ksc Napisano 11 Stycznia Share Napisano 11 Stycznia Jak pisałem w innym wątku, wykorzystam kilka elementów z posiadanego zestawu Bf 109 K-4 z Kotare do waloryzacji innych modeli. Nie podzielam zachwytu nad tym modelem i nadal nie wiem, w czym jest lepszy od 4 razy tańszego revella, może oprócz marketingu i renomy Wingnut Wings. Model w dotyku trochę przypomina zabawkę, plastik jest bardzo miękki, a klej tamiya topi go jak świeczkę - trzeba z tym bardzo uważać, bo już mi się udało zrobić jedno zapadlisko po wyschnięciu kleju. Nie planuję zbyt intensywnych prac. Zacznę tak jak większość moich modeli - od skrzydeł. Plastik wokół wnęki podwozia ma grubość ponad 1 mm, próbuję to trochę odchudzić. Nie musiałem tego robić w modelu tamiya w skali 1/48 - tam wygląda to bardzo dobrze, może zastosowali bardziej zaawansowaną technologię lub tworzywo. Nie mam zdjęć sprzed rozpoczęcia prac, więc posłużę się pożyczonym z innej strony. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
barszczo Napisano 11 Stycznia Share Napisano 11 Stycznia Revella/Hasegawy na pewno się nie pozbędę, a na Twoja budowę chętnie popatrzę . 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
shadowmare Napisano 12 Stycznia Share Napisano 12 Stycznia Tak Kotare mnie osobiście też zawodzi, myślałem, że to będą topowe modele a jest jak jest. Powinni to sprzedawać za połowę obecnej ceny. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.