Andrzej_LK Napisano 10 Maja Share Napisano 10 Maja Na razie tylko zajawka, żeby terminy rezerwować w kalendarzu.... Więcej informacji wkrótce. W przyszłym roku termin chyba mniej problematyczny. Zapraszamy. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
abtb Napisano 10 Maja Share Napisano 10 Maja Godzinę temu, Andrzej_LK napisał: termin chyba mniej problematyczny. Oho, w KOŃCU czuję się zaproszony 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
greatgonzo Napisano Poniedziałek o 22:45 Share Napisano Poniedziałek o 22:45 (edytowane) W oczekiwaniu na kolejny festiwal wybrałem się na wypad do Olsztyna. Tym razem pogoda nie rozpieszczała. OK, było dość ciepło, ale deszczowo i nie bardzo mi się chciało ruszyć z domu. W rezultacie niedziela w Olsztynie była krótsza niż powinna, ale starczyło czasu by przysiąść i, tradycyjnie dla mnie w tej olsztyńskiej rzeczywistości, uzupełnić moją skromną kolekcję emotikonów. Festiwalu, jak wiadomo, nie było, a olsztyńskie warsztaty modelarskie też nie w ten weekend. Miałem jednak swój cel. Olsztyński amfiteatr to moja ulubiona miejscówka koncertowa. Odpowiednio duży, by nie czuć się jak w klubie i poczuć atmosferę poważnego koncertu i wystarczająco mały by atmosfera ta byłą kameralna i nieprzytłaczająca. Akustyka jest elegancka, a położenie w zamkowej fosie wyjątkowe. I zawsze można znaleźć miejsce w pierwszych rzędach, by móc zajrzeć w oczy artyście. Po prawdzie miałem mieszane uczucia przed koncertem i nie byłem pewien czego się spodziewać. Rozbrzmiała muzyka i już po kilkunastu sekundach wiedziałem, że to będzie zjawiskowy wieczór. Uczuciowy, niezapomniany, znakomity! Edytowane Poniedziałek o 22:48 przez greatgonzo Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Andrzej_LK Napisano Wtorek o 13:36 Autor Share Napisano Wtorek o 13:36 Byłem na tym koncercie... szkoda, że się nie spotkaliśmy. Ale do Olsztyna zapraszamy zawsze Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
greatgonzo Napisano Wtorek o 14:02 Share Napisano Wtorek o 14:02 Twoja wina. Przede mną nie siedziałeś, a z tyłu oczu nie mam. Skoro byłem przed Tobą, to mnie widziałeś i specjalnie nie zagadałeś ;). Może w końcu uda mi się wstrzelić w te warsztaty... :). Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.