Jump to content

Michal_G

Members
  • Content Count

    1,113
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Michal_G

  1. Michal_G

    T-55A projekt 3D

    Co do gąsienic - to by pasowało do uruchomienia produkcji Merid w 1986. Bardzo prawdopodobne że przy okazji uruchomiono produkcję gąsienic RMSH w większej ilości i zaczęto T-55A na nie przesadzać. A że większość zdjęć T-55A z okresu służby w WP pochodzi z wcześniejszego okresu (potem w obiektyw bardziej pchały się nowocześniejsze Meridy i T-72) to i zdjęć T-55A na RMSH w WP jak na lekarstwo (i to homeopatyczne). Przy okazji czegoś nowego się dowiedziałem, zawsze warto.
  2. Michal_G

    T-55A projekt 3D

    W sprawie gąsienic: na wszystkich znanych mi zdjęciach (z wyjątkiem jednego) polskich T-5x z okresu służby w WP w wersjach poniżej Meridy są gąsienice OMSH. RMSH są za to typowe dla Meridy, pojawiają się też w pojazdach muzealnych czy prywatnych. Trochę fotek jest w wątku na drugiej stronie wóz z numerem 2405, jedyny znany mi T-55A w WP na RMSH.
  3. Kojarzycie gumy do żucia z postaciami Dzikiego Zachodu na opakowaniu? Też był to towar handlowy, aczkolwiek nie tak ceniony jak historyjki z Donaldów.
  4. Bardzo ładnie rozwiercona lufa, otwór idealnie wycentrowany. Taki drobiazg - jeżeli chcesz wykorzystać zestawową podstawkę to sprawdź czy lemiesze wchodzą odpowiednio głęboko w podłoże, żeby haubica nie odjechała pod wpływem odrzutu po pierwszym strzale. To typowy błąd w dioramach czy podstawkach artyleryjskich.
  5. adi w tytule KB jak najbardziej mogło by zostać. Ale w tekście pisanym w całości po polsku już nie bardzo.
  6. Uff, no to mi ciśnienie spadło. Podyskutować zawsze można, nawet warto. Już się obawiałem że IPN-owy obraz LWP i na tym forum zagościł. A na to mam jako rekonstruktor 6 PDPD (sformowanej na bazie 6 DP - Wał Pomorski, Łaba) alergię i to mocną. "Tankistów" Śledzińskiego nie czytałem, po recenzji na http://www.dws-xip.pl/LWP/recenzja3.html uznałem że nie warto (akurat dws-a redagują ludzie z dużą wiedzą "w temacie"). Dużo lepsza zdaniem dws-iarzy jest "1. Warszawska Brygada Pancerna im. Bohaterów Westerplatte" Kamila Anduły (jak mi wpadnie w oko w rozsądnej cenie to pewnie kupię i
  7. W kwestii formalnej - BP to brygada piechoty, brygada pancerna to BPanc. Havoc czyś ty aby za bardzo na IPN się nie zapatrzył? Przepraszam że ostro ale naprawdę bzdury historyczne wypisujesz. Oczywiście że radzieckiej kadry było sporo. Bo niby skąd było brać oficerów - czołgistów i to znających radziecki sprzęt? Ale pisanie "cała kadra" jest po prostu nadużyciem. Wymienię tylko kilku oficerów - Polaków z początku 1 BPanc (powiedzmy że nawet nie 1 BPanc tylko 1 pułku czołgów który był użyty pod Lenino (podporządkowany 1 DP). Za "Warszawską Pancerną" Przytockiego: ppor. Aleksander Rem
  8. Sklejania z córką ciąg dalszy. Spasowanie części dobre, zero problemów na tym odcinku. Na ostatniej fotce Autorka z modelem w rękach.
  9. Figurki w kombinezonach do wykorzystanie bez zmian. Figurka oficera w czapce - do przeróbki od podstaw, chyba lepiej odpuścić.
  10. Jak Kolega Markuz zwrócił uwagę na gąsienice to mi jeszcze jedno w oko wpadło - miejscami bezsensowna "wypukłość ku górze" w górnym biegu między rolkami podtrzymującymi. Górny bieg gąsienic między punktami podparcia musi być wypukły ku dołowi. Darujcie zboczenie inżynierskie ale linię ugięcia to ja odruchowo widzę.
  11. W kwestii formalnej po polsku KW - Klimient Woroszyłow. KB to "z rosyjskiego po polskawemu" rosyjskie "B" to nasze "W". KW-szki nie miały bandaży na kolach, koła i gąsienice na styku wycierały się do gołego metalu na styku - warto to dorobić. Radziecki diesel nie plujący olejem - zaraz się zatrze, trzeba alarmowo oleju dolać.
  12. Co do łuski od UR-a w Czyżynach. W koszarach przy ul. Ułanów gdzie obecnie stacjonuje 6 batalion dowodzenia 6 BPD przed wojną stacjonował 8 Pułk Ułanów Księcia Józefa Poniatowskiego ("CK grafy i barony, ósmy zdobi nam salony") . Więc możliwe że swoje UR-y przestrzelał na terenie obecnych ogródków działkowych.
  13. Co do kół - nie podeszły by takie https://www.jadarhobby.pl/sgmodelling-f72156-172-maz537-wheels-set-vi202-late-p-65263.html Sam model fajnie wyszedł, warto by tylko linę holowniczą wymienić - np. na "z metra ciętą" od Eureki.
  14. Też maiłem pytać o ten czerwony pył. Jak to ma być pył ceglany to by się parę kawałków cegły na pancerzu przydało - po taranowaniu budynku czy trafieniu pocisku w pobliski budynek. Fajne zwisy gąsienic i wytarcia na kołach ale za to wytarcia po wewnętrznej stronie gąsienic wyglądają jak by ktoś szlifierką gąsienice obrabiał. Przydała by się lina holownicza i belka do wyciągania z błota. A tak ogólnie na +, IS-y lubię, zwłaszcza polskie.
  15. Spodnie zdecydowanie mogą zostać radzieckie. Na szybko znalazłem https://www.rp.pl/artykul/266252-Polacy-walcza--w-Berlinie.html haubica z 2 Brygady Artylerii Haubic na 2 piętrze. O tym samym przypadku jest w "Oni szturmowali Berlin" Kazimierza Kaczmarka (str. 103). Autor podaje że takich przypadków było więcej, łącznie z wydarciem pukawki na płaski dach 3-piętrowego domu. Rekord to 7 piętro, Kaczmarek twierdzi że są na to dokumenty. Oczywiście jak najbardziej jest możliwe że i ZiS-3 z 1 pal-u 1 DP gdzieś na piętro zostały wydarte. Taki drobny smaczek - nie do końca wiadomo na
  16. Z naszymi artylerzystami (popieram!) będziesz miał problem - radzieckie mundury miały zupełnie inny krój. Zastanawiam się czy nie było by prościej połączyć coś z figurek FTF (wrzesień 1939) z głowami Zvezdy (radzieckie hełmy). Tak czy tak rozsiadam się i kibicuję. Jak planujesz podstawkę to może piętro kamienicy w Berlinie z którego waliły nasze haubice?
  17. Kupiłem na Aliexpressie dla 6-cio letniej córki Kingi za 18 zł jeepa w skali 1:48, na pierwszą próbę posklejania z ojcem. Najpierw inbox: Zestaw robi wrażenie przygotowanego do montażu bez kleju ale my go jednak sklejać będziemy. Otwory na kołki montażowe bardzo ciasne, wymagają rozwiercenia okrągłym pilnikiem. Instrukcja bardzo czytelna, córka od razu łapie gdzie jest jaka część i jak ją zamontować. Prawdę mówiąc nie wykluczam zakupu drugiego dla siebie, ew. uzupełnionego kalkami od Toro (żeby polski wyszedł). To nasze pierwsze wspólne sklejanie więc zrezygnowaliśmy z malowania cało
  18. Lemiesze ogonów wbij mocniej w podłoże, żeby "kołatka do drzwi" nie odjechała po pierwszym strzale do tyłu. Klimat jest, prawie "Achtung, T-34!" słychać.
  19. Co do fotek z WAF-u. Ile tego wisiało w korytarzach wszelakich instytucji wojskowych... Jak zmieniali to stare szły do wywalenia. Ech żeby człowiek wiedział że to będzie miało wartość historyczną to by sobie "zorganizował"...
  20. Michal_G

