Piotr Augustyniok Napisano 9 Lutego Napisano 9 Lutego 11 minut temu, Adams M1A1 napisał: Jak dla mnie ten "tank" jest OK , mógł jeździć po drodze , a nie taplać się w błocku jak te Dżemsy ze zdjęcia, zresztą to chyba jest OstFront bo te Dżemsy nie mają białych gwiazd na maskach, może to też być jakaś powojenna Syberia gdzie te Lend-Lizowe auta dożywały swoich dni. Pozdr. A. Czarnoskóry kierowca na OstFront czy Syberii zdecydowanie byłby ewenementem. Ale po co się przyjrzeć zdjęciu skoro można napisać bzdurę? 1 Cytuj
Evildead Napisano 9 Lutego Napisano 9 Lutego (edytowane) Nie ma co się kłócić , to był system Red Ball Express https://pl.wikipedia.org/wiki/Red_Ball_Express i były to czasy segregacji rasowej końca wojny. During World War II, the military was still segregated. Few Blacks were in combat units; most were placed in service positions or the General Service Corps. This was the logical place for the Motor Corps to pull drivers. The men in combat needed to keep pushing forward, and with General Services providing the drivers, 75 percent of the men in the Red Ball Express were BLACK. With the Allies on the move, all the men in combat units were needed for forward movement. Drivers came from any unit that had men not fully engaged and from the General Service Corps, which was formed in February of 1942. Many of the Black soldiers who joined the military were placed in the General Services unit. This put them in place to become Red Ball Express drivers. Całość tutaj i stąd zdjęcie https://americacomesalive.com/red-ball-express-transport-system-helped-win-wwii/ Edytowane 9 Lutego przez Evildead Cytuj
SFModel Napisano 21 Lutego Autor Napisano 21 Lutego Naczepa jak dla mnie też już zakończona. Podobnie jak przy ciągniku zostają jeszcze drobne elementy do wykończenia, ale to już na sam koniec, po tym jak cargo będzie gotowe. I na sam koniec mała niespodzianka: chyba pierwsze zdjęcie pokazujące cały zestaw. Ale to bydle jest duże. Nie mam pojęcia, gdzie to będę u siebie trzymał. 4 Cytuj
Adams M1A1 Napisano 21 Lutego Napisano 21 Lutego (edytowane) Pojazd zacny, czuć moc . Amerykański przemysł naprawdę zrewolucjonizował technikę wojenną, patrząc tylko po tym ciągniku z naczepą, a niemiecki przemysł nie był w stanie wprowadzić do produkcji do 1944r porządnej ciężarówki 4x4 , o 6x6 nie wspominając , za to budując jakieś takie mastodoty jak Pz. VIII Maus Pozdr.A. Edytowane 21 Lutego przez Adams M1A1 1 Cytuj
SFModel Napisano 11 Maja Autor Napisano 11 Maja Dla tych co nie śledzą opcji niemieckiej, mała niespodzianka jak będzie wyglądało cargo na naczepie, gdy je w końcu ukończę: 4 Cytuj
SFModel Napisano 17 Sierpnia Autor Napisano 17 Sierpnia Dobra Panowie, cargo już prawie gotowe. Stan zaawansowania można oglądać tutaj: Teraz pozostaje mi tylko kwestia tych napisów o których była mowa wcześniej (tj. napisów świadczących że pojazd został przejęty przez jakąś jednostkę). Co byście polecali aby napisać na nim i gdzie? Cytuj
Adams M1A1 Napisano 17 Sierpnia Napisano 17 Sierpnia (edytowane) Już Ci to kiedyś napisałem, ale powtórzę. Zakładając że ten Sztug nie skończył w rowie zepchnięty tam przez spychacz Korpusu Inżynieryjnego US Army a, został zdobyczą wojenną i zasłużył na miejsce na lawecie Dragon Wagona musiał być dla kogoś cenny, takim naturalnym nowym posiadaczem tego Sztuga któremu zależałoby na ewakuacji mogła być tylko Military Intelligence Service ( MIS) czyli Wojskowa Służba Wywiadu, zajmująca się min. oceną i badaniem wrogiego sprzętu , przesłuchiwaniem jeńców itp. w/w służba oznaczała zdobyczny sprzęt kodami literowo cyfrowymi np. FE356 ( Foregin Eqipment) czyli sprzęt wroga. dodatkowo były umieszczane różne napisy typu oznaczenia pododdziału zabezpieczającego sprzęt ( oznaczenia Twojego Dragon Wagona) ew. np . Property of Intelligence czy inny MIS , tu na szybko masz parę przykładów: Edytowane 17 Sierpnia przez Adams M1A1 2 1 Cytuj
