Jump to content

Lipstein

Members
  • Content Count

    2,341
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lipstein

  1. Kurna Olek, dlaczego nie widzę zdjęć??
  2. Nie widzę zdjęć..... ☹️
  3. Ciąg dalszy zmagań...
  4. Kurde, a ja się zastanawiam, skąd wziąć osłonę cylindrów do Czapli... Mógłbyś....😉?
  5. Jakich blaszek użyłeś? Pamiętasz jeszcze 😉?
  6. Pięknie, ja tak nie potrafię... 😉 Z czego zrobisz oszklenie?
  7. Jak sklejałem Czaplę ponad 25 lat temu, to nie było problemu: inne wypraski, bez przesunięć, o blaszkach się nie śniło, sklejałem w kuchni przy słabym świetle, skleiłem w kilka wieczorów, czasu ile chcesz. Teraz to mnie boli, jak mam iść do swojej własnej modelarni i zrobić cokolwiek z tym modelem, a muszę czekać, aż mała padnie. Na pewno go skończę, ale jak pomyślę o zrobieniu osłony cylindrów i tych kropelek na niej, to mi dźwięczy plomba 😉 Na razie zakupione wiertła do nawiercenia tylnego kółka i zamocowania go w kadłubie, jak w końcu nadam tej osłonie jakiś akceptowalny kształt...
  8. Kibicuję! od kilku lat walczę z Czaplą...
  9. Dzisiaj powalczę może z tylnym kółkiem i podkład...
  10. 15 minut to to nie trwało...:
  11. Dzięki za doping! Jutro chciałbym psiknąć spód kolorem bazowym albo podkładem i sprawdzić, jak to będzie wyglądało, jak CA wyschnie...
  12. Koledzy, podacie jakiś bezpośredni namiar na Adama? Próbuję na FB, ale bezskutecznie.
  13. Dzięki za podpowiedź, mam małe imadło i mam możliwość zgnieść igłę na całej długości dość równomiernie; igły rozgrzewam tak czy owak, bo dzięki temu pozbywam się tych plastikowych końcówek na strzykawkę.
  14. Oświeciłeś mnie z tym gięciem igieł!
  15. Dziękuję! widząc Twoje zmagania też mógłbym powiedzić to samo 😎. Dzisiaj zakupiłem nowe brakujące igły i może pojadę dalej z tematem. Zastanawiam się, czy tych najdłuższych zestawowych zastrzałów nie rozciąć i nie wklejać "rurka po rurce", aby dzięki temu nie było napięć tego elementu (ma 3 punkty wklejenia i już widzę, że element sprężynuje po przypasowaniu w otwory montażowe). Próbowałem też wygiąć jeden najdłuższy element zastrzału z drutu 1.1mm, bo takiego elementu już nic nie złamie, ale nie mam lutownicy ani umiejętności lutowania. Poza tym niepotrzebnie obciąży to model i jego strasznie wiotkie podwozie, a uzyskanie odpowiedniego przekroju niemożliwe.
  16. Tak.... Szpachla schła zdecydowanie za długo, w międzyczasie urodziła mi się córka i wydałem książkę: Przeszfifowałem spód całego kadłuba, bo szpachlowane miejsce pękło wzdłuż, w miejscu szpachlowania. Wkleiłem popychacze sterów z blaszki Parta. Wyszło, jak wyszło... Trzeba było przeszczepić kawałek wahacza podwozia, bo miał zły kształt i nie chciał przez to wpasować sie w otwór w kadłubi i U-kształtny element z blaszki. Wymysliłem też, jak umieścić płat nad kadłubem - użyłem do tego wiertła i igły 0,7mm. Igłę dość łatwo się tnie tarczką od mikroszlifierki i się tak nie rozgrzewa przy cięciu. Poza tym można spłaszczyć górny fragment i w ten sposób zablokować płat w pożądanym położeniu nad kadłubem.
  17. Do likwidacji schodka na przejściu kolorów użyłem gąbki polerskiej. Tak już to zostawię, po położeniu lakieru błyszczącego powinno się to wyrównać i znikną ryski po gąbce. Nie mnie jednak dzięki za uwagę, może za mało rozpuszczalnika? (Wamod, jakby kto pytał).
  18. Humbrol. Może to dlatego, że mam takie mocne makro w aparacie, tylko Ty zwracasz na to uwagę 😉
  19. ziarno to efekt starej farby, po pomalowaniu świeższą czarną wygląda to tak:
  20. Cóż, maluję na ciśnieniu 1-1,3, rozcieńczam 1:1. Co do pancerności i trasowania lini owiewka-kadłub, to mam takie zdjęcie; trasowanie dolnej krawędzi ma być tylko pod otwierającą się częścią owiewki (tylnej po prawej, przedniej po lewej). Przejście kadłub - owiewka jest prawie niezauważalne i tak starałem się to wykonać w tym modelu.
  21. Rozcieńczam, na oko. Czemu pytasz? Ziarno?
  22. Chyba pora kończyć ten model ...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.