-
Liczba zawartości
581 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Kalor
-
Złapałem dość paskudną infekcję oka i trochę cierpię, malowanie VT musi więc poczekać. Z braku zajęcia wróciłem tutaj i zrobiłem poduszkę na kanapie i znęcam się nad załogantem. -> wygląda to w miarę naturalnie? Załogant składa/rozkłada tego MG, poprzednia wersja musiała wylecieć bo zachaczała o karabin. -> jak ciemny powinien być panzergrau?
-
Cegłówka jest prawie gotowa do malowania, może na weekendzie uda się coś zrobić Te pokrowce, po dodatkowej obróbce wyszły całkiem ładnie:
-
Próbowałem, zbyt sprężysta, nie udało mi się tego w żaden sensowny sposób zmarszczyć. A to tu wygląda już teraz dobrze.
-
Miałem nie spamować, ale jestem z siebie pieruńsko dumny. Irytowały mnie te identyczne pokrowce na lufach a nie widziało mi się ich rzeźbienie od nowa. Wtedy wpadłem na pomysł, co jeśli wyciąć po połówce z każdego i zamienić je miejscami? Zadziałało, i nawet ugięcia są po całości skręcone w tą samą stronę : ) Usprawniłem też montaż modelu do uchwytu: trzy tanie magnesy ferrytowe przyklejone w środku, neodymowe na zewnątrz. Niby sensowne, ale nie wpadłem na to wcześniej.. Wymieniam też łby śrub na ładniejsze, te modelowe są małe i na podkładkach, wydaje mi się że to będzie słabo wyglądać po brudzeniu. I zamiast kleić same łby na superglue, wiercę otwory i instaluję całe śruby, czyściej jest. Podstaweczka:
-
Przedni pancerz ma anti-slipa o bardzo grubym ziarnie, spróbowałem szpachli akrylowej posypanej piaskiem, chyba nawet wyszło. Zrobiłem też wnętrzności celownika. Pozostałe antislipy będą z gotowej pasty: Odrobina hydrauliki żebym mógł pomalować i zamknąć wnęki z armatami:
-
Pokrywa od włazu do kanalizacji.
-
Belka jest taka. Użyłem zestawowej tylko najpierw zeskrobałem większość faktury, następnie trochę podrapałem żeby zrobić ślady jak od ośnika i po odciętych gałęziach, nożem i czeską żyletką. Pomalowane piaskowym, chyba iraqui sand, na to losowo brązowy udający taką nie do końca zeskrobaną korę.
-
No dekiel, przewraca mi się kilka sztuk w magazynku bez celu, to przykleiłem dla ozdoby bo bez plandeki jakoś tam pusto było.
-
Dzięki, ale raczej mam wszytko co potrzebuję a reszta nie jest aż tak istotna żeby go odkładać do lata.
-
-
Mógłbym też P-47 skończyć, nie wiem dlaczemu przerwałem. Tymczasem, co ktoś tu sobie myślał? Wyrzeźbiłem takie uproszczone zamki, nie planuję pokazywać ich za dużo i tak. Przednie części luf miały jakieś dziwne wybrzuszenia, zrobiłem nowe. Pozostaje jeszcze kwestia jak rozwiązać problem z tymi dwoma identycznymi pokrowcami.
-
No, podstawka by się przydała, ale nie mam skąd tyle czasu wziąć.
-
Wpadł mi w ręce jak sprzątałem, postanowiłem skorzystać z okazji i skończyć go po kilku latach. Album z detalami i zdjęciami z malowania: https://imgur.com/a/su-122-54-early-NSRCyVb Figurka Miniartu, gąski T-rex czy coś takiego, bardzo kruche, piny wypadają. Powoli już ogarniam jak malować, są jeszcze problemy z widzeniem tunelowym i spójnością efektów ale jest postęp: nie musiałem nic zmywać.
-
Po położeniu podkładu wszytko lepiej wygląda, teraz muszę jakoś wykombinować jak malować panzergrau.
