Jump to content
Skoti

[warsztat] Chaos Space Marines Terminators

Recommended Posts

Za namową jednego dosyc dobrze znanego forumowicza umieszczam wątek warsztatowy związany z wargammingiem.

 

Wiem, że wielu z modelarzy nie za bardzo darzy szacunkiem wagrammerów i modelarstwo z tym związane, więc moze swoim warsztatem jakoś pokażę, że wargamming i modelarstwo mają dużo wspólnego.

 

Zbieram armię Chaos Space Marines z gry figurkowej Warhammer 40.000. Wybrałem Legion Alfa jako swoją armię z różnych względów, ale nie będę nimi was zanudzał. Napiszę tylko, że kolorystyka tej armii to ciemny niebieski i zieleń oraz stalowe zdobienia.

 

Obecnie na warsztacie mam 6 figurek Termiantorów Chaosu. Sa to masywni wojownicy w potężnych pancerzach. Figurki są metalowe i nalezą już do gatunku kolekcjonerskich. Obecnie firma Games Wokschop zastąpiła ten zestaw, nowym plastikowym zestawem.

 

A teraz czas na fotki i opis zaawansowania prac. Figurki są spodkładowane - użyłem do tego celu czarnej matowej Pactry. Na elementach pancerzy nałożyłem pierwszą warstwę bazowego koloru. Do tego celu użyłem Navy Blue również z palety Pactry.

 

wygląda to tak:

 

termosy01.jpg

 

termosy02.jpg

 

termosy03.jpg

 

termosy04.jpg

 

termosy05.jpg

 

termosy06.jpg

 

termosy07.jpg

 

Będę starał się podawac na bierząco o kolejnych etapach prac.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilka lat temu trochę się tym zajmowałem ale minęło... Miałem figurkę "Emperor Karl Franc on Deathclaw" 5 rycerzy na koniach i trochę halabardników.Już ich nie mam niestety... Będę śledził temat z zainteresowaniem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Purge the unclean! Kill the Heretic! In the name of the Emperor!

Hie hie... Mój jedyny Space Marines Scout Sergant się po raz trzeci moczy w cleanluxie obchodząc z farby...

Ciężki kawał chleba takie malowanie wargamingowie - sam spróbowałem i się przekonałem. Jak ode mnie - to pełen respekt dla malarzy takich figurek.

Próbuję i próbuję, może kiedyś mi się uda...

Póki co pozostaje granie w cudną grę od THQ Warhammer 40k: Dawn of War z kolegami między wykładami i w weekendy .

Powodzenia!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Póki co pozostaje granie w cudną grę od THQ Warhammer 40k: Dawn of War z kolegami między wykładami i w weekendy

Przez tą grę coś tam zainteresowałem się figurkami Warhammera. Nawet chciałem sobie kupić... . Fajnie wyglądają .

Być może niedługo dostanę 6 Space Marinsów od kolegi w zamian za nauki malowania

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie zastanawiam się, czy nie skorzystać z przywilejów Inkwizytora i wykasować tego bluźnierczego wątku! Ziarna Chaosu wszędzie się szerzą i trzeba je tępić wszystkimi możliwymi środkami!

"Come all you xeno scum and fallen heretics, come and face the one true might of the universe and wither under the Golden Throne's gaze!"

Tak więc Skoti, wiesz już, że stoisz po tej niewłaściwej stronie.

Z drugiej strony zająłeś się WH40K z czasów Herezji Horusa, a to rzadki temat. Będę kibicował jako wielki fan WH40K.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to miło wiedziec, że są na tym forum miłośnicy WH40K. Jeśli można zapytac - czy posiadasz armię i jaką czy tylko czytujesz książki??

 

Ja oprócz Legionu Alfa posiadam armię Necronów - 2000 pkt wszystko pomalowane, teraz powstaje Legion, a już za rogiem czają się Orki .

 

Jak się uda to większośc znajdzie się tutaj na warsztacie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sorry, ja dzisiaj niczego nie piłem, ale i tak kompletnie nie wiem o czym mówicie!!

