Skocz do zawartości

ZSU-23-4 Afganistan (Dragon 1:35)


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Nareszcie udało mi sie wrzucić foty

Od razu będe sie tłumaczył:

- tam koło luf brak pomalowania i zaszpachlowania był spowodowany sam nie wiem czym ale już poprawiłem

- smugi na włazie kierowcy są tylko na zdjęciu, sprawdziłem dokładnie

Mam zamiar poprawić lufy bo są troche krzywo a figurka sie aż tak nie błyszczy ale ją też poprawie

SV501290.jpg

SV501284.jpg

SV501283poprawiony.jpg

SV501288.jpg

Sory za date i jakość ale wtedy przez długi czas nie było słońca , jak będe miał czas to zrobie nowe

To jest mój drugi model odkąd zdecydowałem sie co mam zamiar kleić

Teraz równajcie mnie z błotem

Edytowane przez Gość
Napisano

Jak na Twój drugi model jest dobrze , ważne że nie boisz się stosować różnych technik , widze że próbowałeś tu śladów eksploatacji i kurzenia , na moje jak na drugi model to jest naprawde dobrze . Gdzie nie gdzie widać grubo nałożoną farbe ( pierwsze foto ) , ale ważne że nie boisz się tyrać modelu. Z każdym nowym modelem próbuj czegoś to nowego .

Napisano
Jak na Twój drugi model jest dobrze , ważne że nie boisz się stosować różnych technik , widze że próbowałeś tu śladów eksploatacji i kurzenia , na moje jak na drugi model to jest naprawde dobrze . Gdzie nie gdzie widać grubo nałożoną farbe ( pierwsze foto ) , ale ważne że nie boisz się tyrać modelu. Z każdym nowym modelem próbuj czegoś to nowego .

No zrobiłem go 1,5 roku temu

co do zadrapań to było tak że nie miałem ani ciemnoszarej farby ani pendzelka 000 a kusiło mnie żeby dokończyć więc zrobiłem czym mogłem

A jeśli chodzi o tą grubo nałożoną farbe to ten właz jest jakiś dziwny o czym już pisałem, a aero jeszcze nie mam więc pendzelek

Napisano (edytowane)

Fajny temat, wraz z tą drogą , żołnierz jest za czysty w porównaniu do warunków w Afganistanie... Kilogramy kurzy na wszystkim... całość jest OK... Nie czepiam sie, ale jest drobna nieścisłość. Antena. Jeśli szyłka poluje na to co lata to powinna mieć inaczej ustawioną antenę (w Afganistanie raczej oprócz sprzętu ZSRR nic nie latało...), a jeśli robi za wzmocnienie patrolu, lub za punkt ogniowy przy punkcie kontrolnym, antena powinna być złożona. Oczywiście nie zmienia to mojego poglądu, że zrobiłeś kawałek fajnej roboty...

Edytowane przez Gość
Napisano
żołnierz jest za czysty w porównaniu do warunków w Afganistanie

żołnierz jest niedokończony

Nie czepiam sie, ale jest drobna nieścisłość. Antena. Jeśli szyłka poluje na to co lata to powinna mieć inaczej ustawioną antenę (w Afganistanie raczej oprócz sprzętu ZSRR nic nie latało...), a jeśli robi za wzmocnienie patrolu, lub za punkt ogniowy przy punkcie kontrolnym, antena powinna być złożona. Oczywiście nie zmienia to mojego poglądu, że zrobiłeś kawałek fajnej roboty... Smile

No właśnie jeśli chodzi o antene to wogóle mogłoby nie być, wyczytałem że żołnierze demontowali urządzenia radiolokacyjne itp. i brali więcej ammo

a mój ma rozłożoną bo czekają na śmigłowce które przylecą po rannych i chcą sprawdzić gdzie są

Napisano

ludzie piszcie coś bo nie wiem co mam myśleć, czy jest tak dobry że Was zatkało czy jest taki badziewny (skłaniam sie ku wersji 2)

Napisano

No ładny jest, gratulacje, że go w ogóle skończyłeś, bo mój nie doczekał i nie doczeka Happy endu

Napisano

Ładny modelik Ukradłeś mi pomysł ( też chciałem rosyjską Szyłkę z A-stanu ). Podoba mi się kurzenie, właśnie możesz zdradzić co i jak z tym brudzingiem?

