marfy Napisano 5 Kwietnia Share Napisano 5 Kwietnia Cześć Czas zaistnieć na forum, na początku pokrótce o sobie: Na imię mam Marcin. Modelarzem tak naprawdę nigdy nie byłem, w młodości skleiłem wiele modeli, głównie samolotów, ale większość była bez malowania (chyba, że farba była w zestawie). Było to trzy dekady temu, modele były prostsze, najczęściej kupowane w kiosku. Tak więc doświadczenie jakieś jest i złożenie modelu raczej nie sprawia mi problemu, ale wszystkiego począwszy od malowania powoli się uczę. Prezentowany tu pojazd to mój piąty zaczęty model, a pewnie czwarty, który mam nadzieję skończyć. Trzy pierwsze wykonane dla dziecka, wielkiego fana pancerki. To właśnie chęć sprawienia oryginalnego prezentu sprawiła, że znów zainteresowałem się modelarstwem. No i wsiąkłem. Czwarty to Leopard 2A5 w polskich barwach, który miał być moim debiutem w galerii. Chwilowe ograniczenia w możliwości malowania aerografem sprawiły, że zacząłem budowę brytyjskiego Marka. I oto jest. Na warsztacie będzie model brytyjskiego czołgu z I wojny światowej Meng TS029 British Heavy Tank Mk. V Female w skali 1/35. Model jest już na pewnym etapie budowy, co przedstawię w kilku odcinkach. Zapraszam do komentowania. Pochwalcie jak coś jest w porządku i warto iść tą drogą, zgańcie jak coś robię zupełnie na opak. Wszelkie sugestie, rady i konstruktywna krytyka mile widziane. Po to jest ten warsztat. 5 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marfy Napisano 5 Kwietnia Autor Share Napisano 5 Kwietnia Pierwszy update. Zacząłem od drobiazgów czyli rolek i kół układu jezdnego Duuużo gradowania i szlifowania Jeden typ rolek składał się ze znacznym luzem. Pomagałem sobie wiertłem, żeby w miarę równolegle spozycjonować kółka I tak to się prezentuje. Cały układ jezdny łącznie z powierzchniami gdzie jest zamontowany postanowiłem pomalować przed montażem. Podobnie wieżyczki sponsorów 5 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
michal0281 Napisano 5 Kwietnia Share Napisano 5 Kwietnia O to jest ciekawy temat. Powodzenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AchtungCancer Napisano 5 Kwietnia Share Napisano 5 Kwietnia Lepiłem wersję męską. Bardzo przyjemnie składający się model, uważam, że lepiej niż Takom. Gdyby tylko nie skopali profilu czołgu... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
MaciejW Napisano 5 Kwietnia Share Napisano 5 Kwietnia Fajny nietypowy pojazd. Będę zaglądał Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Robi Napisano 6 Kwietnia Share Napisano 6 Kwietnia Będę wpadał Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marfy Napisano 6 Kwietnia Autor Share Napisano 6 Kwietnia 16 godzin temu, AchtungCancer napisał: Lepiłem wersję męską. Bardzo przyjemnie składający się model, uważam, że lepiej niż Takom. Gdyby tylko nie skopali profilu czołgu... Też mam w planach, dlatego ten model traktuję jako swojego rodzaju poligon doświadczalny. W jaki sposób pokazałeś wnętrze? Pootwieranymi klapami czy zdejmowanymi częściami? I co jest nie tak z profilem tego czołgu? Przejrzałem trochę zdjęć, zarówno archiwalnych jak i tych z muzeum w Bovington, i nie rzuciło mi się nic w oczy. Chociaż przyznaję, że nie analizowałem tego szczególnie dokładnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marfy Napisano 6 Kwietnia Autor Share Napisano 6 Kwietnia Ciąg dalszy przygotowywania drobiazgów Tym razem uzbrojenie czyli karabiny i wieżyczki. Wieżyczki składają się z kilku części ale wszystko do siebie zgrabnie pasuje. Plusy są takie, że mogą się obracać w sponsorach, a karabiny można zamontować od wewnątrz już po ich pomalowaniu. Minus taki, że są klejone w połowie cylindra, więc bez szpachli się nie obędzie Lufy karabinów prawilnie nawierciłem Przygotowałem też sponsory, żeby sprawdzić dopasowanie wieżyczek. Przy okazji zacząłem zabawę ze blaszkami I na koniec miejsce pracy rolek. Tak naprawdę będzie to zasadzie niewidoczne ale chcę zobaczyć jak mi to wyjdzie (no i będę miał tą świadomość i satysfakcję, że pod gąskami też jest wykończone - takie małe natręctwo ) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marfy Napisano 6 Kwietnia Autor Share Napisano 6 Kwietnia I tak to wygląda. Elementy, które chcę pomalować przed złożeniem całości Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Robi Napisano 6 Kwietnia Share Napisano 6 Kwietnia Tak z ciekawości się spytam, malujesz pędzlem czy aerografem? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Lipstein Napisano 6 Kwietnia Share Napisano 6 Kwietnia Przygotowane pod aerograf Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
