Skocz do zawartości

Chilar

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    146
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Chilar

  1. Czy może wiecie Koledzy czy to górne kółko podtrzymujące gąsienice w takim wózku z M3 i pierwszych Shermanów było obłożone bandażem czy goły metal. Nigdzie nie mogę tego się dowiedzieć mimo że mam nawet książkę. Ale może ktoś był w jakimś muzeum i zwrócił uwagę. A może były warianty z bandażem i bez bandaża? Powidzcie mi może lepiej czy malować na gumowo czy w kolorze pancerza.
  2. Chilar

    BR 130 Revell 1/87

    Kończ waść , wstydu oszczędź!
  3. Problemem dla mnie okazała się mieszanka stylów; trzeba było coś umieć z malowania figurek - ramy okien, coś z samochodziarstwa - powierzchnia i kalkomanie; coś z pancerki - kurzenie , zacieki. Model typowo do kolekcji w gablotkę; nie stosować zoomu przy oglądaniu zdjęć proszę
  4. Chilar

    BR 130 Revell 1/87

    Nie ma to nic wspólnego z inżynierią kolejową. Sprawdziłem z ciekawości w internecie jak wygląda nasyp kolejowy. Ja trochę dla spróbowania jak tworzą krajobraz koledzy od makiet kolejowych. Mi wyszło tak.
  5. Chilar

    BR 130 Revell 1/87

    Pomalowałem tor tym co miałem. Podkład Mr.Hobby, baza to mieszanka farb Vallejo wood, medium brown i nawet dark track Miga dolałem, nie zważyło się. Na to lakier do włosów. Potem ciemniejsza mieszanka i zdrapałem twardym pędzlem z wodą. Okleiłem taśmą i szynę prysnąłem dark iron a na sam wierzch szyny stainless steel metallizer MM do wypolerowania. Jeszcze popruszę na koniec rudym pigmentem. Intuicyjnie przygotowałem składniki na podstawkę. Nigdy jeszcze nie zrobiłem podstawki pod model. Żwirek mam od dawna z wyprzedaży; wtedy pracowałem nad figurkami do gry bitewnej https://www.mojehobby.pl/gallery/Neuroshima-001-26728128.html. Jak ktoś z Was widział lub robił taką prostą postawkę proszę o wskazówki. Ja coś tam na YT spróbuję poszukać.
  6. Chilar

    BR 130 Revell 1/87

    Nie wiem czy dobrze zrobiłem, ale chciałem pokryć czymś takim lokomotywę jak wielokrotnie zaobserwowałem a nawet dotknąłem. Trochę się w życiu pociągami najeździłem i czy to poczciwy kibel EZT 57 czy wagony pokryte zawsze były takim właśnie rudym, rdzawym pyłem. Nie wiem skąd to się mogło brać. Może ktoś z Was to zauważył.
  7. Chilar

    BR 130 Revell 1/87

    Pomalowałem ramki okien. Ładniej się nie dało. Tzn. ja nie umiem lepiej. Kolejny raz wlałem w okna maskol i polakierowałem na połysk żeby wash spływał. Szczerze to próbuje dzięki brudzeniu ukryć trochę niedoskonałości. Eksperymentuje. Patrze na zdjęcia orginalnych lokomotyw z sieci. Olejna farba więc mogę pozmywać jak nie wyjdzie. Chciałbym uzyskać m.in. efekt ciemnych pionowych zacieków. Np. od deszczu który pada na brudną powierzchnię. Jak coś ktoś widział na żywo albo jakikolwiek pomysł na ślady użytowania lokomotywy chętnie skorzystam.
  8. Kurka no... jak pokazałeś to zdjęcie w temacie o hałbicy samobieżnej Goździk to w pierwszej chwili myślałem że pokazujesz zdjęcie prawdziwego kawałka pola z kapliczką odn. obserwacji przyrody albo aluzja żeby z pomocą Matki Boskiej nie poddawać się i doskonalić swój warsztat modelarski. To błekitne niebo mnie chyba zmyliło. Naprawdę kunsztowne wykonanie. Realizm w każdym calu.
  9. Chilar

