Skocz do zawartości

Kamil K.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 185
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Zawartość dodana przez Kamil K.

  1. Hi, Thanks a lot! I chose paints by looking on photos of real vehicle. Unfortunately I don't remember the exact mixes of paints, but: For brown I used XF-9 Hull Red mixed with XF-64 Red Brown, in 1:1 proportion. For green I mixed many Tamiya paints... XF-67 NATO Green, XF-81 Dark Green, XF-65 Field Grey, maybe something else. In fact it isn't the best color. I should use some brown paint too. Best regards, Kamil
  2. Cześć, Lostarmour znam bardzo dobrze i przeglądam co czas jakiś. ;-) Niestety, nie jest to ten pojazd. Pozdrawiam
  3. Cześć, Na wstępie - Wesołych Świąt dla Was wszystkich! Prace nad T-64 trwają - wybrudziłem go pigmentami, przetarłem metalizerem gąski. W zasadzie w tym momencie mogę już złożyć go w niemal 100% do kupy i zająć się ładunkiem na wieży. Pozdrowienia!
  4. Dzięki, tego konkretnego wątku nie widziałem. Z chęcią go przejrzę.
  5. Cześć, Tak to wygląda po zabawach z olejami i siuwaksami od AK. Teraz czas na pigmenty i ewentualnie potem jeszcze się pobawię. Zaczynam powoli kombinować z ładunkiem na wieżę, żeby wyglądało to w miarę jak na którymś ze zdjęć - będę szedł mniej więcej w kierunku widocznym z nagrań wideo z Kramatorska. Taka też będzie podstawka pod model - asfalt i kawałek betonowej barykady. I na koniec: kilka kolejnych zdjęć oryginału. Ułożyłem sobie trochę w głowie to co mam na zdjęciach i to co wiem z internetu. Ten czołg praktycznie zawsze jest fotografowany w otoczeniu BTRów z 95 Brygady Aeromobilnej z Żytomierza. Nie sądzę, żeby był to czołg konkretnie z tej jednostki, bo nie ma ona wg. etatów żadnego pododdziału pancernego. Możliwe, że został przydzielony do niej. I to chyba chyba tyle z nowości - złożę to wszystko do kupy, gdy powstanie galeria. ;) Przy okazji - mam jeszcze takie dwa zdjęcia: Czy to żywcem nie wygląda jak "mój" czołg kilka chwil po otrzymaniu trafienia? Niestety, konkretnego info brak.
  6. Z takim budżetem spokojnie możesz kupić większość modeli w 1/35. Weźże sobie przejrzyj sam oferty sklepów modelarskich wybierz kilka interesujących pozycji i podrzuć linki. Wtedy ktoś na pewno doradzi, który model jest wart swojej ceny.
  7. Dzięki. Dam z siebie wszystko. ;)
  8. Zgodzę się z tobą, że to co widać na zdjęciach powyżej najczęśiej kojarzy się z zabawką wyjętą prosto z pudełka. Ale przecież czołgom też zdarza się tak od święta wyglądać. A ogrom pracy, którą włożyłeś budzi mój podziw. Od święta, ale nie na wojnie. Dlatego rozpocząłem dalsze prace: filtry, wash, obicia. Kilka rysek będzie wymagało korekcji, bo mnie poniosło. Pozdrowienia!
  9. Mam jedno zdjęcie, na którym jest ufyfłany cały błotem, ale to raczej nie w taki efekt celuję. ;-) Na pewno będzie nieco zmęczony życiem.
  10. Dzięki wszystkim. ;) Wciąż to wygląda bardziej jak zabawka niż czołg, dlatego powoli przystępuję do bardziej zaawansowanych zabaw malarskich... wkrótce kolejne zdjęcia.
  11. Cześć, Detale pomalowane - lampy, wizjery, worek na łuski, osłona jarzma działa, białe pasy identyfikacyjne... Wreszcie mogę się zabierać za filtry.
  12. Dzięki. I tak muszę powalczyć o nieco lepsze zdjęcia. ;-) Przy okazji - czy na to forum da się wrzucić zdjęcie w większej rozdzielczości niż 1024px, które zostanie automatycznie dopasowane? Bo jak próbowałem to rozwaliło mi cały wątek...