SFModel Napisano 18 Sierpnia Autor Napisano 18 Sierpnia @Adams M1A1Tak, te przykłady pamiętam. No ale właśnie nie chciałbym aby wyszły jakieś bzdury przez tworzenie tego samemu. Więc byłbym zobowiązany gdybyś mi podał jakiś konkretny napis, numer, który będzie pasował. Cytuj
bulik58 Napisano 18 Sierpnia Napisano 18 Sierpnia (edytowane) W dniu 22.02.2026 o 00:16, Adams M1A1 napisał: Pojazd zacny, czuć moc . Amerykański przemysł naprawdę zrewolucjonizował technikę wojenną, patrząc tylko po tym ciągniku z naczepą, a niemiecki przemysł nie był w stanie wprowadzić do produkcji do 1944r porządnej ciężarówki 4x4 , o 6x6 nie wspominając , ,, gdzieś dzwoni ale nie wiadomo w którym kościele ,, , Budowany między 1935 -1945 r. m.in. we Wrocławiu Opel Blitz 3-ton (Type A - 4x4): The most famous German truck. While the vast majority were 4x2 rear-wheel drive variants, a high-performance 4x4 version was built for tough terrain, totaling tens of thousands among the roughly 140,000 total Blitz units produced. [ These trucks started out as a two-wheel drive vehicle and eventually evolved into four-wheel drive. The 4X2 vehicles were designated Type S (S- Standard) and the 4X4 were designated Type A (A- Allradentrieb or All Wheel Drive). From 1937 to 1944 there 127 sub-variants produced with the 4X4 going into production in 1940. By simply changing the body these trucks became cargo and troops transports, fire engines, fuel tenders and buses. The most important variant was the Einheitskofferansbau (house-type body) that could be used as an ambulance, radio and communication vans, work-shops on wheels, laundry or laboratory and countless other adaptations. Towards the end of WWII steel became a scarce commodity in Germany so the cabs were made from wood and pressed card that were called “Ersatz”. These trucks became the main cargo truck used by the Germans and appeared on every battle front. Approximately 140,000 of these trucks were manufactured in the different variants. 8 godzin temu, Adams M1A1 napisał: 43 minuty temu, SFModel napisał: Więc byłbym zobowiązany gdybyś mi podał jakiś konkretny napis, numer, który będzie pasował. Tygrys został opisany w porcie Antwerpii przed załadunkiem na statek Jagdtiger (nr taktyczny 331 z 3. kompanii 653. batalionu) transportowanego przez M26 Dragon Wagon w Neustadt an der Weinstraße w Niemczech, pod koniec marca 1945 z Pantherą Edytowane 18 Sierpnia przez bulik58 1 Cytuj
SFModel Napisano 18 Sierpnia Autor Napisano 18 Sierpnia No to chyba mogę użyć tego samego napisu: 463ORDEVAC. Bo jeżeli dobrze rozumiem, to po prostu pojazd został zabrany przez jednostkę 463 a EVAC oznacza że do ewakuacji. Żeby potem nie było rzucania gromów w galerii za złe opisanie Cytuj
bulik58 Napisano 18 Sierpnia Napisano 18 Sierpnia (edytowane) 1 godzinę temu, SFModel napisał: No to chyba mogę użyć tego samego napisu: 463ORDEVAC. Tygrys 332 był transportowany przez 463rd Ordnance Evacuation Company), Pytanie czy dostał ten napis od razu czy w punkcie wysyłkowym w Antwerpii lub miejscu składowania zdobytego sprzętu ( miejsce nie znane ) bo na tych 2 fotkach go nie ma , Fotki innych pojazdów pokazują iż transportowano je bez ,, inskrypcji ,, , bez napisu punkt zbiorczy i już z napisem zdobyty przez Anglików w miejscu składowania zdobytego sprzętu w Haustenbeck 1945 , odtransportowany do Anglii , w 1952 School of Tank Technology przekazała go do muzeum Edytowane 18 Sierpnia przez bulik58 Cytuj
