Karol Napisano Niedziela o 12:21 Napisano Niedziela o 12:21 (edytowane) Cześć! Moja ostatnia miniatura: Firefly z zestawu Hellera, któremu podmieniłem wieżę na Airfixowską. Lufa Abera, kalki Armo. Model sklejało się bardzo miło ( w przeciwieństwie do dawcy wieży, którego budowa jakoś mi nie leżała, pomimo jego teoretycznej prostoty. Edytowane Niedziela o 18:18 przez Karol 12 Cytuj
Endrju Napisano Niedziela o 12:38 Napisano Niedziela o 12:38 Fajny. Polskich Shermanów nigdy za wiele. Cytuj
Wujciobryan Napisano Niedziela o 12:56 Napisano Niedziela o 12:56 Rozumiem że w opisie wdarł się błąd i na być skala 1/72 a nie 1/71?Sam model ładnie wizualnie się prezentuje. Cytuj
OLO Napisano Niedziela o 14:07 Napisano Niedziela o 14:07 Model bardzo przyjemny,jeszcze do tego polski. Ale jedno ale gdzieś kiedyś była dyskusja już nie pamiętam na którym forum .A znając moje szczęście to na niedziałający. Na temat włazu dowódcy RYCERZA I. Byla tam nawet wzmianka o remoncie ale jednak uznano biorąc pod uwagę minimalną ilość wozów z nowym włazem dowódcu ,że RYCERZ już z takim dotarł do II Korpusu. Właz ten był prawie identyczny z wlazem dowódcy od Cromwella. Pozdrawiam OLO. Cytuj
Karol Napisano Niedziela o 18:19 Autor Napisano Niedziela o 18:19 5 godzin temu, Wujciobryan napisał: Rozumiem że w opisie wdarł się błąd i na być skala 1/72 a nie 1/71?Sam model ładnie wizualnie się prezentuje. Poprawione !;) 1 Cytuj
Karol Napisano Niedziela o 18:23 Autor Napisano Niedziela o 18:23 4 godziny temu, OLO napisał: Model bardzo przyjemny,jeszcze do tego polski. Ale jedno ale gdzieś kiedyś była dyskusja już nie pamiętam na którym forum .A znając moje szczęście to na niedziałający. Na temat włazu dowódcy RYCERZA I. Byla tam nawet wzmianka o remoncie ale jednak uznano biorąc pod uwagę minimalną ilość wozów z nowym włazem dowódcu ,że RYCERZ już z takim dotarł do II Korpusu. Właz ten był prawie identyczny z wlazem dowódcy od Cromwella. Pozdrawiam OLO. Bardzo możliwe, że właśnie tak było. Ja gdzieś znalazłem informacje, że te włazy wymieniano stopniowo w jednostkach. Pomyślałem wiec, że nie będzie błędem jeśli dam oryginalny właz (przyznam , że przemawiało za tym lenistwo a to było doskonałym usprawiedliwieniem) gdyż pewnie początkowo taki właśnie był. 1 Cytuj
wuwumaster Napisano Niedziela o 22:19 Napisano Niedziela o 22:19 Bardzo przyjemny Sherman i do tego nasz Podoba mi się całokształt, malowanie lux, utytłany w sam raz, szpeja na pancerzu wieńczą dzieło Model Hellera to fajna baza, złożyłem ich kilka i mógłbym jeszcze Firefly od Airfixa jeszcze czeka więc się nie wypowiem. Z drobiazgów to może udałoby się lepiej ułożyć lewą gąsienice na kole napędowym? Coś nie wskoczyła na miejsce a jeśli to zestawowa to one dają się ładnie ułożyć. To na osłonie skrzyni biegów - zapasowe ogniwa gąsienic? Jakoś tak nijako wyglądają, lepiej by wymienić na kawałki faktycznej gąski. I jeszcze kurz! Więcej kurzu! Choćby na podwoziu i bokach. Tam we Włoszech wszystko tonęło w kurzu Ostatni detal, ale nie wiem czy warto tu już ingerować w model więc może na przyszłość, w modelu Hellera są jako takie osłony reflektorów, ja w każdym modelu mocno je pocieniałem (robiłem z pudła, bez blaszek) to dużo pomogło bo zestawów są b masywne, zwłaszcza górny łuk. Ogólnie jeszcze raz - bardzo udany Sherman! Będę zaglądał po inspiracje jak przyjdzie mi budować mojego Firefly-a z Włoch Pozdr ww 1 Cytuj