-
Z tyłu, przez grilla, widać co nieco z układu chłodzenia: Ten jeden ziomek tak fajnie macha że bez podstawki czegoś by brakowało. Zacząłem więc coś małego rzeźbić:
-
Nie no, będę doklejał te śruby, tylko przed malowaniem żeby nie odpadły. Z fototrwaką jest ten problem że nie wkleję jej równo bo oryginalnie cały ten otwór jest zatkany no i zostanie najpewniej szpara razem z tą głupią obwódką która nie ma sensu. A sama siatka jest bliższa temu co jest na kpz-70 czy pozostałych tych prototypach.
-
Jeszcze przed wyjazdem udało mi się wyciąć pokrywy wlotów powietrza: https://imgur.com/CmRip3z Na siatki znalazłem siatkę stalową ze sklepu z kolejkami. Wymiarem i kształtem pasuje, bo choćbym chciał to siatki zestawowej użyć nie mogę: przez tą niepotrzebną obwódkę. Miałoby więcej sensu gdyby ta obwódka pokrywała się z ramą, a tak całkiem ładna fototrawka idzie do pudełka z częściami zapasowymi.
-
Potrzebuję pozbyć się kilku pudełek. Wybrałem coś co powinno być szybkie do zrobienia i na czym mogę przetestować kilka rzeczy. Sam model wydaje się być w porządku, ma kilka uproszczeń nad którymi trzeba będzie popracować, ale nic czasochłonnego. Gumowe gąski odrzucają. Figurki znalazłem całkiem niezłe: Natomiast model ma dużą rzecz do poprawki; wloty powietrza do chłodnic i wylot z tyłu z tyłu są zasłonięte, wiatraki powinny być widoczne i siedzieć tak śmiesznie głęboko, dobrze będzie je odwzorować: Wiatraki i chłodnice wzoruję na tych z leoparda 2, tylko większe. Tak przynajmniej sugerują zdjęcia. Bo to wszytko będzie też widoczne od tyłu:
-
Uznałem model za skończony. > O ile jestem zadowolony z tego jak zrobiłem figurki i wieżę to z kadłuba już mniej. Zbyt wiele razy przemalowywany, za dużo na nim eksperymentowałem i miałem problem z pomalowaniem błota - zmieniało kolor dzień po pomalowaniu : / i w ogóle kolory wychodziły inne niż przewidywałem.
-
Pełna galeria: https://imgur.com/a/pz-iv-ausf-j-mit-schmalturm-EIQsiE9 Taki miszmasz różnych rzeczy wyszedł.
- 1 odpowiedź
-
- 12
-
-
Lufy wymieniłem na nowe, daje mi to możliwość dania figurce rozmontowanego MG. Do szafki wrzuciłem pudełka na amunicję. Zrobiłem też wieszak na karabiny, nie lubię takich ażurowych konstrukcji i sklejania w powietrzu ale wyszło, zrobienie tego elementu pozwala mi w końcu na pomalowanie wnętrza.
-
Z samej figurki jestem zadowolony, mój problem jest z samym malowaniem kamuflaży w 1/35. Gubi się całe cieniowanie a kamuflaż rozmywa wszystkie kształty. Jest więc jeszcze sporo do usprawnienia. 0/2 do czarnych, 0 do kolorowych. Płytę to się przyjemnie robi: malujesz na szaro, moczysz i losowo plamki z czerwonej i żółtej rdzy + pomarańczowa i czarny. Tak żeby się rozpływały i mieszały.
-
Ja żyję z marudzenia : D
-
Ten kamuflaż wyglądałby znacznie lepiej w większej skali.
-
Jako że temat reprodukcji tych efektów mnie też interesuje to jeszcze pociągnę, tutaj mamy takiego lepiej obfoconego tego węgra: http://leopardclub.ca/Spotlight/Hungary/Leo2/ Jak widać pancerz jest w większości gładki. Takie małe płaskie dołki które wyglądają jak złuszczona warstwa starej farby możesz spróbować zrobić przy użyciu drobnych plamek maskola, natrysnąć na to równą warstwę grubszego mr.surfacera, zdjąć maskol i pomalować. Musisz przy tym uważać żeby nie zalać okolicznych detali surfacerem ani też później nie zalać tych dołków farbą. Reszta efektów to też raczej zadrapania, żadnego doklejania.
