-
Liczba zawartości
581 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Kalor
-
Po małej przerwie. Przejrzałem trochę zdjęć i mocowania do foteli powinny być odrobinę wyżej, jakoś tak w połowie odległości pomiędzy podłogą a krawędzią wanny. > https://www.facebook.com/PanzerFarm/photos_by Fotele mam z SBS, ładne, wielkość oparć jest taka sama jak w zestawie, ale siedzenia są większe. Ustawię takie pochylone, może jeszcze podniosę do góry i będzie git, większość nieścisłości się zgubi.
-
No, możesz; będzie ciekawie wyglądać. Ale że pytasz o problemy szukam potencjalnych, na JP służył do wyciągania silnika, a taką skrzynię 30kg z nabojami to szybciej dwóch załogantów przerzuci.
-
A wieża wtedy nie wypadnie? Wieże trzymają się na samej swojej masie i jak powiesisz takie 600kg silnika na ramieniu to może wypaść z pierścienia.
-
Rzuciłem na to jakiś kawałek plandeki, dwie skrzynie na naboje i przy okazji poćwiczyłem worki i hełmy do 250ki.
-
Jasne, jak podopasowuję to zrobię.
-
Pffft. Chciałem podsuszyć washa, no i podsuszyłem. Teraz muszę wyrzeźbić na to skrzynki i plandeki.
-
Byłem ciekawy co dzieje się w przedziale załogi, zacząłem od montażu zbiornika paliwa i już na starcie trzeba go było przesunąć w prawo żeby zrobić miejsce na sprężynę tylnego haka. Nice. Ale to i tak bez znaczenia bo zbiornik był zabudowany. Przymierzam też kanapę tak żeby nie blokowała wyjścia za bardzo. Na koniec figurant i tak wszystko zasłoni.
-
Na przykład ten silnik, zrobili go poprawnie tylko za mały. Na etapie projektowania 3D poprawienie tego nie kosztuje ich nic.
-
Zrobienie poprawnie kosztowało ich tyle samo co zrobienie źle.
-
Miejmy to z głowy. Model rozgrzebany od dawna a malowania mam dosyć, zanim tu dojdę do malowania powinienem mieć czas skończyć resztę. Zrobić bym go chciał takiego obwieszonego różnymi bambetlami, hełmy, buty i narzędzia mam skopiowane z innych figurek, zostanie mi dorobić plecaki. Model kupiłem bo miał ładne rendery, jest kompaktowy i ma kompletny silnik. Silnik jest za mały. Nie trudziłem się szukaniem dokładnych wymiarów, i tak trzeba było wszytko dopasować do dostępnej przestrzeni, coś co powinni zrobić projektanci zamiast pomniejszać go po całości. Powiększyłem ok 1.5mm w górę i 1mm do przodu. Miałem szczęście znaleźć na https://bushmakow.com/library/ trochę manuali serwisowych z całkiem dobrymi rysunkami/zdjęciami właściwie wszystkiego w pojeździe. Przy okazji to wiatrak chłodnicy jest zamontowany do chłodnicy nie do silnika jak to było w sdkfz 10 i w przeciwieństwie do tego co jest w modelu jego oś jest na środku, nie jest przesunięta. Wyciąłem też dziurę na łokieć radiooperatora. Co zrobić z pomniejszonymi fotelami i skrzynią biegów jeszcze nie zdecydowałem. Pomniejszać tak na prawdę nic nie trzeba było, dół wanny gubi 1.5mm przez grubość plastiku, ale skośne płyty są obłożone dodatkowymi panelami i tam już żadnych strat w dostępnej przestrzeni nie ma. Złożyłem jedno koło, wymaga to sporo szlifowania. Koło też jest za duże, jakiś 1mm, ale zawsze. Wymiana na mniejsze żywiczne będzie wymaga dostosowania zawieszenia albo podstawki coby nie wisiało w powietrzu.
-
Były też omawiane na forum. A żeby nie brzmieć tak negatywnie to model nie wygląda źle i większość tych przeróbek można zrobić samemu, więc nie jest tak źle.
-
Składać się składa, jest na forum jedna relacja; w skrócie to fotele i silnik są za małe bo przez grubość plastiku ucieka jakieś 1.5mm ze środka i przeskalowali wszystkie bebechy jakoś tak nielogicznie. Brakuje wycięcia w pancerzu na łokieć radiooperatora i kanapa z tyłu jest za niska. Figurant po złożeniu też jakoś dziwnie wygląda. -> za dużo drobnych i cienkich elementów których nie da się poprawnie zrobić w tej technologii.
-
Wiesz jak to ciężko było w te kreski trafić? Nawet pod lupą na ślepo leciałem. Na upartego to by te kurtki były, ale ta ostania ma wzmiankę że insygnia mogą być powojennym dodatkiem. W każdym razie zostanie czarna, mundurów w ciapki będzie jeszcze dużo.
