Jump to content

Hawker Tempest Mk. II wczesna wersja 1/48 (Eduard 82124 ProfiPack)


Mariusz80
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

chciałbym zaprezentować mój pierwszy model na tym forum. Plastikami zajmuje się od około 1,5 roku. Wcześniej tylko kartonówki. Uwagi mile widziane.

 

Model całkowicie z pudełka. Problemów raczej niewiele. Przezroczyste elementy lamp i innych świecidełek nie pasowały do swoich otworów, były zbyt duże. Rurka pitota dorabiana. Wcześniejsza odlana w jednym elemencie z górnym płatem skrzydła odłamana i zagubiona. Malowane w całości farbami Tamiya (błyskawica również, z wykorzystaniem załączonych do zestawu masek), podkład szary Mr. Surfacer 1500. Wykończenie czarny wash AK, sadza i dym MRP + landing gear dust również z AK.

01.jpg

02.jpg

03.jpg

04.jpg

06.jpg

07.jpg

  • Like 17
Link to comment
Share on other sites

Na pierwszy rzut oka myślałem że to kartonówka. Zdjęcia nieostre powodują że nity wyglądają jak raster na druku.

Z kalek zdejmowałeś folię mechanicznie? Czy za pomocą chemii? Jestem ciekaw czy ten efekt na rondlach powstał właśnie po usunięciu folii, czy to jakiś podmalunek?

Link to comment
Share on other sites

Tak, film usunięty z większości kalek. Niestety ominięte wyszły dopiero po washu. Usuwam mechanicznie, przyklejając taśmę i starając się naruszyć film. Resztę ściągam pęsetą. Te bardziej odporne poddają się benzynie lakowej.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.