Kacperek315 Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 Witam. Przedstawiam mój pierwszy warsztat na forum czołgu (dokładne informacje w tytule). Najbardziej zdziwiło mnie to w mojej osobie, że biorę się za nielubianą przeze mnie skalę, ale jednak, bo może w tej uda mi się zrobić coś dobrego. Jest to moja druga 72-ka i trzeci czołg w życiu. To ten zestaw. Pokazuję to co udało mi się na razie wykonać. Układ jezdny, nad którym praca trwała wyjątkowo długo: I koła napinające, ale te dopiero wkleję razem z gąskami. I już przy tych kółkach użyłem szpachli. Prace na płycie wentylatorów czy silnika, do wykonywanej przeze mnie wersji muszę zlikwidować cztery kwadraciki, z czego na razie zlikwidowałem jeden. Ogólny widok pododdziałów, nad którymi pracuję I malowanie, które muszę wykonać. Instrukcja mówi, że jest to kolor oliwkowo-szary i nr farby od Revella 66, ale ja maluję Model Master i Humbrolami, jaki kolor ztych dwóch firm będzię najlepszy? To na razie tyle, ale proszę o rady i uwagi. Przepraszam za jakość zdjęć, ale wykonywałem je w pośpiechu (baterie mi się rozładowywały) i przy sztucznym świetle. Pozdrawiam Kacperek Quote
rObO87 Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 Wreszcie coś w moim stylu Jeżeli chodzi o Humbrole, to jesli dobrze pamiętam kolorki nr 66 lub 75. Czy ten model to na pewno Revell? Ma on tabliczkę gdzieś w wannie kadłuba z rokiem produkcji? Jeśli nie to chyba mamy do czynienia z Matchboxem. Quote
Barthass Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 (edited) No, dobrze, że współczesny. Ale co ja tam widzę, czyżby koło jezdne składa się tylko z 1 koła, a nie z dwóch-zewnętrznego i wewnętrznego?? Jeśli tak, no to niezłą fuszerę odwalili kolesie z Revella (chociaż nie wiem czy to nie przepak Italki czy może ESCI) , to samo tyczy się rolek podtrzymujących gąsienice... I koła napinające, ale te dopiero wkleję razem z gąskami. To są koła napędowe, napinające są z przodu Edited November 11, 2008 by Guest Quote
Kacperek315 Posted November 11, 2008 Author Posted November 11, 2008 Czy ten model to na pewno Revell? Pudełko ma znaczek Revell-a, ale sam podejrzewam, że to może stare ESCI. Ma on tabliczkę gdzieś w wannie kadłuba z rokiem produkcji? Nie ma roku produkcji. Quote
Kacperek315 Posted November 11, 2008 Author Posted November 11, 2008 czyżby koło jezdne składa się tylko z 1 koła, To prawda. To są koła napędowe, napinające są z przodu Ale wpadka. Widać brak mojej wiedzy na temat czołgów. Quote
rtoipmodest Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 Spokojnie, bez załamki. Kupisz teraz żywiczne koła i będzie git. Na przyszłość polecam ich M60A3. Ma koła jak trzeba. Quote
Kacperek315 Posted November 11, 2008 Author Posted November 11, 2008 (edited) Kupisz teraz żywiczne koła i będzie git. Ale te kółka są już przyklejone. I w ogóle są takie kółeczka żywiczne? Na przyszłość polecam ich M60A3 Na przyszłość to ja chyba cofnę do 2 wojny, ale skończę ten czołg i zrobię Leoparda . Edited November 11, 2008 by Guest Quote
rObO87 Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 Czyli nie jest to produkt ze stajni Revell co zwiastuje problemy (wiem co mówie, patrz mój Leopard 2 A4) Quote
Kacperek315 Posted November 11, 2008 Author Posted November 11, 2008 zwiastuje problemy Tak na oko nie jest tak źle, ale szpachla będzię często i gęsto się wylewała. Quote
cruenzo Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 Kacperek315 -> to jest na 100% przepak ESCI. Szkoda, że Revell nie poprawił tego i owego (koła jezdne wołąją o pomstę do nieba). No i cena...w wydaniu Italeri ten model kui się za 23-25 złociszy Quote
rObO87 Posted November 11, 2008 Posted November 11, 2008 Szkoda, że "narodowe" pojazdy typu Leopard też tak załatwili :/ Quote
Kacperek315 Posted November 11, 2008 Author Posted November 11, 2008 (edited) Ja za ten model dałem 10 zł., bo to od znajomego byłego modelarza i dlatego mnie ta cena skusiła, chociaż widziałem wypraski. I raczej zrezygnuję z dokupienia żywicznych kół, bo i gąski są przystosowane do 1 kóleczka i nie mają tych ząbków, więc efekt nie będzie za ciekawy. Edited November 12, 2008 by Guest Quote