  13. Witam, Brąz położony. Na początek zdjęcie pokazujące szczątkowe maskowanie wykonane do tego celu... I kilka słów nt. nowego aerografu z którego korzystam - H&S Ultra. Dzięki niemu maskowanie było prawie zbyteczne. Niby najtańszy model, ale dla mnie to mercedes, po 5 latach korzystania z pseudoiwat. Mogę tylko żałować, że tyle zwlekałem tym zakupem, bo malowanie tym cudem, to 100% przyjemność. ;) Toteż, jeśli ktokolwiek się waha nad zakupem lepszego sprzętu do malowania - niech kupuje jeśli tylko może! A tak to wygląda obecnie: Założyłem mu już kapcie, skleiłem błotniki i mogę się zabierać za podmalowanie pędzlem wszelkich detali jak lampy, karabin, etc. Potem wkraczamy z olejami. ;)
  14. Myślę, że niektórzy z nich nimi są. ;) Ukraina i tamtejszy konflikt, to jest taka kopalna modelarskich pomysłów, że na całą sklejacką karierę by starczyło.
  15. Zielony psiknięty i nieco podrapany. Nie podam konkretnych mieszanek bo to nie możliwe - używałem wszystkich zielonych Tamek jakie posiadałem. No razie kolor jest taki se, ale nie ma paniki. Położę brąz, zobaczę jak to się razem zgra i albo podziałam filtrami, albo jeszcze prysnę jakąś mgiełkę żeby poprawić odcień - choć raczej nie będzie to konieczne. Pozdrowienia!
  16. Cześć, Model pacnięty podkładem. Czarny spray + czarna Tama w zakamarki, gdzie pucha nie sięga, a na to Rot Braun+Pomarańczowy tam gdzie chcę go wkrótce wydrapać nieco. ;-) Teraz czas na zieleń... jaką, to nie mam pojęcia, ten czołg co zdjęcie, to jest w innym odcieniu. Ale coś dobiorę tak, żeby mi się podobało.
  17. Cześć, Nie będzie dzisiaj zdjęć gotowego modelu, więc jak kogoś nie interesują wątki detektywistyczno-gdybologiczne, to może przewijać. Ten post miał się pojawić już w poprzedni weekend, jednak za każdym razem gdy siadałem by go napisać musiałem jeszcze dla pewności wejść w tłumacza google, wyszukiwarkę grafiki i przejrzeć jeszcze raz wszystkie możliwe kombinacje do wyszukania... a nuż coś jeszcze znajdę... I faktycznie - udało się. Mnóstwo nowych zdjęć oryginału wykopałem z czeluści internetu. Wciąż jednak nie wiem jaki jest dalszy los załogi i pojazdu. A muszę przyznać, że im dłużej szukam, tym bardziej jestem ciekawy. Wszystkie znalezione zdjęcia są datowane na początek lipca, z wyjątkiem kilku kadrów z filmów - dwa z nich datowane są na 4 sierpnia w rejonie Saur-Mogiły. To ostatnie materiały, na których widoczny jest "mój czołg". Ciekawsze jednak są kolejne kadry: z 18 czerwca z Iziumu - miejscowości na północ od Słowiańska. Wygląda na to, że kolumna T-64 na lawetach jest dopiero dostarczana w rejon walk. Czołg, który mnie interesuje ma jednak założone już dodatkowe panele z kostkami ERA na tyle wieży i na jej boku! Nie ma natomiast śladu po trafieniu RPG na przodzie wieży - tu jeszcze nie ma dwóch sztukowanych paneli, tylko oryginalny, kompletny stelaż z kostkami. Reszta to natomiast zdjęcia ze Słowiańska i Kramatorska, najprawdopodobniej wszystkie z 5-6 lipca. Na niektórych z tych zdjęć jest kilka szczegółów, które podejrzanie się nie zgadzają. Np. powyższe zdjęcie, ewidentnie wcześniejsze, ze Słowiańska czołg ma jeszcze oba błotniki... ale widać też, że po prawej - tej niezniszczonej stronie - brakuje przedniego panelu z pancerzem reaktywnym. Naklejka(?), która na innych zdjęciach widnieje na błotniku tu jest na lufie. Mógłbym tak jeszcze parę rzeczy wymienić, ale... ;) Mniejsza o to. I tak nie znam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania. Co dalej? Cóż, mam kilka hipotez. - czołg żyje, ma się dobrze, może przeszedł jakiś drobny remont i jego wygląd się zmienił i/lub po prostu nie poszło w świat żadne zdjęcie, na którym jest widoczny. - czołg został zniszczony i nie ma żadnych zdjęć wraku/jest nie do rozpoznania. Przejrzałem kilkukrotnie całą stronę LostArmour, ale nic, co mogłoby być wrakiem tego T-64 nie rzuciło mi się w oczy. - po prostu coś przeoczyłem. ;) Biorąc jednak pod uwagę, że ostatnie nagranie pochodzi z rejonu Saur-Mogiły, gdzie toczyły się naprawdę ciężkie walki i Ukraińcy wpadli kilkukrotnie w przeróżne kotły, to prawdopodobnie marny jego los.