bulik58 Napisano 18 Sierpnia Napisano 18 Sierpnia 2 godziny temu, SFModel napisał: . Bo jeżeli dobrze rozumiem, to po prostu pojazd został zabrany przez jednostkę 463 a EVAC oznacza że do ewakuacji. Tylko że ta jednostka używała pojazdów typu - During World War II, the U.S. First Army's 463rd Ordnance Evacuation Company used heavy-duty recovery and transport vehicles including T5 (M32) Armored Recovery Vehicles (ARV), M1A1 Heavy Wreckers, and the M19 Tank Transporter combination (consisting of the Diamond T 981 M20 Prime Mover and M9 45-ton trailer). Twój Dragon ma oznaczenie 464 Oddziału Ewakuacyjnego więc chyba to nie współgra . 1 Cytuj
SFModel Napisano 18 Sierpnia Autor Napisano 18 Sierpnia No to w takim razie będzie 464ORDEVAC. Przyznaje się bez bicia ze nie ogarniam aż takich szczegółów. Dlatego wasza pomoc jest nieoceniona. Cytuj
bulik58 Napisano 18 Sierpnia Napisano 18 Sierpnia Każda dyskusja może pomóc , zamiast pisać po Stg-u możesz zrobić zawieszki na lufie , z tyłu pojazdu lub boku. Mogą być też informacyjne np.,, oversized load ,, lub cos podobnego poszukaj w necie z tego okresu Cytuj
Adams M1A1 Napisano 18 Sierpnia Napisano 18 Sierpnia 6 godzin temu, bulik58 napisał: ,, gdzieś dzwoni ale nie wiadomo w którym kościele ,, , Budowany między 1935 -1945 r. m.in. we Wrocławiu Opel Blitz 3-ton (Type A - 4x4): The most famous German truck. While the vast majority were 4x2 rear-wheel drive variants, a high-performance 4x4 version was built for tough terrain, totaling tens of thousands among the roughly 140,000 total Blitz units produced. [ These trucks started out as a two-wheel drive vehicle and eventually evolved into four-wheel drive. The 4X2 vehicles were designated Type S (S- Standard) and the 4X4 were designated Type A (A- Allradentrieb or All Wheel Drive). From 1937 to 1944 there 127 sub-variants produced with the 4X4 going into production in 1940. By simply changing the body these trucks became cargo and troops transports, fire engines, fuel tenders and buses. The most important variant was the Einheitskofferansbau (house-type body) that could be used as an ambulance, radio and communication vans, work-shops on wheels, laundry or laboratory and countless other adaptations. Towards the end of WWII steel became a scarce commodity in Germany so the cabs were made from wood and pressed card that were called “Ersatz”. These trucks became the main cargo truck used by the Germans and appeared on every battle front. Approximately 140,000 of these trucks were manufactured in the different variants. Przepraszam bardzo Szanownego Właściciela Wątku za pisanie nie na temat, ale odniosę się do tego wpisu. Tak, ja wiem że , hitlerowcy mieli tą przyczepę z komiczną budką kierowcy do Famo, ale po pierwsze była to tylko przyczepa mimo tego że miała tylne kółka skrętne , dodatkowo miała tylko 23-26 ton nośności, czyli raczej nie dało się załadować Pantery czy innego Tygrysa o Jagdtigierze nie wspominając, co innego M26 Dragon Wagon który nie dość że był ciągnikiem siodłowym 6x6 z naczepą o nośności 40 ton na którą, jak widać na przedstawionych przez Ciebie zdjęciach można było załadować nawet Jagdtigera , dodatkowo M26 w wersji ewakuacyjnej miał wyciągarkę o uciągu 60 ton , Niemcy nie mieli nic podobnego i dla ewakuacji np. Tigera musieli używać 2-3 sczepionych Famo. Wrzuciłeś też opis Opla Bitza wystarczy dokładnie go przeczytać, a dodatkowo proponowałbym przeczytać artykuł w Wikipedii nt. tego auta, stoi tam wyraźnie że wyprodukowano go w ilości 110 