FAHR Napisano 22 Lutego 2009 Autor Napisano 22 Lutego 2009 Znalazłem już wóz, który będę robił. Dobrałem numery taktyczne i szachownice. Model pozbawiony jednak będzie tych wachliwych osłon przeciwkumulacyjnych, zostawie tylko same kątowniki pod ich montaż. Zdjęcie pochodzi z wydawnictwa Osprey T-72 Main Battle Tank 1974-1993. W międzyczasie wpadł mi do głowy pomysł na coś w rodzaju dioramki. Miałaby ona przedstawiać drogę do nikąd z popękanych płyt betonowych, coś na kształt tego z czego budowane są dojazdy na budowy. Droga byłaby strasznie zapuszczona, płyty popękane i delikatnie rozjechane na boki, w pęknięciach i szparach źdźbła trawy. Po obu stronach drogi odrobina ziemi z późno jesienną roślinnością w postaci ciemnej, zgniłej trawy i opadniętych liści. Po jednej stronie słup graniczny z orłem i napisem PRL (żeby podkreślić okres czasowy czyli późna jesień 1982). Obok słupa dwóch czołgistów w moro, brązowych opinaczach i hełmofonach (przerobię figurki z najnowszego zestawy Zvezdy, będzie mi o tyle łatwiej, że posiadam w domu wszystko w co będą ubrani, także będę miał na czym się wzorować;)). Trzeci załogant (w standardowym kombinezonie) siedzący we włazie mechanika kierowcy w czołgu stojącym na drodze. Sam wóz z delikatnym kurzem/piachem i pojedyńczymi trawkami w jakichś zakamarkach. Mam nadzieję, że starczy mi samozaparcia i umiejętności, żeby zrobić to, co na razie mam tylko w głowie. Cytuj
FAHR Napisano 5 Marca 2009 Autor Napisano 5 Marca 2009 Witam Postępy małe, ale są. Wóz stoi na gąsienicach. Podwozie zwashowane i wytarte pactrowskim wheateringiem, ale jeszcze bez ostatniej warstwy matu. Koła napędowe i napinające przetarte metalizerem aluminium i minią. Bandaże na kołach przetarte szarym, żeby guma wyglądała jak po pewnym przebiegu. Pozostało jeszcze porobić kilka drobiazgów na kadłubie i do malowania. W międzyczasie wykąpałem wieże w cleanluxie bo troszke za szybko psiknąłem ja kolorem podstawowym, a później wpadłem na pomysł żeby jeszcze popracować nad nią przy użyciu nitro. Cytuj
Paweł Czarnocki Napisano 5 Marca 2009 Napisano 5 Marca 2009 No bajka !! Aż szkoda, że zacząłem robić "ruskiego" BRDM a nie polskiego "bewupa". Cytuj
FAHR Napisano 6 Marca 2009 Autor Napisano 6 Marca 2009 Paweł, a masz bewupa w magazynie? Bo jeśli tak, to można pomyśleć o jakimś mini projekcie, też się przymierzam do zvezdy, tylko jeszcze nie wiem do którego. Korci mnie dwójka, swego czasu parę egzemplarzy mieliśmy. Cytuj
Złośliwiec Napisano 6 Marca 2009 Napisano 6 Marca 2009 I nawet nosiły ładny trójbarwny kamuflaż Cytuj
Paweł Czarnocki Napisano 7 Marca 2009 Napisano 7 Marca 2009 Paweł, a masz bewupa w magazynie? Tak mam. Upolowałem na Allegro BMP-1 z Italeri za niewielkie pieniążki. To te same wypraski co Zwezda i Dragon. Jak skończę Merkawę i BRDM to czemu nie ? Można by się w kilku skrzyknąć i zrobić projekcik LWP po 1945 roczku. A było tego troszkę i modeli jest sporo. Jestem na tak. Cytuj
FAHR Napisano 9 Marca 2009 Autor Napisano 9 Marca 2009 Idzie do przodu:) Model w kolorze podstawowym, zamiast dwóch cienkich warstw, zdecydowałem się położyć jedną nieco grubszą, wyszło chyba nie najgorzej. Farba to tradycyjnie humbrol 155. Cytuj
FAHR Napisano 12 Marca 2009 Autor Napisano 12 Marca 2009 Model po sido, kalkach, drugiej warstwie sido i washu. Myslę, że jeszcze delikatnie poprawię wash i jutro psiknę pierwszym matem. Cytuj
Paweł Czarnocki Napisano 12 Marca 2009 Napisano 12 Marca 2009 Ale super. Słuchaj, zlałeś cały model i zbierałeś nadmiar pędzelkiem czy miejscowo i wacikiem ? Jaki zrobiłeś wash ? Cytuj