pioter Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Kolka zywiczne dostaniesz z Armory (na dniach z Modell Transa tez) Gaski tez z MT. Ale impreza ta kosztowalaby duuuzo (ok. 17 eurasow). Taniej byloby kupic M60 Revella . wyszabrowac kola a gaski przerobic Quote
Kacperek315 Posted November 12, 2008 Author Posted November 12, 2008 No jako uczeń liceum nie mam za wielu funduszy i chyba zrezygnuję z zakupu dodatkowych części. Przecież to dopiero moja druga 72-ka, ale mam pewien pomysł. Zastanawiam się przed władowaniem tego czołgu to wielkiej kałuży błoto, trochę się zasłoni, a resztę zasłni się jakimiś krzaczorami. Quote
TankRed1070 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 Nie przejmuj się. Sklej go pięknie i pomaluj. Jeśli całośc będzie wyglądała atrakcyjnie to nikt nie zwróci uwagi na podwozie. A zresztą w korei jest gorąco, mokro i mnóstwo błocka. O krzaczory też nietrudno. Czyli najpierw go zbuduj a potem pomyśl jak to ustawić. Co do kół - to wcale nie trzeba wydawać kasy na żywiczne. Ich przeróbka jest banalna: wystarczy wypiłować rowek przez środek. Zęby na gąsienicy też można zrobić samemu! Osobiście polecam pójście w tym kierunku. Nie wszystko trzeba kupować a i satysfakcja znacznie większa! Zdecyduj sam: jeśli ten układ jezdny Cię denerwuje i spać po nocach nie daje to oderwij te koła i zrób poprawki, o których mówię. Wydasz na to 0 zł (słownie: ZERO) a będziesz miał satysfakcję. Budowa modelu będzie trwła dłużej ale dokąd tu się spieszyć? Pozdrawiam! Quote
cruenzo Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 kołami się nie przejmuj. zrób tak jak któryś z kolegów doradzał, lub jak chcesz zrobić czyścioszka to po prostu wyfrezuj na środku "bieżnika" rowek i będziesz miał imitację dwóch kółek :-)))))) Quote
Kacperek315 Posted November 12, 2008 Author Posted November 12, 2008 wystarczy wypiłować rowek przez środek. Już o tym myśałem, ale koła w środku są puste i wypiłowanie odpowiedniego rowka może doprowadzić do przecięcia w połowie i chyba z przeróbki dolnych kołek zrezygnuję, ale chyba przerobię tak górne kółka, bo są do tego warunki i dorobię ząbki do gąsek dzięki czemu w błocie wylądują tylko dolne kółka, a koło napinające się zasłoni. Wielkie dzięki za rady. Quote
TankRed1070 Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 koła w środku są puste i wypiłowanie odpowiedniego rowka może doprowadzić do przecięcia w połowie i chyba z przeróbki dolnych kołek zrezygnuję, Można te koła zalać szpachlówką lub napchać tam masy modelarskiej. Możesz potem nacinać ile wlezie. ale chyba przerobię tak górne kółka, bo są do tego warunki i dorobię ząbki do gąsek dzięki czemu w błocie wylądują tylko dolne kółka, a koło napinające się zasłoni. Wielkie dzięki za rady. Też w sumie niezły pomysł. Powodzenia! Quote
Kacperek315 Posted November 12, 2008 Author Posted November 12, 2008 Można te koła zalać szpachlówką Do tego musiałbym dobrze obsługiwać się szpachlą, czego jeszcze nie umiem. Z tą szpachlą jeszcze mógłbym się spróbować, ale boję się o to czy odrywanie kółek mi czegoś nie uszkodzi i że będę miał później same problemy z tego powodu, a u górnych kółeczek jest możliwość przeróbki bez odklejania. napchać tam masy modelarskiej Tego nie posiadam w magazynie. Quote
Kacperek315 Posted November 12, 2008 Author Posted November 12, 2008 No to ciężko będzie Ach te słowa otuchy xD, dam jakoś radę, właśnie bawię się teraz kółeczkami. Quote
Tomek Mroczkowski Posted November 12, 2008 Posted November 12, 2008 A można było je pomalować przed przyklejeniem Quote
Kacperek315 Posted November 12, 2008 Author Posted November 12, 2008 A można było je pomalować przed przyklejeniem Z tym to nie ma u mnie problemu. Pędzel 0 czy 00, farba i po sprawie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.