Skocz do zawartości

Zniszczona wieża polskiego Vickersa Mk. E '39


skala72

Rekomendowane odpowiedzi

jhakoś tak jak była ta akcja z odnalezieniem na bagnach Vickersa E którego jakoś nie było

Wnosek z tego taki że artystów trzeba trzymać w klatkach

Dla niego to pewnie były zwykłe blachy....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

O tej wieży kilka lat temu mówił już Pan Wołoszański w jednym ze swoich odcinków "Sensacji XX Wieku" (był to jeden z odcinków ostatniej chyba serii w którym to ostatnie minuty poświęcał na zachęcanie do różnych akcji ratowania reliktów naszej historii - między innymi słynna akcja zbiórki na ratowanie ORP Błyskawica) i tam w dość "kulturalny" sposób nie zostawił suchej nitki na autorze tego pomnika.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A może wystarczy pomyśleć z innego punktu widzenia. Co by się stało z tą wieżą gdyby nie wykorzystał jej artysta w swoim dziele? Ja stawiam na to, że poszła by do huty i dziś nawet nie mielibyście na kogo psioczyć.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wystarczyłoby, postawić w ten sam sposób i było by ok. U nasz zawsze jest wszystko na wspak. Nie ma, co zakładać, co by było, gdyby... Trzeba się zastanowić, dlaczego muzea nie są zainteresowane, posiadaniem takiego unikatu w swoich zbiorach. Dlaczego np. MWP w W-wie niszczy eksponaty, zobacz np. Sexton, zobacz jak wyglądał, a jak teraz wygląda:

http://czolg.blox.pl/2008/10/Sexton-MkII.html

 

Lekka profanacja z tymi wzorkami...

Nie ma czegos takiego, jak lekka profanacja, albo profanacja, albo nie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Baldigozz nie mam mu za złe pomysłu upamiętnienia naszych pancerniaków ale po kiego diabła ją tak pokaleczył? Nie można jej było po prostu postawić na tym pomniku?

A to że stoi na pomniku nie jest w stanie jej uchronić przed działalnością naszych złomiarzy skoro dla paru marnych złociszy, które w większości przypadków i tak przepiją, są w stanie narażać nas na niebezpieczeństwo - kradnąc włazy studzienek kanalizacyjnych, rozkręcając tory czy też bezcześcić miejsca uświęcone (wide - kradzież trzy metrowego stalowego krzyża w mojej miejscowości z pomnika Jezusa stojącego w centrum miasta, czy też głośna na całą Polskę sprawa okradania grobów z elementów metalowych).

 

Dodano:

 

skala72 z naszym Muzeum to jest dziwna sytuacja która wcale nie pomaga i zachęca do szukania i zgłaszania reliktów naszej historii. Przypomina mi się sytuacja z końca lat 90' kiedy jeden z członków mojej rodziny chciał skontaktować się z MWP celem przekazania pozostałości PAK 40, skończyło się na tym iż został odesłany z kwitkiem. Lufa z zamkiem poszła na złom a laweta na przeróbkę pod jakieś urządzenie rolnicze.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z tą wieżą nie chodzi o złomiarzy. O ile pamiętam została wykorzystana do budowy pomnika w czasach kiedy nikogo taka wieża nie obchodziła bardziej niż zeszłoroczny śnieg i nie takie rzeczy wtedy szły do hut. Może dzieło tego artysty budzić wśród miłośników historii kontrowersje ale warto jednak pokusić się o refleksję, że w ten sposób uratował ją przed przetopem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zgadzam się z Baldigozz-em ,gdyby ta wieża nie została umieszczona na pomniku dzisiaj mogła by już nie istnieć, na przykład moja babcia opowiadała ze u niej w piwnicy były mundury niemieckich oficerów i nikt sie tym nie interesował potem babcia się przeprowadziła a mundury zostały w piwnicy i pewnie ktoś je zniszczył potem.Wiem ,że niemieckie mundury to nie to samo co wieża vickersa , ale chodzi mi o przykład.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W sumie zrobił to samo co by dało przetopienie czyli bezpowrotnie zniszczył oryginał, a skoro mówił o babciach itd. to moja prababcia zmarła przed miesiącem w wieku 93 lat i w spadku na wiosnę prawdopodobnie dostane szczątki niemieckiego samolotu który rozbił sie nieopodal wsi w 1939 w ten sposób zyskałem już niemiecki bagnet i brzytwe.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A czy ktoś lub ktosie myślał nad założeniem prywatnego muzeum broni z okresu np. do II WŚ ?? Można za psie pieniądze lub wydzierżawić od kogoś kawałek nieużytku wydzierżawić i pod zadaszeniem postawić armaty, czołgi itd.. pobierać za to pieniądze za wstęp, za robienie sobie fotek np. 10-20 zeta i pic za fotkę. Ja mam kawałek ziemi na Podlasiu, ale to zabita dechami wiocha, nawet latarni tam nie ma.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.