tys. ( wersja 3t) z czego tylko ok. 20 tys. w wersji 4x4 jak się to ma do produkcji tylko jednego modelu amerykańskiej ciężarówki GMC 353 CCKW czyli popularnej "dwójki" która została wyprodukowana w ilości około 600 tys. szt. dodatkowo wszystkie były 6x6 i duża część z nich miała wyciągarkę tu nawet nie ma porównania , a gdzie jeszcze pojazdy Studebaker US6 , White 666 , Diamond T i inne , o 600 tys. Jeepów/Fordów GPW nie wspomnę i wszystkie te produkowane auta miały porządne silniki wystarczającej mocy, reduktor i napęd na wszystkie osie. Ja wiem że Twoje musi być na wierzchu ale amerykański przemysł rządził produkując miliony aut i Niemcy nawet nie byli się w stanie do tego zbliżyć, dodatkowo moim ulubionym argumentem jest też ten że, w 1945 roku 60% ciągu w artylerii niemieckiej dalej stanowiły konie, o taborowych furmankach nie wspominając , takie są fakty. Zdjęcia tego sprzętu jako cargo są super . Pozdr. A. 1 Cytuj
bulik58 Napisano 18 Sierpnia Napisano 18 Sierpnia 3 godziny temu, Adams M1A1 napisał: Ja mogę odpowiadać tylko za to co mówię lub piszę a nie za to jak ktoś to zrozumie . Ja odniosłem się do konkretnego przytoczonego poniżej tekstu a ten brzmiał : a niemiecki przemysł nie był w stanie wprowadzić do produkcji do 1944r porządnej ciężarówki 4x4 , o 6x6 nie wspominając , Jeśli nawet w przytoczonym przeze mnie artykule są błędy w ilości produkowanych pojazdów to można się zwrócić do autora artykułu , nie zmienia to jednak faktu podawania błędnych informacji gdyż produkcja 3t Opla Blitza typu (4x4) z napędem na wszystkie koła oznaczonego symbolem 3,6 -6700A rozpoczęła się już w 1940 roku. Co do pojazdu typu 6x6 : był taki i nazywał się Einheits Lastkraftwagen znany lepiej pod nazwą Einheitsdiesel budowany w okresie 1937-1940 w ilości ponad 10. 000 sztk. To wszystko w tym temacie bez względu na to ,. co i czyje lubi być na wierzchu ,, , ponieważ jest to wątek o całkiem innym temacie nie mającym nic wspólnego z tym powyższym. P.S. Na wszelkie kolejne niejasności jest jedno miejsce , nazywa się priv. 1 1 Cytuj
SFModel Napisano Niedziela o 20:14 Autor Napisano Niedziela o 20:14 (edytowane) @Adams M1A1 @bulik58 Spoko, nie przejmuje się tym że prowadzicie tutaj dyskusje. Ożywiacie wątek a przy okazji może się czegoś dowiem. Wróciłem do domu i sprawdziłem: mój pojazd jest z 9th Army 464 Ordnance Maintenance Company vehicle #34. Czyli wcześniejsze założenie W dniu 18.08.2026 o 12:57, SFModel napisał: 464ORDEVAC niestety ale stało się nieaktualne. No nie będę wpisywał tej jednostki na pojazd zdobyczny skoro oni mieli swoje transportery. Zastanawiam się czy nie lepiej dać oznaczenie jakiejś jednostki wywiadu? W końcu to oni zajmowali się zdobywanie danych. Poszperałem trochę i znalazłem coś w tym stylu: ORD TECH INTEL lub ORDNANCE TECH INTELLIGENCE – malowane dużymi literami na burtach czołgów (np. na Panterach czy Tygrysach). RECONNAISSANCE COMM. – oznaczało wóz przejęty bezpośrednio przez sekcję rozpoznania wywiadowczego. CONDE (skrót od Condemned / Captured) z dopiskiem sekcji badawczej, np. TI-TEAM 3. Żeby to miało ręce i nogi podpowiecie proszę czy właśnie napis „CONDE TI-TEAM 2, 9TH ARMY” będzie sensowne? Kolejna kwestia to malowanie białych gwiazd. Podobno Amerykanie od razu na dachu i bokach malowali białe gwiazdy aby ich lotnictwo czy wojsko nie uznało kolumny ze zdobycznym pojazdem za wroga. Macie jakieś zdjęcia na potwierdzenie tego? Z chęcią walnę taką gwiazdę na moim Stug’u, ale nie chcę tego spierniczyć. Edytowane Niedziela o 20:26 przez SFModel Cytuj
