Dołączę się do dyskusji posiadam od roku takiego Hardera http://exito.sklep.pl/pl/p/HARDER-STEENBECK-Aerograf-Evolution-Silverline-Solo/6545 Poprzednio używałem areograf polskiej konstrukcji z Łukowa. Po przejściu na niemca różnica była kolosalna. Jednak sam areograf to nie wszytko. Masz farby Tamiya i bardzo fajnie. Tamki i Gunziaki to elita maluje się nimi cudownie, co wcale nie znaczy że inne farby masz wyrzucić. Ja poza wymienionymi ja używam jeszcze Lifecolor, Valleyo i Pactra. Pierwszą kwestia jest w przygotowaniu farby. Nawet Pactrą po odpowiednim przygotowaniu będziesz malował jak gunziakiem Drugą kwestią jest ustawienie napędu czyli komprsora tj ciśnienia, dopiero po zgraniu tych dwóch będziesz mógł powiedzieć o przyjemności z malowania aerografem