Skocz do zawartości

Spitfire Mk.I, 1:72 IBG


kelly9mm

Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, ArtuRze napisał:

Jeśli również jesteś fanem staro-ICMowego podejścia do powierzchni, mrugnij dwa razy. Szkoda, że się nie przyjęło, tzn. świat nie był na to gotowy. W sumie nie dziwne, zwłaszcza że (jeśli dobrze kojarzę) to nie są klocki lego, a odtwarzanie powierzchni to musiała być prawdziwa mordęga.

Nie miałem w łapach, ale:

Raz, patrząc na fotkę mrugnąłem.

Dwa, tragiczna estetyka nie wyklucza idei.

Trzy, tu nawet nie chodzi o to czego jestem fanem, tylko czy tak było w prawdziwym samolocie. No nie, nie było. Nawet nie leżało w pobliżu.

Gdyby te otworki były płytsze, gdyby miały zaokrąglone krawędzie, wtedy można by było tłumaczyć, że to są wgłębienia. Ale nazywanie otworków nitami? Kota też można nazwać psem, ale nie zacznie szczekać z tego powodu.

Idea tego ICM-u jest dużo bliższa rzeczywistości.

I mam na myśli tylko łączenie blach z konstrukcją, bo już łączenie blach ze sobą to inna bajka.

I jeszcze raz bo boję się, że krąg fanów zrozumie tak jak chce zrozumieć. Modelik fajny, fajnie zrobiony, ładnie uplastyczniony, estetyczny. Dobrze się go ogląda. Mam na myśli i sam model IBG i wykonanie. Natomiast prawdziwy samolot nie miał otworów, a wyłącznie lekkie ugięcia w miejscach łączenia pokrycia z konstrukcją. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, ArtuRze napisał:

 

Wybiegając trochę w przyszłość (nie wiem jeszcze, czy bliższą, czy dalszą) na pewno do swojego ulepa będę projektował pod druk. Myślę, że lekko ściemniając przy zawiasie, nie trzeba będzie niczego odchudzać - tak więc, jeśli nie wkleiłeś pancernych drzwiczek na pancerny klej, to podmiana będzie prosta 😉

Nie wkleiłem drzwiczek na stałe i być może faktycznie coś tu jeszcze pokugluję, bo to w zasadzie jedyny element całego modelu, który mnie kłuje trochę w oczy (proszę o nie komentowanie nitowań)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, Skawinski napisał:

Ale zgodzę się z kolegami, że do zdjęć makro czarny wash nigdy nie jest idealny, tu jednak delikatniejsze odcienie i różnicowanie kontrastu (np. ciemniejszy wash na skrzydłach przy połączeniu z kadłubem, może też srebrny w tych okolicach, do tego niemal niewidoczny wash lub nawet jaśniejszy niż kamuflaż na końcach skrzydeł i usterzeniu) by się lepiej sprawdziło. 

Skomentuję jedynie, że czarnego washa używam bardzo rzadko, w zasadzie tylko na częściach metalicznych. W skali 1/72 bardzo ciemne washe często dają niepożądane efekty, sięgam po nie z ostrożnością. Tu dla górnych powierzchni użyty został przede wszystkim brązowy panel liner Tamiya. W realu to nie wygląda aż tak ciemno, ale nie ma się co oszukiwać - jest widoczne. Kwestia gustu, mi pasuje.

Są niestety miejsca, gdzie skali nie przeskoczysz - w 1/32 wszystko będzie wyglądało subtelniej (vide poniżej)

PC031405.thumb.jpg.d5423b8af9aba89a116f372462d54f7f.jpg

  • Like 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przyłączam się do ochów i achów, model naprawdę piękny, aż się nie chce wierzyć, że to 72. Nity jak na mój gust zdecydowanie zbyt intensywne, bo dominują cały model, choć pewnie delikatniejszy wash pozwoliłby tego uniknąć.
Natomiast to, co się dzieje na czarnym płacie to miom zdaniem absolutne mistrzostwo, zwłaszcza rzadko spotykane zróżnicowanie faktury robi efekt i robotę.

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Helmut napisał:

 Nity jak na mój gust zdecydowanie zbyt intensywne, bo dominują cały model, 

 

Ciiii. I po co o tym wspominać? To nie dobra jest. 

  • Haha 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, Moses napisał:

 

Ciiii. I po co o tym wspominać? To nie dobra jest. 

 

Did someone call.. Rivet Police?

Ciekawe dlaczego na tych ochraniaczach mają takie dziury udające płaskie nity, skoro wiadomo, że to nie sprzyja uspokojeniu nastrojów?

 

_120340043_tv070042163.jpg.webp

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.