PiterATS Napisano 13 Maja 2025 Napisano 13 Maja 2025 (edytowane) Obecnie dłubię sobie powoli Fiata Mefistofele z Italeri, w skali 1/12. W zasadzie sam samochód mam już ukończony i czekam jedynie na gablotę, dlatego zabrałem się za silnik. Zrezygnowałem z umieszczenia go w aucie, ponieważ otwarta maska silnika skutecznie zaburzałaby niezwykłą, masywną sylwetkę samochodu. Z drugiej strony aż żal było nie pokazać tego silnika, będącego istnym dziełem sztuki inżynierii lotniczej (motory te napędzały w sumie kilkanaście typów samolotów wojskowych). Niestety to co jest w wypraskach trudno już nazwać dziełem sztuki. Model Fiata to w istocie bardzo stary Protar, którego początki sięgają lat 70-tych. Detali jest więc sporo, ale są dość toporne i da się zauważyć upływ czasu na wypraskach. Dodatkowo projekt ma bardzo wiele uproszczeń, dziwnych rozwiązań, elementów nie podobnych do niczego, co jest związane z tym że pierwotny zestaw Protara był modelem plastikowo-metalowym. By pozbyć się największych bolączek w obrębie silnika przygotowałem więc sobie trochę części własnego projektu i wydrukowałem 3D. Drukowane mamy więc: - kołnierze cylindrów: - gaźniki: - zespół aparatów zapłonowych z napędem: - blok silnika z miską olejową: - wydechy: - świece zapłonowe: Dodatkowo od podstaw zbudowałem pompę wody i trochę pomniejszych elementów wyposażenia. Ogólnie z zestawowego silnika zostało niewiele Silnik spoczął już na docelowym drewnianym koźle, na którym będzie prezentowany obok samochodu. Edytowane 13 Maja 2025 przez PiterATS 9 Cytuj
blackriver Napisano 15 Maja 2025 Napisano 15 Maja 2025 Fajnie to wygląda choć to duża skala, tak na marginesie silnik miał po dwie świece zapłonowe na cylinder, u Ciebie wygląda jakby miał po cztery - tak ma być, czy to licentia poetica? Cytuj
PiterATS Napisano 15 Maja 2025 Autor Napisano 15 Maja 2025 W wersji wykorzystanej do napędu Fiata Mefistofele, silnik został gruntownie zmodyfikowany. Dostał min. zupełnie nowe gaźniki z przepustnicami i filtrami paliwa, nową miskę olejową ze smokiem i odmą, nowe kolektory dolotowe, nowy wydech, nową pompę wody z całkowicie nowym układem chłodzenia oraz zupełnie inny aparat zapłonowy z napędem (przystosowany właśnie na 24 świece zapłonowe) Oryginalne cylindry zostały zmodyfikowane, poprze wykonanie w nich gniazd w sumie na 4 świece. Nie jest to więc licentia poetica, tylko tak po prostu ma być. Dzięki za komentarze Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.