Z drugiej strony zająłeś się WH40K z czasów Herezji Horusa, a to rzadki temat
Wybrałem Legion Alfa jako swoją armię.Zbieram armię Chaos Space Marines

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sorry, ja dzisiaj niczego nie piłem, ale i tak kompletnie nie wiem o czym mówicie!!

Herezja Horusa to chyba odłączenie części Space Marinsów od zakonów i przejście na pogaństwo, czyli na Chaos...

 

A Legion Alpha to chyba nazwa zakonu... Tak ??

Share this post


Link to post
Share on other sites

No tak, wszystko mi wyjaśniłeś

Czyli jak rozumiem do tych gier jest jeszcze dorabiana cała otoczka 'ideologiczno - historyczna' w stylu fantasy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Avi świat Warhammera jest większy niż się wydaje. Firma Games workshop posiada swoje wydawnictwo - Black Library, gdzie możesz znaleźc kilkadziesiąt tytulów zarówno do świata fantazy jak i SF. Tak jest cała otoczka, sa bohaterowie specjlani, którzy mają swoje imiona i historie. Każdy legion, zakon czy klan ma swoją historię. To na prawdę nie tylko kilka figurek i turlanie kostkami.

 

Ale nie będę tego rozwijał, są od tego inne portale i fora. Wystarczy chwilka na googlach .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest postęp

 

Położyłem dwie warstwy rozjaśnień. Na fotkach cięzko je zobaczyc, ale na zywo są widoczne. Nie są bardzo jasne, chodziło bardziej o efekt rozjaśnień na wypukłościach i zaokrągleniach. Tak jak to jest w rzeczywistości. Do tego zacząłem kłaśc stalowy revell nr 91 na zdobienia. Nie wszystkie oczywiście. Wygląda to tak:

 

termosy08.jpg

 

tył korpusu z nogami. Widac lekkie rozjaśnienia oraz stalowe zdobienia

 

termosy09.jpg

 

Może tutaj na naramienniku będzie lepiej widac rozjaśnienie

 

termosy10.jpg

 

Ogólny rzut oka na części do jednego terminatora. Jeszcze duuużo do pomalowania.

 

Czekam na jakieś komentarze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

warhammer fajne te figurki może kiedyś jakąś zrobie

fajnie Ci idzie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć,

choć mnie czterdziestka kompletnie nie interesuje, to sam wątek śledzę z zainteresowaniem. Osobiście maluję figsy do LOTRa, Chronopii, Warhamca bitewnego i Warzone. W ten ostatni system czasem grywam.

Bitewniaki to ciekawa sprawa a malowanie tych maleństw można nazwać sztuką. Dlatego życzę powodzenia przy terminatorach.

 

P.S

Proponuję zamieścić nieco wiecej informacji na temat technik malarskich.

Kładzenie cieni, rozjaśnień, tonowanie przejść itp. Będzie to bardzo przydatne dla amatorów tego hobby obserwujących wątek.

 

Pozdrawiam

Michał

Share this post


Link to post
Share on other sites
Połóż jeszcze ze dwie warstwy rozjaśnienia, bo jest ledwo widoczne.

 

Takie miałem właśnie zamierzenie - rozjaśnienie, ale mało widoczne. Gdy beda na stole to będzie je widac. Tak już mam, że moje figurki są raczej mroczne niż jaskrawe i mocno rozjaśniane.

 

Cieszę się, że temat wzbudza zainteresowanie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie, armii nie mam i jako system bitewny WH40K nie bardzo mnie interesuje. Raczej tylko figurki i pojazdy. Za to rozczytuję się w powieściach o świecie WH40K. I to zarówno z czasów zdrady Horusa jak i późniejszego Dark Millennium. Zacząłem robić dwie figurki snajperów (a jakże ), ale jakoś nie mam weny na ich skończenie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czytałeś zdaje się siódmą częśc Herezji Horusa "Legion"?? Wstyd się przyznac, ale całą serią o Horusie dopiero zaczynam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie czytałem Od momentu, kiedy porównałem sobie polskie tłumaczenie "Herezji Horusa" z oryginałem zdecydowałem się czytać tylko po angielsku. A te książki muszę ściągać z zachodu. Ten rozdział historii Space Marines dopiero zaczynam...

