panzer I Ambulance . Tak dla ciekawostki, mój poprzedni: viewtopic.php?t=8218 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
erykko Posted August 12, 2008 Share Posted August 12, 2008 Całkiem dobrze wyszły ci eksperymenty z pigmentami, ta rdza jest realistyczna. Mam pytanie: jak robisz obicia? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Partyznat Posted August 12, 2008 Share Posted August 12, 2008 Taaaak!! Ten jest lepiej zrobiony bardziej mi sie podoba Superrr!!! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
PiterATS Posted August 12, 2008 Share Posted August 12, 2008 Tak sobie oglądałem zdjęcia modelu i przypomniała mi się jedna rzecz. Niedawno mój kolega znalazł wykopek ogniwa gąsienicy od T-34. Te ogniwo po wstępnym oczyszczeniu z ziemi wyglądało dokładnie tak samo jak ta zapasowa gąska na Twoim modelu. Zdecydowanie za dużo na niej rdzy i przez to wygląda jak wykopek, który przeleżał w ziemi sześćdziesiąt lat. Czarę goryczy i rozpaczy przelewają jeszcze te zacieki rdzy, płynące potokami. Gdybym był kierowcą owego pojazdu, taki obraz nędzy, bijący mi po ślepiach na kadłubie wywaliłbym do najbliższego rowu i szukał ogniw w lepszym stanie Reszta modelu bardzo fajna, ale wydaje mi się, że gąski są trochę wymęczone. To chyba musiała być dość oporna materia. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Artez Posted August 12, 2008 Share Posted August 12, 2008 Powiedz mi jak ten shit Ci się sklejało Reggy ? Mój ostatnio zrobiony model to właśnie ta jedynka tyle że wersja dowódcza . Podwozie sklejało się wmiare jeszcze ale już całe nadwozie miałem totalnie nie spasowane , co przyniosło w skutkach mase cięcia , szpachlowania itp.. Poprostu najgorszy jakościowo model jaki w życiu robiłem . Twój też podobnie się odnosił jakościowo ? Tu na 90 % gotowy mój panzerek, fotka na szybko więc słaba A co do Twojego to jest 'okej' wszytsko poza tymi gąskami na kadłubie , zbyt mocno przerdzewiałe . Pzd|2. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
reggy Posted August 12, 2008 Author Share Posted August 12, 2008 Model robiony na "efekciarstwo" bo stworzony żeby zarobić nim na wakacje, stąd ta rdza A sklejało się jak to MasterBoxa - na siłę wszystko się da. Mając doświadczenia po poprzednim wiedziałem co wyciąć żeby ładnie pasowało więc szpachli poszło dość mało. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Artez Posted August 12, 2008 Share Posted August 12, 2008 Widziałem za ile poszedł ten Twój poprzedni Więc jak na tego typu klase modelu to naprawde dobrze , albo szczęście że akuarat ktoś szukał jedyneczki ;) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
rzelu Posted August 13, 2008 Share Posted August 13, 2008 Reggy, brawo za uporanie się z zestawem MB. Bardzo mi się podobają Twoje figurki i ich adaptacje (noga). Cztery uwagi: - płynąca z zapasowej gąsienicy rdza - amerykański kanister (obawiam się że powojenny) -zęby gąsienic wytarte od ZEWNĘTRZNEJ strony. - krzyż na fladze błyszczy się nasuwając makabryczne skojarzenia Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
FAZZY_bez_humoru Posted August 13, 2008 Share Posted August 13, 2008 tak jak koledzy już pisali.. sam efekt rdzy świetnie ci wyszedł.. ale nadał by się np. na spaloną karoserię jakiegoś autka a nie gąski.. szkoda, że nie namalowałeś krzyża na burcie pojazdu - kalkomania jest ewidentnie przesunięta i dodatkowo chyba trochę za czysta w porównaniu do reszty pojazdu bardzo fajnie wyszedł biały hełm.. a.. i zaintrygowała mnie bluza mundurowa pana w hełmie.. co to za 3 paski na wysokości łopatek? o ile na rękawie mógłbym je zaakceptować (po pomalowaniu) to nie wiem do czego miały by służyć te z przodu i z tyłu.. orientujesz co to i do czego? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pafica Posted August 13, 2008 Share Posted August 13, 2008 Model robiony na "efekciarstwo" bo stworzony żeby zarobić nim na wakacje, stąd ta rdza A...to tak się poczyna, co ? Powiem jedno. Zarówno ten ambulans jak i poprzedni, nie jest pokazem pełni twoich umiejętności. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
reggy Posted August 13, 2008 Author Share Posted August 13, 2008 orientujesz co to i do czego? Szczerze - nie ma zielonego pojęcia co to za paski No i no dobra - na przyszłość nie będzie tyle rdzy... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.