Karol Napisano Poniedziałek o 19:59 Autor Napisano Poniedziałek o 19:59 21 godzin temu, wuwumaster napisał: Bardzo przyjemny Sherman i do tego nasz Podoba mi się całokształt, malowanie lux, utytłany w sam raz, szpeja na pancerzu wieńczą dzieło Model Hellera to fajna baza, złożyłem ich kilka i mógłbym jeszcze Firefly od Airfixa jeszcze czeka więc się nie wypowiem. Z drobiazgów to może udałoby się lepiej ułożyć lewą gąsienice na kole napędowym? Coś nie wskoczyła na miejsce a jeśli to zestawowa to one dają się ładnie ułożyć. To na osłonie skrzyni biegów - zapasowe ogniwa gąsienic? Jakoś tak nijako wyglądają, lepiej by wymienić na kawałki faktycznej gąski. I jeszcze kurz! Więcej kurzu! Choćby na podwoziu i bokach. Tam we Włoszech wszystko tonęło w kurzu Ostatni detal, ale nie wiem czy warto tu już ingerować w model więc może na przyszłość, w modelu Hellera są jako takie osłony reflektorów, ja w każdym modelu mocno je pocieniałem (robiłem z pudła, bez blaszek) to dużo pomogło bo zestawów są b masywne, zwłaszcza górny łuk. Ogólnie jeszcze raz - bardzo udany Sherman! Będę zaglądał po inspiracje jak przyjdzie mi budować mojego Firefly-a z Włoch Pozdr ww Dziękuję za dobre słowo i konstrukcyjne uwagi!:) z brudzeniem zawsze boję się , że nie wyjdzie mi model brudnego pojazdu tylko brudny model. Gąsienice postaram się poprawić, w przyszłości skorzystam też z rady dotyczącej reflektorów (kolejny M4 akurat jest na warsztacie). Dodatkowe ogniwa na przodzie pojazdu pochodzą z Airfixa. Pozdrawiam Cytuj
Endrju Napisano Poniedziałek o 20:16 Napisano Poniedziałek o 20:16 13 minut temu, Karol napisał: Dziękuję za dobre słowo i konstrukcyjne uwagi!:) z brudzeniem zawsze boję się , że nie wyjdzie mi model brudnego pojazdu tylko brudny model. Gąsienice postaram się poprawić, w przyszłości skorzystam też z rady dotyczącej reflektorów (kolejny M4 akurat jest na warsztacie). Dodatkowe ogniwa na przodzie pojazdu pochodzą z Airfixa. Pozdrawiam Jakbyś wrzucił warsztat na forum to znajdą sie tacy co Ci coś podpowiedzą a tak to znowu będziesz wysłuchiwać listy "zażaleń". A nad czym sie pastwisz aktualnie? Cytuj
Karol Napisano Wtorek o 09:22 Autor Napisano Wtorek o 09:22 12 godzin temu, Endrju napisał: Jakbyś wrzucił warsztat na forum to znajdą sie tacy co Ci coś podpowiedzą a tak to znowu będziesz wysłuchiwać listy "zażaleń". A nad czym sie pastwisz aktualnie? Jak wreszcie siądę nad czymś „na poważnie” to tak chyba zrobię co by jak najmniej „baboli” wyszło ogólnie to sklejam B-17F w 1/72 z Revlla a w ramach odpoczynku przy nim powstają Shermany. Pozdrawiam i dzięki za radę 1 Cytuj
Endrju Napisano Wtorek o 10:58 Napisano Wtorek o 10:58 Godzinę temu, Karol napisał: Jak wreszcie siądę nad czymś „na poważnie” to tak chyba zrobię co by jak najmniej „baboli” wyszło ogólnie to sklejam B-17F w 1/72 z Revlla a w ramach odpoczynku przy nim powstają Shermany. Pozdrawiam i dzięki za radę Pytałem akurat jakiego Shermana aktualnie lepisz bo to mnie akurat interesuje. Jak już sie zdecydujesz na kolejnego Shermana to pierwsze co zrób to wyrzuć te zestawowe plastikowe osłony reflektorów i tylnych światełek bo one w każdym modelu wyglądają koszmarnie. Zrób je z drucików klejonych na CA i na pewno na starcie będzie dużo lepiej to wyglądało. No to robisz jakiegoś Shermana? Cytuj