    BR 130 Revell 1/87

    Przykleiłem kalki. Straszne to było. Horror. Stare kalki revellowskie na takie załamania i wypustki. Strong tamiyi pomógł. Miałem też płyn pod kalki Wamodu i raz go na próbę użyłem, myśląc że jak pod kalki to wspomoże Markfit tamijowski. Okazało się że ci partacze z Wamodu wlali do środka zmywacz do akryli. Zniszczyłem powierzchnie w 2 miejscach. Dopiero po fakcie sprawdziłem opinię na forum jednego ze sklepów. Nawet porównałem zapach i rzeczywiście. Dlatego nie wszędzie wyszło jak bym chciał. W nomenklaturze filatelistów - są kancery. Następne będzie malowanie ramek okien. Chcę na końcu go dość mocno ubrudzić, żeby nie przypominał lokomotywy z zestawu Piko lub Roco. Też lubię tamte klimaty, jednak chcę odróżnić wrażenia wzrokowe. Do następnego razu.
  10. Staranny model, dość czysty, może przygotowany na przegląd wojska. Jakieś plamy oleju przy korkach do zbiorników i z tyłu przy silniku bym chyba dodał. No...chyba że to pomik, bo napisałeś że dojechał (albo to znaczy że autor modelu dojechał do końca budowy); wtedy to więcej piachu nawianego w zakamarki, nawet mech od str. północnej i suche liście. Ale nie są to żadne wady, że nie ma tych rzeczy. Taka interpretacja jak wykonałeś też jest możliwa.
  11. Chilar

    BR 130 Revell 1/87

    Dach prysnąłem na srebrno. Potem żółtą powierzchnię sidoluxem. Kolejny etap to kalkomanie. Do następnego wejścia.
  12. Chilar

    BR 130 Revell 1/87

    Koniec kolejnego etapu. Taśma elastyczna maskująca była naklejona. Dolna część pryśnięta burnt iron tamiyi (inaczej jak w instrukcji revella, ale taki kolor pasuje do zdjęć oryginału z sieci) Po zdjęciu taśmy wygląda tak. Następny etap - malowanie dachu.
  13. Chilar

    BR 130 Revell 1/87

    Pomalowałem żółtym. Do żółtego trzeba mieć cierpliwość. Prawie wogóle nie kryje. Nawet po kilku warstwach miejscami jest transprentny. Ale już dałem spokój. Też nie chcę by powierzchnia była zupełnie idealna i bezcieniowa, żeby model nie upodobnił się do chińskiej zabawki. Mam pewne obawy jak to dalej pójdzie. Kolejny etap to taśma maskująca i malowanie dolnej partii lokomotywy. Jestem dobrej myśli.
  14. Chilar

    BR 130 Revell 1/87

    Złożyłem całą bryłę. Zabezpieczyłem elementy przezroczyste maską Vallejo. Nie wiem czy da radę pod podkład i farbę. ( Już nawet zapodkładowałem i prysnąłem pierwszą transparentną warstwę żółtej farby, ale zdjęcia pokażę przy następnym wejściu po kilku warstwach żółtej, ponieważ jeszcze niewyględny)
  15. Chilar

    BR 130 Revell 1/87

    Połączyłem burty i czoła z podłogą i już się miałem zabierać za pryśnięcie podkładem, gdy zauważyłem że tych łączeń nie powinno być. Muszę je jakoś zlicować. Chyba wybiorę nierozcieńczony podkład Mr.Hobby z następowym szlifowaniem wysoką gradacją. Prysnąłem jedynie wózki czarnym podkładem.
  16. https://www.mn-modelar.com/1-35-renault-ft-17-1/ Polecam sklep. Żadnego problemu z przesyłką, żadnych obaw, ceny dość niskie, mieli towar, którego już żaden sklep modelarski z Polski czy Niemiec nie miał na stanie.
  17. Cześć. Zrobiłeś do końca ten Panzer 1? Ja dopiero zauważyłem przypadkiem te posty. Mam na zbyciu friule nówki do opel/panzer 1. 150zł plus koszt paczkomatu.
  18. Chilar

