Skocz do zawartości

Kamil K.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 185
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Zawartość dodana przez Kamil K.

  1. Dzięki. A to różne bambetle żywiczne pokupywane tu i tam na giełdach modelarskich, plus trochę różnych plastików z zestawów miniartu(skrzynki na amunicję) i Tamyia(kanister).
  2. Cześć, Tak jak obiecałem w swoim warsztacie wrzucam galerię mojego najnowszego modelu. Miniart odwalił kawał dobrej roboty - to świetny model. Nie ma się co rozpisywać - zapraszam do oglądania. ;) Pozdrowienia
  3. Teciak dostał washa i jakieś tycie odpryski. Cały czas wszystko przed nim. ;)
  4. W zasadzie to on już jest po brązowawych filtrach. Raczej już nie będę go zalewał mocniej, bo nie chcę, żeby z białego zrobił się kremowy. ;)
  5. Cześć, Pogoda nie najlepsza do robienia zdjęć, ale wrzucam kilka, żeby nie było, że nic się nie dzieje. Teciak dostał dostał drugi napis, oraz pierwsze filtry. Jak światło będzie trochę lepsze, to wrzucę porządną galerię takiego wariata:
  6. Kamil K.

    Valentynka z dna Warty

    Nie ważne gdzie trafi, ważne aby w dobre ręce, kogoś kto zna się na rzeczy i nie zamknie jej na 4 spusty. Ogólnie to świetne znalezisko, oby tylko nam Walentynka nie "zginęła" gdzieś.
  7. Szkoda, że nie usunąłeś tych uchwytów z kadłuba, tylko jeszcze dodałeś jeden taki ogromny. Nie wygląda to najlepiej. Poza tym się nie czepiam. ;)
  8. Ja akurat myślę, że jak namalujesz pas wszerz, a nie wzdłuż wieży to błędem to nie będzie. ;) Sowieci różne stosowali oznaczenia identyfikacyjne, pasy, trójkąty - , etc. sądzę, że żelaznej zasady w tym nie ma.
  9. Nie robię ostatnio wiele, nie udzielam się tym bardziej, ale cały czas podpatruję, fajnie jest.
  10. Dodam trochę zielonego na wieżę/zetrę białego, ale niewiele - na zdjęciach kontrast jest, i na modelu też będzie, a to jaki i jak się komu będzie podobał to już kwestia indywidualna. Po zdjęciach B&W to niewiele można wywnioskować tak naprawdę - kiedyś chyba w poradniku Miga było fajne zdjęcie jakiegoś pojazdu z górą w minii i dołem piaskowym - niby kontrastujące kolory a obok, na fotografii w czerni i bieli różnica była znikoma. Można by wymalować model na podstawie tego zdjęcia na piaskowo i nikt by nawet nie pomyślał, że coś jest nie tak. Druga sprawa - wcale to nie musi być składak. Wystarczyło, że załodze się śpieszył, albo wapna brakło. W tym też nie widzę nic dziwnego. I tak na razie prace stoją, póki nie nauczę się robić ładnych napisów - ten na kadłubie już musi być równy i idealny, bo taki jest.
  11. Wszystko w swoim czasie. ;)
  12. Tak, tylko jeszcze nie opanowałem odpowiedniej techniki ich malowania. A nie powiem, żeby łatwo było odwzorować taką czcionkę i rozmiar napisu... pozostaje mi chyba tylko ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Do skutku.
  13. To najwyraźniej walczył z rekinem - spójrz na foto oryginału... Ja nic nowego z nim nie wymyśliłem.
  14. I znowu same fotki oglądasz. ło bosz, setny raz tego samego nie będę pisał. Zimowy kamuflaż uważam za skończony. pobawiłem się farbami olejnymi, porobiłem zacieki i przebarwienia akrylami Pactry i Tamki. Potem zrobiłem napis - nie wyszedł idealnie tak samo krzywy i koślawy jak na zdjęciu, może jest ciut za duży/mały, ale już chyba zostanie.
  15. Na tylnej płycie ten biały kamuflaż(choć bardziej przypomina to jakiś syf niż biel ) zrobię w formie zacieków, ale nie będzie go zbyt dużo. A na wieży nic nie spękało, tylko faktura odlewu tak dziwnie wyszła.