-
Miałem napisać że się nie da, ale pod lupą i z ręką na poduszce jakoś poszło. Dla porównania pędzelek 0/2z nowej serii vallejo, świetne pędzle. Przy okazji wykazujesz trochę niekonsekwencji zwracając na brak różowego paska 0.05mm a dopuszczając taki krój munduru w kamuflażu. Takiego kroju w kamo, ze wszystkimi świecidłami, to nawet w podróbkach nie widziałem .
-
Dzięki. Odpięte kable to mój pomysł, instrukcja nie pokazuje nawet że są tam jakieś kable co jest według mnie infantylizacją modelarzy, broń boże kazać coś samodzielnie wykonać. To te tutaj? Wydaje mi się że są , tylko czaszki są zasłonięte przez paski od lornetki. Kamuflażowa bluza nie ma zupełnie innego kroju? Kurde jakie to mi wszystko krzywe wyszło.
-
Wieża skończona, figurka mnie mocno wymęczyła więc zostanie na razie tak jak jest pomimo paru drobiazgów których jestem świadomy(które wylazły dopiero na zdjęciach ofc). Pomalowanie gęby tego oficera to była katorga, chyba przez daszek czapki który zasłaniał oczy, nie mogłem ani dopasować koloru ani porządnie wycieniować, walnąłem mu więc zarost i włosy na przedramionach żeby pozbyć się tych problemów z nierównym kolorem.
-
Hej, cieszy mnie to że się wam podoba. Po poprawkach malowania zabrałem się za obtarcia i odrapania farby. Do tego wybrałem srebrną kredkę Derwenta i metaliczny akryl nanoszony igłą. Mniej więcej wychodzi dobrze, choć jest kilka miejsc gdzie obtarcia są za szerokie bądź wzorek się powtarza. Trochę biorę ze zdjęć, trochę domyślam się po tym gdzie obsługa chodziła resztę zmyślam. Na wierzch pójdzie na koniec ziemia spod butów więc pewnie jeszcze poszaleję z tym. Szkoda że nie potrafię pokazać jak ładnie się świecą łby śrub na panelach serwisowych za silnikiem.
-
Wzorek jest fajny do nauki obsługi pędzla : ) Fota się przydała, tutaj po obróbce i jak ktoś by się chciał też pomęczyć, do wydruku w 600dpi. Porównane z innymi próbkami więc proporcje powinny być okej, wymiarowo też, duże czarne plamy powtarzają się co 44.1cm: Razem wszytko wygląda dość odpustowo: Wieżę przemalowałem chyba już szósty raz, ale musiałem poprawić spawy i chciałem też przerobić fakturę osłony jarzma. A tu świeżo wycięta blacha na dodatkowe opancerzenie:
-
Mogę stwierdzić że w jakieś kolory to on jest pomalowany, na pewno to nie jest nudny Więcej zdjęć na końcu tej galerii https://imgur.com/a/p-47d-free-french-airforce-IVpn6Ks Będę musiał zrobić jeszcze miejscowe poprawki, gdzieniegdzie kontrast ze wzorkiem jest zbyt duży, poprawić przejścia kamuflażu itp. oraz przelecieć pasy pędzlem, zrobić je odrobinę poszarpane i zalać ślady po nitach i łączeniach blach - zakładam tu że podobnie jak pasy inwazyjne były malowane pędzlem.
-
Pytanie o kolor zanim wyrównam to wszytko, zielony powinien być bardziej brązowy/zielony czy ten odcień zieleni jest w porządku? I właściwie to jak jasny powinien być spód? Neutral grey jest dość ciemny, ale większość modeli które widziałem jest mniej więcej tak jasna jak to co mi tu wyszło.
-
Tak dla odmiany wziąłem się za załogantów. Mechanik w kombinezonie, w kamuflażu Leibermuster, raczej niemożliwe, ale nie mam nic w kolejce na czym mógłbym go użyć a że bardzo chcę go zrobić to będzie tutaj. Na początek naszkicowałem czarne plamy jako że są najbardziej widoczne i pomogą rozmieścić resztę kolorów, na koniec zrobię je porządniej. Oficer w zwykłym czarnym mundurze.
-
DG: ochra+czarny brąz+biały na przemian z khaki+biały, na brązowym podkładzie, zielony to bodajże ochra z niebieskim, brąz to jakaś mieszanka rdzawych i czekolady. Kilka coraz jaśniejszych warstw. Nie wzoruj się, to są losowe mieszanki farb tak żeby tylko z grubsza przypominało docelowe kolory.
-
To w sumie dobre pytanie, ich ausf J ma wszystkie koła gumowe ale widzę że niektóre jagdpanzery mają stalowe koła z przodu, więc może coś związane z rozkładem masy? Nie wymienię ich już, ale mogę zrobić te stalowe jako nówki - wymienione przy dostosowywaniu czołgu pod nową wieżę.
-
Błoto jest wciąż w robocie, na tamtym zdjęciu nawet nie jest pomalowane. Ale monotonne raczej będzie, to błoto jest.
-
Narobiłem się, wynik przeciętny a to jeszcze nawet w połowie skończone nie jest. Makro jest bezlitosne,