A model naprawę miły dla oka

Napisano
Podoba mi się kurzenie, właśnie możesz zdradzić co i jak z tym brudzingiem?

i tu cały sekret, żadnych wyrafinowanych sztuk, gdzieś usłyszałem o takim czymś i spróbowałem:

Bierzesz kusz/ziemie/pył walisz na model i ze zraszacza opryskujesz ile wlezie wodą tak żeby pływało, twardym pendzlem na większych powierzchniach robisz smugi i ot cała sztuka

nie śmiać sie, sam nie wierzyłem a jednak działa

Napisano
zastanawia mnie tylko co to jest ten "kusz" i "pendzel"

kurz i pędzel jest to niewyspany licealista który jutro ma kartkówke z chemi biologi i histori

Napisano
licealista który jutro ma kartkówke z chemi biologi i histori

Eee, ja dzisiaj miałem test próbny z niemca, o którym nasza klasa nic nie wiedziała. Ale i tak był kosmicznie łatwy...

Napisano
Eee, ja dzisiaj miałem test próbny z niemca, o którym nasza klasa nic nie wiedziała. Ale i tak był kosmicznie łatwy...

eeee a ja mam biol ze sławną Pani Dudek u której 2 na koniec roku jest przywilejem dla nielicznych ale za to historia jest dopiero fajna

Napisano
Eee, ja dzisiaj miałem test próbny z niemca, o którym nasza klasa nic nie wiedziała. Ale i tak był kosmicznie łatwy...

eeee a ja mam biol ze sławną Pani Dudek u której 2 na koniec roku jest przywilejem dla nielicznych ale za to historia jest dopiero fajna

 

Co??? Pani Dudek AAAAAAA ona się klonuje!!! u nas też uczy biologi pani Dudek (my też mieliśmy test z Niemca tylko 3 zadań nie zrobiłem)

Napisano
Co??? Pani Dudek AAAAAAA ona się klonuje!!!

Ona raczej rozmnaża sie przez pączkowanie

no to już chyba wiem co jeszcze bede musiał dopracować w tym zestawie

PS. Nie napisałem że nie użyłem żadnych blach, dodatków żywicznych itp.

No myślałem że będzie gorzej

chyba nie jestem aż tak beznadziejny jak myślałem

Napisano

A może Panowie z tematem nauczycielskim przeniosą się do Placu Zabaw? W końcu to jest temat o Szyłce....

Napisano
A może Panowie z tematem nauczycielskim przeniosą się do Placu Zabaw? W końcu to jest temat o Szyłce....

Temat nauczycielski oficjalnie kończe

A skoro to jest temat o Szyłce to czemu nic o niej nie powiedziałeś

Napisano

Temat śledzę, i co go otwieram to klasówki, klasówki...

A, że to już dawno za mną to co będę się wypowiadał ;)

 

Dobra, koniec OT, a co do samej Szyłki - temacik zacny, model też całkiem, całkiem - przyczepiłbym się do gąsienic - jeśli wóz jeździ po takim piachu to byłyby by mocno przeszlifowane, a nie czarne, zaciek na tyle (nad lewym kołem napędowym) wygląda nienaturalnie - jakby ktoś wylał czarną farbę i próbował ją wytrzeć ale mu nie wyszło.

Napisano
jeśli wóz jeździ po takim piachu to byłyby by mocno przeszlifowane, a nie czarne, zaciek na tyle (nad lewym kołem napędowym) wygląda nienaturalnie - jakby ktoś wylał czarną farbę i próbował ją wytrzeć ale mu nie wyszło

gąsienic nie przetarłem bo miały być całe w błocie (tak w Afganistanie jest błoto ;p) ale postanowiłem mocno ich nie brudzić więc wyszło w ten sposób

plama to była próba zrobienia zacieków po rozlanym paliwie/oleju i mam zamiar to usunąć, teraz wychodzi mi lepiej

Napisano
...

gąsienic nie przetarłem bo miały być całe w błocie (tak w Afganistanie jest błoto ;p) ale postanowiłem mocno ich nie brudzić więc wyszło w ten sposób

Wierzę, że w Afganistanie jest błoto...

Piszę, o tym co widzę - ponieważ nie ubrudziłeś gąsek w całości błotem, to teraz, całe czarne, wyglądają jakby je przed chwilą z magazynu wyciągnęli, a Szyłka przetoczyła się kilkanaście metrów, żeby trochę błotka zebrać. A to kontrastuje z resztą pojazdu...

Napisano

Dla mnie jest OK, jak tam leje, to raczej by nie jeździł

Możesz go nawet bardziej przykurzyć i to śmiało.

 

Evstafiev-afghan-apc-passes-russian.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.