    T-55A projekt 3D

    Ciekawie się zapowiada. Czy "przy okazji" była by możliwość wypuszczenia na rynek zestawu "poprawkowego" w 1:72 do modeli Revella i Italeri? W przypadku Revella potrzebne by były gąsienice OMSH i polska klapa nadsilnikowa, w przypadku Italeri polska klapa nadsilnikowa i klapa nad przedziałem transmisyjnym. Jeżeli dało by się to jaki był by orientacyjny koszt wydruku 3D takich części? Koledzy od 1:35 mają o tyle lepiej że jest poprawny polski T-55A od Miniartu a w 1:72 bieda aż piszczy...
  21. Na RMSH-ach go postawili, ciekawe czy takie miał w WP (typowo były OMSH). Chłopaków z Zabrza znam z fajnych imprez militarnych, super ekipa.
  22. Czasami bywają okazje coś "dorwać" w dobrej cenie w sklepie w którym modeli by się człowiek nie spodziewał. Oczywiście asortyment nie ten co w dedykowanych sklepach modelarskich, na jakiekolwiek fachowe doradztwo ze strony personelu nie ma co liczyć. Ale po podjęciu decyzji "co" a przed decyzją "gdzie" warto takie mniej typowe źródła sprawdzić. Ostatnio trochę modeli bywa w Bonito (bonito.pl) - np. Revell w dobrych cenach (PT-76 w 1:72 był po 66.13 zł). To zasadniczo księgarnia, literaturę historyczno - militarną też mają, bywa że w dobrych cenach. Punkty darmowego odbioru w kilku miastach maj
  23. No całe całkiem, te małe ciężarówki od ICM są naprawdę fajne. Jedno co przy kolejnej okazji warto poprawić to mocowanie szyb. Zainwestuj w klej do elementów przeźroczystych (np. Humbrol Crystal Clear), można go użyć do zaszpachlowania "na przeźroczysto" szczelin między oknami a ramą (widać na bocznych szybach). Nadaje się też do zalania reflektorów (nawierconych i pomalowanych od wewnątrz na srebrno) - daje sensowny efekt imitujący szkło.
  24. Wozów z fabryki 174 w okresie wojny nie mieliśmy. Nasze "łabędzkie" były produkowane na bazie produktu fabryki 183. Natomiast czort znajet czy się jakiś rozbity radziecki wyremontowany po wojnie ze 174 nie trafił. A remontowaliśmy wszystko co się tylko dało z pobojowisk ściągnąć.
  25. Fajny Leoś! Producenta i numery farb podasz?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.