Robi Napisano Niedziela o 14:36 Share Napisano Niedziela o 14:36 Nareszcie coś się tu dzieje Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lipstein Napisano Poniedziałek o 08:57 Autor Share Napisano Poniedziałek o 08:57 Modele robię do gabloty, na wystawy za niski poziom, to mi się nie spieszy... Potrzebuję 2 białych kalek z numerem "15" na wysokość 15mm, na bok kadłuba; mam dwie "piątki", brak jedynek, a dłubanie tego z innych kalek średnio mi wychodzi - poratuje ktoś? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lipstein Napisano Wtorek o 10:06 Autor Share Napisano Wtorek o 10:06 Do 105-tki dokleiłem koło zapasowe i kanister, zdarłem też naklejone wcześniej gwiazdy 20 cal, zamiast nich będą trójkąty pozyskane z pozostałości kalek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lipstein Napisano 14 godzin temu Autor Share Napisano 14 godzin temu (edytowane) Zastanawiają mnie drągi przymocowane do kadłubów tych 105-tek: wie ktoś, czemu służyły? Były mocowane po obu stronach kadłuba? Próba dopasowania kalek na bokach kadłuba: Edytowane 14 godzin temu przez Lipstein 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
pmroczko Napisano 10 godzin temu Share Napisano 10 godzin temu Cześć! Nieźle ten Szerman idzie! Jeśli chodzi o belkę, to pewnie tylko załoga na pewno wie po co ona była (a może i nawet on i też nie). Ale warto pamiętać, że belka drewna to historycznie najstarszy element wyposażenia czołgu (był już na pierwszych tankach z I WWŚ), używany do wykopywania się z błota. Zwykle na szerokość gąsienic i mocowany w poprzek wozu, ale może chopakom się nie chciało piłować? W tej sytuacji drugiej belki z drugiej strony równie dobrze mogło nie być. Pozdrawiam! Paweł Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
bulik58 Napisano 4 godziny temu Share Napisano 4 godziny temu 6 godzin temu, pmroczko napisał: Cześć! używany do wykopywania się z błota. Sherman ważył +- 32 tony więc ta ,,gałązka ,., nie wytrzymała by zbyt długo przy wyciąganiu zapalniczki z błota , T-34 miał zbliżoną wagę a belka wygląda u niego tak: raczej używano ich do tego celu , pojazdy z haubicą często prowadziły ostrzał ze stałych stanowisk dlatego były ukrywane siatkami 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
pmroczko Napisano 3 godziny temu Share Napisano 3 godziny temu OK, to jest lepsze wyjaśnienie! 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lipstein Napisano 1 godzinę temu Autor Share Napisano 1 godzinę temu (edytowane) Bulik, dzięki chłopie! Zanim żona wróci z delegacji wystrugam takie beleczki z jakichś zasuszonych patyków które mam skitrane do dioram i zamocuję do uszu do podnoszenia (choć tego dokładnie nie widać na zdjęciach) Krój tej jedynki może Waszym zdaniem zostać? Otwarta pozostaje też kwestia numeru rejestracyjnego tego konkretnego pojazdu; Sherman minutia głosi, że mogę sobie wybrać coś z tych numerów: Edytowane 33 minuty temu przez Lipstein Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.