bulik58 Napisano Niedziela o 21:41 Napisano Niedziela o 21:41 Jest wiele przykładów , ale .. nie znam fotki gdzie taki pojazd był transportowany następnie do punktu zbornego i wysłany do stanów. Głównie były używane do czasu aż je trafił szlag i je porzucili, i były potem spychane z drogi ale to że ja nie widziałem nie oznacza iż tak nie mogło być obrobione zdjęcie bo brak paru rzeczy wraki spychano póżniej z drogi Cytuj
SFModel Napisano Niedziela o 21:48 Autor Napisano Niedziela o 21:48 No właśnie, te które używano na froncie miały oznaczenia, to logiczne. Pytanie czy te sprawne które zdecydowano się zabrać, również posiadały oznaczenia na czas transportu? Czy tylko napisy? Cytuj
bulik58 Napisano Poniedziałek o 00:43 Napisano Poniedziałek o 00:43 (edytowane) W sam raz dla ciebie zdobyte porzucone Stg IV nie rozumiem dokładnie co masz na myśli , pytasz czy: pojazdy oznaczone gwiazdą po okresie używania miały tą gwiazdę w czasie transportu do Stanów , lub czy pojazdy które po zdobyciu i wysłane natychmiast do Stanów miały te gwiazdy ? jesli to drugie to raczej gwiazd nie musiały mieć wystarczył napis gdziekolwiek lub tablice informacyjne dla kogo jest ten sprzęt ew. od kogo. Natomiast w pierwszym przypadku to chyba tych gwiazd nie usuwano tylko dokładano napis lub tablice info , w przeciwnym wypadku ktoś mógł je skierować na złom co do tego Tygrysa, podobno znaleziono go jako pojazd uszkodzony porzucony , napis miał być naniesiony przez tą jednostkę która go ewakuowała już na miejscu znalezienia co stoi w sprzeczności z fotkami z ewakuacji . pojazdy do wysyłki bez gwiazdek i napisów Edytowane Poniedziałek o 00:43 przez bulik58 Cytuj
patrykd Napisano Poniedziałek o 05:56 Napisano Poniedziałek o 05:56 ja znalazłem takie gwiazdkowanie na STUGU z pancerzem z cementu Cytuj
bulik58 Napisano Poniedziałek o 07:35 Napisano Poniedziałek o 07:35 1 godzinę temu, patrykd napisał: ja znalazłem takie gwiazdkowanie na STUGU z pancerzem z cementu Też go znalazłem popatrz do góry , Cytuj
SFModel Napisano Środa o 18:11 Autor Napisano Środa o 18:11 Wprawdzie jeszcze nie zrobiłem końcowych napisów, bo przez chwilę miałem pomroczność jasną i zamiast sobie życie ułatwiać, to je sobie utrudniłem, zajmując się mocowaniem cargo na naczepie. Teraz będzie mi troszkę ciężej operować by napisać to co planuje, ale dobrze, że chociaż jeszcze anten nie zamocowałem. Teraz pozostaje mi już tylko pomalowanie elementów mocujących i chyba będzie można (w końcu, po 2 latach) kończyć ten projekt. Mocowanie to zakupione łańcuchy od Trumpetera, szekle i śruby rzymskie od EMP a haki typu "S" to już moja produkcja. Użyłem to co było dostępne i co było możliwe do wykonania. Nie wiem czy jest to zgodne z rzeczywistością, ale u mnie tutaj nie miało to priorytetowego znaczenia. Zastanawiałem się długo jak to mam umocować i tylko taki sposób wydał mi się jako jedyny sensowny. Jak wyszło? Oceńcie sami. 5 1 Cytuj
bulik58 Napisano wczoraj o 08:38 Napisano wczoraj o 08:38 (edytowane) 22 godziny temu, SFModel napisał: Zastanawiałem się długo jak to mam umocować i tylko taki sposób wydał mi się jako jedyny sensowny. Jak wyszło? Oceńcie sami. Dobre pytanie ,, Jak wyszło ? ,, , wyszło bardzo dobrze . Często w czasie transportu czy to koleją czy transportem kołowym stosowano podkłady drewniane , przygotowane klocki , itp. gdyż różnie to bywało poniżej klocki pod Tygrysem w czasie transportu koleją , belki na całą szerokość pod JagdTigrem żeby ożywić model możesz pomalować heble do ,,kołowrotka ,, , łańcuch dołożyć do butli ja używam listewek drewnianych jakie znajdowałem po sylwestrze (z czerwoną szmatką ) Edytowane 16 godzin temu przez bulik58 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.