AchtungCancer Napisano 6 Kwietnia Share Napisano 6 Kwietnia 7 godzin temu, marfy napisał: Też mam w planach, dlatego ten model traktuję jako swojego rodzaju poligon doświadczalny. W jaki sposób pokazałeś wnętrze? Pootwieranymi klapami czy zdejmowanymi częściami? I co jest nie tak z profilem tego czołgu? Przejrzałem trochę zdjęć, zarówno archiwalnych jak i tych z muzeum w Bovington, i nie rzuciło mi się nic w oczy. Chociaż przyznaję, że nie analizowałem tego szczególnie dokładnie. Najłatwiej chyba jest zostawić jeden bok nieprzyklejony, może jeszcze z nieprzyklejonym dachem. Ale ja myślałem o modelu otwieranym a nie otwartym. Zaznaczona krawędź jest bardziej kanciasta u Menga, Takom ma lepszy kształt. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marfy Napisano 6 Kwietnia Autor Share Napisano 6 Kwietnia 3 godziny temu, Robi napisał: Tak z ciekawości się spytam, malujesz pędzlem czy aerografem? Aerografem, niezbyt pewnie czuję się z pędzlem. Ma zamiar wypróbować ten zestaw Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marfy Napisano 9 Kwietnia Autor Share Napisano 9 Kwietnia W dniu 6.04.2026 o 20:23, AchtungCancer napisał: Zaznaczona krawędź jest bardziej kanciasta u Menga, Takom ma lepszy kształt. Masz rację, że sylwetka czołgu od Menga jest inna, ale przyznaje, że sam bym chyba nie wpadł co jest nie tak. Dobre oko Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marfy Napisano 9 Kwietnia Autor Share Napisano 9 Kwietnia Znalazłem trochę czasu i pomalowałem drobiazgi. Najpierw czarny podkład Mr Hobby, który potraktowałem też jako bazę. Potem tego samego producenta H84 Mahogany po całości ale nie dążyłem do tego, żeby całkiem przykryć czarny podkład. I na koniec Tamiya XF-10 Flat Brown bardziej punktowo, niekiedy losowo. Kiedy to wszystko wyschło powierzchnie rolek, kół napędowych i napinających przetarłem metalicznym pigmentem. Było tu trochę planu, więcej improwizacji ale przyznam, że efekt mi się podoba. Oczywiście możecie sprowadzić mnie na ziemię . Czy to odpowiada rzeczywistości? Pewnie nie. Wszystko było raczej utaplane w błocie i smarze. U mnie raczej już tak zostanie 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marfy Napisano 19 Kwietnia Autor Share Napisano 19 Kwietnia Szybki przegląd wieczorów z ostatniego tygodnia. Po drobiazgach zostało w sumie niedużo pracy. Zgodnie z instrukcją trzeba poskładać sobie takie klocki, gotowe części korpusu i zmontować wszystko w całość I tu przepraszam. Czasu na swoje stare/nowe hobby mam ostatnio co raz mniej i kiedy znalazłem dłuższą chwilę to model złożyłem i pomalowałem podkładem. Zapomniałem zrobić zdjęcia po sklejeniu. Więc jest tutaj już z położonym podkładem, przygotowany pod kolor. Kilka elementów pomaluję osobno 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marfy Napisano 25 Kwietnia Autor Share Napisano 25 Kwietnia Model pomalowany farbami AK 3rd Gen z zestawu AK11644 dedykowanemu do czołgów brytyjskich z okresu pierwszej wojny światowej. To moje pierwsze użycie tych farb w aerografie i muszę powiedzieć, że są całkiem przyjemne w pracy. Wstępne cieniowanie najciemniejszym brązem z zestawu, potem baza i rozjaśnienia trzecim odcieniem. Nie chciałem przesadzać i uzyskać dosyć subtelny efekt No i jak farba przyschła to nie byłem zadowolony. Przy okazji malowania pasów identyfikacyjnych dodałem wypłowienia, szczególnie w górnej części czołgu, najjaśniejszym kolorem z zestawu. W tej chwili wygląda to tak Oczywiście układ odprowadzania spalin jeszcze wyga pracy I coś z czego jestem szczególnie dumny W dalszej kolejności chcę rozjaśnić wystające elementy, jak np. nity. Dedykowany do tego jest najjaśniejszy brąz, ale wydaje mi się, że dobrym wyjściem będzie dodawanie do niego koloru bazowego, w miarę przesuwania się w dół pojazdu. 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
michal0281 Napisano 25 Kwietnia Share Napisano 25 Kwietnia No na tym etapie fajnie to wygląda. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.