barszczo Napisano 26 Marca Napisano 26 Marca Mam to samo, do poprawki. Zmyj wszystko i od nowa. Brązowym washem . 1 Cytuj
Danio Napisano 26 Marca Autor Napisano 26 Marca @jachud3 i @barszczo, dałem ciała na całej linii... Niestety już po herbacie. Nie wiem, ki diabeł mnie podkusił, ale "zdążyłem"" położyć mat. Mam dziś słaby dzień, bo i to sp...łem. Jakoś coraz mniej cierpliwości mam już do tego modelu. Porażka Sorry... 1 Cytuj
jachud3 Napisano 27 Marca Napisano 27 Marca Nie ma się co przejmować - nauczka na przyszłość będzie kończ Emila i startuj z następnym 1 Cytuj
Danio Napisano 22 Września Autor Napisano 22 Września Hej. Niestety, udało mi się dość skutecznie zepsuć messera. Do tego stopnia, że jak na razie, nie mam nawet chęci, by go naprawić. Miał być łatwy i prosty powrót po latach, ten samolot okazał się jednak porażką. Wobec powyższego, zawieszam niniejszy warsztat "na czas nieokreślony". Zawieszam, a nie kończę, bo gdzieś głęboko kołacze się we mnie jednak wola poprawienia tego modelu. Mimo, że przegrałem zmagania z Me 109E-1, ogólne wrażenia mam jednak pozytywne. O dziwo, nie zniechęciłem się do sklejania, a wręcz przeciwnie - nabrałem ochoty "na więcej". Przekonałem się, że m. in. oczy i ręce są nadal sprawne na tyle, że - być może - przy odrobinie większym wysiłku i znacznie większej cierpliwości, mogą jeszcze coś wytworzyć. Łatwiej mi o taką ocenę, bo w tzw. międzyczasie, skończyłem dość fajnie P.11c od Arma Hobby, oczywiście w 1:72. Mimo, że model łatwy w budowie, jak zwykle dodałem kilka szczegółów. Gotowych i zrobionych własnoręcznie. Dzięki wszystkim za pomoc, rady i życzliwość, okazaną w trakcie tego warsztatu i zapraszam na następny. Tym razem Me 262, również Arma Hobby. Pozdrawiam. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.