FAHR Napisano 13 Marca 2009 Autor Napisano 13 Marca 2009 Sposób nakładania przeze mnie washa już kiedyś na forum opisywałem. Nakładam szerszym pędzlem płukankę z czarnej plakatowej, wody i kropelki płynu do mycia naczyń. Później węższym pędzlem maczanym w samej wodzie ściągam nadmiar farby, takimi delikatnymi kolistymi ruchami. Pędzelek z wodą działa na płukankę jak magnes. Ostatnim etapem jest to samo, co powyżej tyle, że miejscowo przy użyciu pędzelka "0" lub "00". Oczywiście są znacznie bardziej zaawansowane i dające lepsze rezultaty metody nakładania washa, jednakże osobiście jestem przywiązany do plakatówek w tej materii i według mnie zdaje to wszystko egzamin. Cytuj
szwabu87 Napisano 13 Marca 2009 Napisano 13 Marca 2009 No piękny ten teciak Aż mnie zbiera ochota na następnego Pozdrawiam Cytuj
Paweł Czarnocki Napisano 13 Marca 2009 Napisano 13 Marca 2009 Oczywiście są znacznie bardziej zaawansowane i dające lepsze rezultaty metody nakładania washa, jednakże osobiście jestem przywiązany do plakatówek w tej materii i według mnie zdaje to wszystko egzamin. Spróbuję Twojej metody na mojej Merkavie Cytuj
wiec4-13 Napisano 13 Marca 2009 Napisano 13 Marca 2009 Przeszlifuj kalkomanię papierem ściernym 2000-2500. Cytuj
FAHR Napisano 13 Marca 2009 Autor Napisano 13 Marca 2009 Przeszlifuj kalkomanię papierem ściernym 2000-2500. W celu? Cytuj
wiec4-13 Napisano 14 Marca 2009 Napisano 14 Marca 2009 W celu zniwelowania różnicy w grubości kalkomanii i lakieru. Możesz jeszcze raz nałożyć sido, i DELIKATNIE przejechać papierem ściernym po kalkomanii. Po pryśnięciu całości matem nie będzie widać, że to kalki. Jak to wygląda w praniu możesz sobie podejrzeć tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=G6BOzgjpEBk&feature=channel_page Cytuj
FAHR Napisano 14 Marca 2009 Autor Napisano 14 Marca 2009 Model mam juz w macie także, nie będę tego robił. Tak w ogóle to wydaje mi się, że ta metoda jest dobra przy kalkach na ekstra gladkiej powierzchni, a u mnie to jest cos na kształt odlewu, także faktura jest chropowata i wygładzanie chyba nie ma sensu. Cytuj
dweler Napisano 14 Marca 2009 Napisano 14 Marca 2009 zdalo by sie troche suchego pedzla zeby go zroznicowac no ale nie kazdy preferuje Cytuj
FAHR Napisano 14 Marca 2009 Autor Napisano 14 Marca 2009 zdalo by sie troche suchego pedzla zeby go zroznicowac no ale nie kazdy preferuje Spokojna twoja rozczochrana, wszystko będzie, właśnie walczę;) Suchy pędzel wheateringiem pactry + mm aluminium + minia itd.itp. Cytuj
FAHR Napisano 16 Marca 2009 Autor Napisano 16 Marca 2009 Wstawiam parę fotek, tak na szybko, jak to wygląda na obecnym etapie. Model jeszcze bez ostatniego matu. Suchy pędzel prawie skończony, będę go jeszcze dopieszczał. Jutro położę mat i później pobawię się z suchymi pastelami. Cytuj
Tomek Mroczkowski Napisano 16 Marca 2009 Napisano 16 Marca 2009 Bardzo fajnie i ładnie to wygląda ;) Cytuj
FAHR Napisano 17 Marca 2009 Autor Napisano 17 Marca 2009 Psiknołęm dzisiaj model kończącym matem i stało się coś dziwnego. Na winylowych gąsienicach pomalowanych metalizerami model master i washem plakatowym po nałożeniu matu revella pojawił się biały nalot, coś podobnego do tego nalotu jaki nieraz zostawia cyjanoakryl. Co ciekawe na innych częściach pokrytych metalizerem taki problem nie wystąpił. Nie wiem jak mam to usunąć, pierwszy raz takie coś wyszło. Macie jakieś pomysły? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.