    BR 130 Revell 1/87

    Do podłogi przyłączyłem wnętrza kabin maszynistów. Szybki przykleiłem do ścian bocznych i do przodów. Trochę washa. Te brązowe blaty w kabinach to chyba były takie jak w polskich lokomotywach imitacje drewna na wysoki połysk. Złamałem wiec kolor olejem Miga - biedronka i rozmazałem. Po wielu modelach- dla mnie wiele to kilkunastu- w skali 1/35 nie mam weny jak tutaj dopieścić i zaspokoić doznania estetyczno-techniczne. W czołgu, samochodzie czy drezynie jakoś to samo przychodziło. Chyba też sam zastaw jest zbyt skromny. Duże obiecuję sobie po pomalowaniu na zewnątrz. Wtedy pigmenty, chipping i kurzenie sprawi że będzie to model a nie zabawka.
  19. Chilar

    BR 130 Revell 1/87

    Zrobiłem takie pulpity. Wiem, że nie powalają, ale naprawdę zza tych szybek i tak nic w środku nie widać, więc to wnętrze to takie zaspokojenie sumienia - jak to mówią.
  20. Chilar

    BR 130 Revell 1/87

    Powiem Ci na pocieszenie: nawet nosiłem się z zamiarek sprzedania tego modelu na allegro, ale ludzie są wybredni i obawiałem się zwrotów i niezadowolenia; kilka części poodpadało z ramki jeszcze w foliowych woreczkach i z tego powodu trzymałem je w pudełku od zapałek żeby nie zgubić, oczywiście wszystko wewnątrz pudła; poza tym fabryczna wada jak na zdjęciu;
  21. Chilar

    BR 130 Revell 1/87

    Kolejna odsłona budowy. Mam kilka dni wolnego, podgonię więc nieco budowę. Zagruntowałem podkładem szarym Gunze wszystko oprócz układu jezdnego (tam tylko koła zagruntowane są podkładem czarnym, powierzchnie toczne farbą magnessium matallizer model mastera i jeszcze na to naklejona taśma maskująca). Kolor plastiku podkładu i farby jest identyczy, wygląda więc jak niepomalowane. Silnik Diesla prysnąłem na szaro. Wogóle to maluje farbami, które już mam z pracy nad poprzednimi modelami. W kolejnych ciekawszych wejsciach napiszę jaki odcień będę zmieniał i dlaczego.
  22. A ja widzę w tym czołgu to co lubię, czyli SF. Wiem, że to czołg współczesny z lat '90tych , ale to malowanie, kurzenie, sylwetka czołgu z tymi kratownicami, nawt sposób prezentacji z zadanym światłem sprawiają, że widzę scenę z filmu Appleseed.
  23. Chilar

    BR 130 Revell 1/87

    Niewielki progres. Zrobiłem trochę wnętrza oraz osie z kołami. W kolejnym etapie dokończę wnętrze i pomaluję powierzchnie toczne kół. Podkład i taśma maskująca i farba dark iron Tam pójdą w ruch.
  24. Hallo Modellers. Już kiedyś chyba z 18 lat temu złożyłem 2 parowozy. Wyszły ładnie, ale na dzisiejsze możliwości waloryzacji nie są odpowiednie do pochwalenia się. Jeden z nich kiedyś pokazałem w galerii sklepu internetowego. https://www.mojehobby.pl/gallery/Br-43-Revell-818535.html Od dawna mam taki model. BR 130 Revell. Chciałem kiedyś mieć kolekcję lokomotyw. Okazało się że, nie ma ich zbyt wielu u producentów w modelarstwie plastikowym. Wziąłem pudełko z modelem do pracy i rezydował w szafce. W nocy czasem jest więcej czuwania niż pracy, a że i tak w perspektywie jest praca to nie ma co nawet drzemać. I tak wycinałem i piłowałem. Małymi etapami. Umieszczałem części w puzderkach. Przypominało to trochę manicure. Model powrócił do domu. Muszę go poskładać. Są jakieś rozpadlinki więc będzie podkład/szpachla. Nie jest też za wygodny w malowaniu. Do następnego wejścia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.