  18. Dzięki! Przegapiłem zupełnie ten detal, na fotkach z walkaroundów, które posiadałem nigdzie go nie dostrzegłem. A co ciekawe, to po powiększeniu widać, że "mój" egzemplarz te linki posiada. ;)
  19. Podrzucę zdjęcie oryginału, na którym się wzorowałem, bo w sumie na modelu niewiele widać i tak. Prawdopodobnie kable te są następnie schowane w tej rurce biegnącej wzdłuż wieży widocznego na tym zdjęciu: Ja natomiast swoje po prostu schowałem pod kostkami, bez ich odrywania więcej bym nie zrobił i tak.
  20. Da się, da się, gąsienice są założone tylko na blutack. Możliwe też, że po prostu ten pas gąsienicy był składany z myślą o rzędzie kół po drugiej stronie. Jak przyjdzie czas klejenia, to na pewno je ułożę jak należy.
  21. Cześć, Z przykrością, ale muszę zawiesić projekt. Żartowałem. Bez przykrości, ale faktycznie przez pewien czas aktualizacji nie będzie. Pod koniec posta pochwalę się czemu. Budowę uważam za zakończoną. Wszystkie śruby i kostki na miejscu, poprawiłem jeszcze umiejscowienie drugiej podstawy pod wyrzutniki granatów dymnych, przekręciłem kopułkę dowódcy z karabinem NSWT lekko na skos. Nie lubię jak jest od linijki wszystko. ;) Pozostaje mi tylko wymienić belkę drewnianą, która obecnie jest tymczasowa. Ułożyłem też na modelu część bambetli, które znalazłem na warsztacie i które, jak sądzę, będą się nadawać. Więc skąd ta przerwa? Po prostu żal i strach malować ten model moim starym klekotem z rozepchaną dyszą i krzywą igłą. Pod choinkę dziewczyna obiecała mi H&S Ultra, tak więc grzecznie odkładam model do pudła i czekam. Tym samym na razie ten warsztat idzie chwilowo w odstawkę, a ja życząc wszystkim aby Wasze drugie połówki miały takie podejście do naszego hobby idę szukać czegoś nowego do rozbabrania.
  22. Cześć, No i praktycznie dobrnąłem do końca roboty. Pozostały już tylko drobne poprawki i najbardziej niewdzięczna robota - doklejanie brakujących śrub do kostek ERA - wcześniej trochę to zaniedbałem. Tymczasem na modelu pojawiły się już wszystkie dodatkowe panele z pancerzem reaktywnym, kable przy wyrzutnikach granatów dymnych, lina holownicza, obejmy(?) na zasobnikach na błotnikach i kilka innych detali.
  23. Pomyślę... Na razie po głowie chodzi mi to: Ale to dość mglisty plan. Poczekam może na jakiegoś Trumpetera, bo chyba póki co porządnego modelu tej wersji T-72 nie ma.
  24. Cześć, Żeby nie było, że nic nie robię... to robię i to całkiem sporo, chociaż czasu ciągle za mało. Model otrzymał część dosztukowanych paneli z pancerzem reaktywnym na wieży. Poszło to łatwiej niż sądziłem, ale mając dwie lewe ręce do każdych, nawet drobnych przeróbek, podchodzę z rezerwą. Skróciłem też ten okrągły zasobnik umocowany na skrzyni na tyle wieży. Okazało się, że ze zestawowy jest za długi i przez to nie dałoby się zamontować tam panelu z 4 kostkami ERA. Dorzuciłem też taśmę amunicyjną do karabinu maszynowego i trochę pojedynczych "nadprogramowych" kostek, tu i ówdzie, które wypatrzyłem na zdjęciach. Na kadłubie z kolei zmontowany cały pancerz reaktywny na przodzie, łącznie z listwami na dole kadłuba. Cóż, wyszło w moim odczuciu dość średnio, ale po pomalowaniu może nie będzie kłuć w oczy. Na tą chwilę to chyba tyle... Model oczywiście złożony na sucho. Wyjeżdżam na 2 tyg z kraju, odpocznę od tych cholernych kostek i powoli zmierzamy do końca budowy. Pozostało zrobić 4 panele z kostkami na wieżę, dodać trochę detali, kabli, poprawić to i owo... Pozdrowienia!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.