PiterATS Posted May 13 Share Posted May 13 (edited) Obecnie dłubię sobie powoli Fiata Mefistofele z Italeri, w skali 1/12. W zasadzie sam samochód mam już ukończony i czekam jedynie na gablotę, dlatego zabrałem się za silnik. Zrezygnowałem z umieszczenia go w aucie, ponieważ otwarta maska silnika skutecznie zaburzałaby niezwykłą, masywną sylwetkę samochodu. Z drugiej strony aż żal było nie pokazać tego silnika, będącego istnym dziełem sztuki inżynierii lotniczej (motory te napędzały w sumie kilkanaście typów samolotów wojskowych). Niestety to co jest w wypraskach trudno już nazwać dziełem sztuki. Model Fiata to w istocie bardzo stary Protar, którego początki sięgają lat 70-tych. Detali jest więc sporo, ale są dość toporne i da się zauważyć upływ czasu na wypraskach. Dodatkowo projekt ma bardzo wiele uproszczeń, dziwnych rozwiązań, elementów nie podobnych do niczego, co jest związane z tym że pierwotny zestaw Protara był modelem plastikowo-metalowym. By pozbyć się największych bolączek w obrębie silnika przygotowałem więc sobie trochę części własnego projektu i wydrukowałem 3D. Drukowane mamy więc: - kołnierze cylindrów: - gaźniki: - zespół aparatów zapłonowych z napędem: - blok silnika z miską olejową: - wydechy: - świece zapłonowe: Dodatkowo od podstaw zbudowałem pompę wody i trochę pomniejszych elementów wyposażenia. Ogólnie z zestawowego silnika zostało niewiele Silnik spoczął już na docelowym drewnianym koźle, na którym będzie prezentowany obok samochodu. Edited May 13 by PiterATS 8 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
M.A.V. Posted May 13 Share Posted May 13 jak zwykle świetna robota Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ManiekB Posted May 14 Share Posted May 14 Silnik to dopiero dzieło sztuki - piękny. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
blackriver Posted May 15 Share Posted May 15 Fajnie to wygląda choć to duża skala, tak na marginesie silnik miał po dwie świece zapłonowe na cylinder, u Ciebie wygląda jakby miał po cztery - tak ma być, czy to licentia poetica? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
PiterATS Posted May 15 Author Share Posted May 15 W wersji wykorzystanej do napędu Fiata Mefistofele, silnik został gruntownie zmodyfikowany. Dostał min. zupełnie nowe gaźniki z przepustnicami i filtrami paliwa, nową miskę olejową ze smokiem i odmą, nowe kolektory dolotowe, nowy wydech, nową pompę wody z całkowicie nowym układem chłodzenia oraz zupełnie inny aparat zapłonowy z napędem (przystosowany właśnie na 24 świece zapłonowe) Oryginalne cylindry zostały zmodyfikowane, poprze wykonanie w nich gniazd w sumie na 4 świece. Nie jest to więc licentia poetica, tylko tak po prostu ma być. Dzięki za komentarze Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.