Karol Napisano Wtorek o 17:45 Autor Napisano Wtorek o 17:45 6 godzin temu, Endrju napisał: Pytałem akurat jakiego Shermana aktualnie lepisz bo to mnie akurat interesuje. Jak już sie zdecydujesz na kolejnego Shermana to pierwsze co zrób to wyrzuć te zestawowe plastikowe osłony reflektorów i tylnych światełek bo one w każdym modelu wyglądają koszmarnie. Zrób je z drucików klejonych na CA i na pewno na starcie będzie dużo lepiej to wyglądało. No to robisz jakiegoś Shermana? Tak ściśle Shermana to nie bo następny będzie zakupiony kiedyś na Allegro wydruk 3d (moja pierwsza przygoda z tą technologią) czołgu Grizzly. Za dużo sklejania tam nie ma ale zobaczę co z tego wyjdzie Cytuj
Michal_G Napisano Czwartek o 09:04 Napisano Czwartek o 09:04 Z tym włazem to mogło być lata temu na starym PWM w kontekście mojego Rycerza I od Eduarda. Model fajnie wyszedł, tak tylko podpytam skąd pomysł na żółty w górnej części lufy, nad "falą" mającą zamaskować że to Firefly? Są na to jakieś kwity? Cytuj
Karol Napisano 22 godziny temu Autor Napisano 22 godziny temu 21 godzin temu, Michal_G napisał: Z tym włazem to mogło być lata temu na starym PWM w kontekście mojego Rycerza I od Eduarda. Model fajnie wyszedł, tak tylko podpytam skąd pomysł na żółty w górnej części lufy, nad "falą" mającą zamaskować że to Firefly? Są na to jakieś kwity? Z tym kolorem (szczegolnie na hamulcu wylotowym ) to jest tak , że jak już model był gotowy w 99% to trzymając za końcówkę lufy próbowałem coś tam poprawić w wieży. Jako, że jestem jaki jestem to miałem chyba na palcach śladowe ilości thinnera. Farba zlazła jak skorka z banana. Próbowałem to później ratować markerami AK RCM023 yellow green (najbliższy jaki mam do oliwkowego jakim pokryta była wcześniej ta część) stąd taka żółta barwa…na żywo tak się nie rzuca w oczy ale fakt jest taki , że kwitów na taki konkretny kolor brak. Cytuj
Endrju Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu 1 godzinę temu, Karol napisał: Z tym kolorem (szczegolnie na hamulcu wylotowym ) to jest tak , że jak już model był gotowy w 99% to trzymając za końcówkę lufy próbowałem coś tam poprawić w wieży. Jako, że jestem jaki jestem to miałem chyba na palcach śladowe ilości thinnera. Farba zlazła jak skorka z banana. Próbowałem to później ratować markerami AK RCM023 yellow green (najbliższy jaki mam do oliwkowego jakim pokryta była wcześniej ta część) stąd taka żółta barwa…na żywo tak się nie rzuca w oczy ale fakt jest taki , że kwitów na taki konkretny kolor brak. Wieżę do malowania najlepiej umieścić na jakimś wsporniku. Koledzy modelarze stosują różne patenty. Chwytanie za lufę podczas malowania to nie jest najlepszy pomysł. A jak już się coś takiego przydarzy to zdecydowanie lepiej cała lufę przemalować na nowo. Poprawianie markerami wymaga dużej wprawy. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.