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to jesteśmy na tym samym etapie

 

Czas na garśc zdjęc i informacji o postępie prac.

 

Wszyscy otrzymali już kolor stalowy revella oraz metalgun humbrola. Dzięki temu mam dwa rożne kolory metalu na detalach. Bronie otrzymały czarną satynę. Teraz wszystko czeka na wyschnięcie, aby móc zapuścic czarnego washa na stalowych elementach oraz drybrusz metlagunem na broniach.

Oto poglądowe fotki jak to wygląda:

 

termosy11.jpg

 

termosy12.jpg

 

termosy13.jpg

 

termosy14.jpg

 

termosy15.jpg

 

A oprócz tego zabawiłem się ze zwierzaczkiem - oto pupilki orków Squigi i jeden z ich szefów

 

squig01.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja też mam armię do Wh40k a dokładnie Imperial Guard (5000 pkt.). Bardzo sznuję ludzi, którzy malują brdziej hmm... kolorowe armie, bo w imperial guard-ach to wybiera się jakiś współczesny kamuflaż i się go na figsach maluje, a tu to trzeba mieć troche wyobraźni.

 

 

PS. : Na tych Chain Sword-ach będziesz malował takie ostrzegawcze pasy np. czrny, żółty, czrny, żółty, czy pokryjesz je plugawymi modlitwami do równie plugawych bogów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

pokryje je równie plugawy zielony - będą bronią bez ostrzeżenia

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja bym pomalował chainswordy w żółte ukośne pasy - fajnie by to kontrastowało ze zbroją. Generalnie uważam, że nawet w ciemnych figurkach powinien być jakiś element wybijający się kolorystycznie z całej tonacji, wtedy figurka ma więcej życia, bardziej przyciąga wzrok.

Ciekaw też jestem jakie podstawki masz zamiar zrobić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie dam chainswordów w te żółto ukośne pasy, bo prawie wszyscy je mają. Poniżej zobaczysz jak mniej więcej bedą wyglądac.

 

Elementem wybijającym będzie własnie zieleń, ale taka militarna, nie np snot czy goblin green. Do tego te różne "pomponiki" poprzywieszane do broni czy tych metalowych "płotków" na pancerzu też będą miały zywe kolory.

 

 

A teraz kolejna porcja zdjęc z postępu prac.

 

termosy16.jpg

 

termosy17.jpg

 

termosy18.jpg

 

termosy19.jpg

 

ciała i częściowo rece zostały złosiowane cytadelowskim devlam mudem oraz czarnym inkiem. Dzisiaj napracowałem się nad tymi naramiennikami z czaszkami. Kilka warstw farby. Na początek czarna baza, na to stalowa pactra zmieszana z czarnym matem. Poxniej łosz - devlan mud i delikatnie czarny ink, na to znów mieszanka stali z czernią i na koniec rozjaśnione wszystko czystą stalą, mocno rozwodnioną.

 

Do tego położyłem zieleń na elementy uzbrojenia - humbrol 117, a same bronie pociągnalem drubriszem z humbolowskiego metalguna. Połozywszy satynową czerń wczesniej.

 

Na czaszkach znalazł się jako podklad rotten flesz z cytadeli.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A może na tych bagnetach pod bronią zrobisz coś w rodzaju rozbryzganej krwi, a jeśli to zbyt brutalne to rozbryzgane smry z pancerzy marines.

 

 

 

Obecnie konwertuje dla kumpla jednego takiego reliktowego (metalowego) terminatora i mam pomysł żeby na bagnet pod autokannonem "nabić" gwardziste. Wszystko ma wyglądać tak jakby marine w szle bitewnym nadział biednego człowieczka na broń następnie broń podniósł prawie do pionu i miał zamiar go rozstrzelać.

 

P.S. : pomysł na przerobienie tej figurki nie jest mój, żeby nie było że mam jakąś chorą wyobraźnię

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest dopiero baza, ten zielony, będą cienie, będą efekty użycia, może i jakieś ślady krwi.

 

A co do nadziania gwardzisty czy inny zewłko - to w wargammingu nie ma chorej wyobraźni, tylko rzecz gustu. Czasami takie konwersje dają naprawdę fajne efekty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.