Jump to content

Malowanie owiewki


zbovid
 Share

Recommended Posts

Jestem poczatkujacym modelarzem i dlatego pozwole sobie na dosc "lamerskie" pytanie.

Moze podzieli sie ktos jakims ciekawym sposobem na ladne pomalowanie owiewki.

Z tego co wyczytalem najlepszym sposobem jest oklejenie owiewki tasma a nastepnie wyciecie bardzo ostrym skalpelem obszarow ktore maja byc pomalowane.

Probowalem to robic tasma Tamya ale skubana malo przeswituje, po lekturze forum sprobowalem tasmy 3M. Ta jest prawie przezroczysta ale ta z koleki slizga sie po owiewce.

Innym patentem jest stosowanie cienkiej foli aluminiowej po czekoladkach ale ten sposob jakos do mnie nie dociera.

 

Bardzo prosze o pomoc i z gory dziekuje.

Link to comment
Share on other sites

4590b288f872b749.jpg

 

To moja owiewka, zamaskowane 1mm taśmą MICRON (można uciąć cienki kawałek Tamiyy), środki maskolem. Tą dużą część, przykleiłem jako kwadrat taśmy tamiya 40mm i wyciąłem ostrym skalpelem kształt mi potrzebny już na owiewce.

Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...

zbovid kup cleanlux i umyj "zepsutą" owiewkę. No chyba że jest połamana/brudna od kleju. Ja w Stukasie zrobiłem mnóstwo małych kwadracików/prostokącików i naklejałem je gdzie popadło, prawie jak puzzle:P ogólnie wystarczy przyklejać tak aby wszystko co potrzebne zakryć

 

afruch Z tą plasteliną to krzyż na drogę przy odklejaniu tej plasteliny...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.