  16. Dzięki chłopaki, ale to dopiero początek... wszystko przede mną.
  17. Cześć. Wreszcie mam wakacje i mogę w spokoju podłubać. Na pierwszy ogień poszedł oczywiście zaniedbany T-34... w sumie już dawno miałem go malować, ale tuż przed zaliczył wywrotkę z biurka - nie wiem jak to się stało, że przy takim upadku straty były stosunkowo małe. Co więcej... przeglądałem sobie internet za kwitami na jakieś fajne malowanie do KW-1S, który to również nabyłem z myślą o wakacjach i przypadkiem trafiłem na to...: http://www.tankfront.ru/ussr/colums/moskovskiy_kolhoznik.html#!prettyPhoto Praktycznie cała historia Kołchoźnika wyjaśniła się. Już wiadomo kiedy, co jak i gdzie... Ale co więcej Przyjrzyjcie się temu zdjęciu: Czy nie wydaje się Wam, ze to ten sam czołg, który właśnie wykonuję, tylko sfotografowany już po rozszabrowaniu? Tu tez brakuje poręczy na wieży, jest zasobnik na mały zbiornik paliwa, napis wydaje się niemal identyczny, oraz kolorystycznie(jeśli można wnioskować po zdjęciach B&W....) jakoś tak mi pasuje. To by była niezła niespodzianka, gdyby ta teoria się sprawdziła. Ale wróćmy do rzeczy. Tak model wyglądał dzisiaj po północy: A tak po nałożeniu białego i w dziennym świetle... Teraz oczywiście dojdzie jeszcze trochę białych zacieków, rozmyć, itd... A że nie samymi modelami człowiek żyje to idę na grilla. A Wy oglądajcie, doradzajcie, komentujcie...
  18. Dzięki. Cieszę się, że się podoba.
  19. Dzięki, dzięki. To świecenie, to raczej wina kontrastu z resztą - to co drewniane lub z materiału(plandeka) zostało psiknięte matem, maska pozostała satynowa. Warzywka żywiczne. kolorek to Nato green tamki porozjaśniany żółtym i kremowym jakimś. Po olejach wyszło coś takiego jak na zdjęciach.
  20. Cześć, Daaaaaaawno nie skończyłem żadnego modelu, rozgrzebałem trochę rzeczy i niczego nie skończyłem Żeby się nie męczyć wziąłem się za świeżutki wypust Miniartu Model przepiękny, świetnie się go robi. Dodałem troszkę tobołków i DszK z zestawu Zwezdy. W najbliższym czasie pomyślę nad drobnym urozmaiceniem podstawki i dodaniem tego i owego. Ale robota nad modelem jest w zasadzie skończona, toteż pokazuję. I trochę zbliżeń: Trochę zdjęć z budowy pojawiło się w linku z mojego podpisu.
  21. Wiedziałem, że lotnicza przygoda tak się skończy, miałem kiedyś to samo. Działaj, działaj. Też po dłuuugiej przerwie cośtam zacząłem dłubać -klik Niedługo, mam nadzieję, pokażę ostateczny efekt.
  22. Tak jak napisał Rafmen, wszystko ściemnieje po dalszych zabiegach. Artylerzyści? A kto wie, może kiedyś... Na razie skoczę samego flakpanzera.
  23. Dzięki, dzięki. Od wczoraj Nieprawdziwek nabiera kolorów: Można już kłaść sido i kalki.
  24. Cześć, Trochę dawno mnie tu nie było. . Ale zupełnie nie miałem czasu ani ochoty na modelarstwo. Parę dni temu, gdy odpadło mi część innych zajmujących rzeczy mogłem wrócić do modelarstwa. postanowiłem, że dokończę sobie kleić tego nieprawdziwka. Tak wygląda aktualnie, złożony na sucho oczywiście: Zaraz lecę po brakujące farby, doprowadzę aerograf do porządku i pomaziam sobie wreszcie.
  25. Dzięki Panowie. Faktycznie, trochę szkoda malować - choć model tyle przeszedł szlifowań, klejeń, cięć, etc., że wcale tak pięknie bez farby nie wygląda. . Ale to i tak będzie nieco dziwne uczucie "wskoczyć na kolejny level" z modelem, które się strugało bite półtora roku.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.