Jump to content

Kamil K.

Members
  • Content Count

    1,693
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    8

Everything posted by Kamil K.

  1. Jak patrzę na fotkę oryginału, to zastanawiam się, czy on nie był najpierw pokryty jasną ruską zielenią, coś jak tutaj (chodzi o te najjaśniejsze pojazdy oczywiście 😞 Następnie zaś dostał kamuflaż zielono - żółto - szary. To by wyjaśniało czemu odpryski na zielonym wyglądają prawie jak żółte, choć żółte nie są. Z drugiej strony obejrzałem inne fotki tego wozu i zastanawiam się, bo w kilku miejscach faktycznie pod zielonym jest żółty/piaskowy. Jedyna opcja, która przychodzi mi do głowy, to taka, że był przemalowywany co najmniej dwa razy. Bo pod zielonym jest też często o wiele jaśniejszy zielony.... Innymi słowy - jak nie pomalujesz, to będzie dobrze... Wydaje mi się, że tu by trzeba wkroczyć ze 3-4 warstwami na lakier, a potem podciągnąć wszystko dodatkowo odpryskami z pędzla i rdzą. Wydaje mi się, że tu fajnie widać, jak spod żółtego wychodzi stara ruska zgniła zieleń, a spod tej soczystej zieleni żółty malowany widocznie jako pierwszy kolor. Z kolei na lufie piaskowy to chyba ostatni położony kolor ze wszystkich... trzech? czterech?: Pozdrowienia!
  2. Ten akurat to po prostu goły transporter M-60P. Nie bądź dla niego taki surowy - po prostu balkańskie słońce mu nie służy.
  3. Fajowska blacharka. Widzę, że z takimi dodatkami w 1:48 można wyskrobać bardzo wdzięczny model.
  4. Zapomniałem wcześniej odpisać na to pytanie - figurka podobnie jak reszta części modelu pójdzie po prostu do śmietnika, tylko najpierw zrobię sobie serię zdjęć "moje/zestawowe" na pamiątkę... 😉 Pokaż zdjęcie tego Chorwata. 😉
  5. Te gąsienice mają związek z tym, że producent przyciął w uja uznajac(zapewne słusznie), że projektowanie i robienie nowych gasienic wyjdzie mu za drogo, co sam zresztą przyznał. Przy tym upiera się cały czas, że M-60 pierwszych serii miały właśnie takie gąsienice, ale jakoś nie pokazał ani jednego zdjęcia, które to udowadnia. Na moje fotki robi wielkie oczy, że pierwszy raz widzi takie gąsienice na M-60, więc lepiej po prostu spuśćmy nad tym wszystkim litosciwa zasłonę milczenia. 😉
  6. U mnie wielka przerwa nadchodzi równie wielkimi krokami, dlatego zdanżam... Polecać to ja nie mogę, bo mam tylko ten jeden - najtańszy kupiony w Castoramie. Ale o dziwo nawet sobie radzi - przynajmniej z polistyrenem 0,5 i 0,2mm. Jedyna wada to to, że najmniejsze kolo to 1cm, przydałoby się jeszcze parę mm mniej, choć nie wiem czy tu nie można by już podziałać wybijakami - ale nie wiem, nie mam, nie wypowiem się. 😉 Do podstawowych potrzeb taki cyrkielek za 20-parę złotych jest okej.
  7. Witajcie, Układ jezdny testowo złożony. Koło napędowe przerobiłem z PT-76. Jest parę niedociągnięć, będzie trzeba m.in. zmienić położenie koła napinającego i sprawdzić kilka innych rzeczy. W międzyczasie dorobiłem się też cyrkla olfy więc wyciąłem sobie poza uzupełnieniem koła napędowego właz i podstawę dział bezodrzutowych i chyba wymienię też ten okrągły właz pośrodku kadłuba. Pozdrowienia!
  8. Witajcie, Powoli zbliżam się do końca budowy... i nawet nie wiecie jak mnie to cieszy. Model zyskał kolejne detale, m.in. uchwyty na zapasowe gąsienice, nowe lampy na przedzie kadłuba, detale zawieszenia. Zrobiłem też sobie liny holownicze z kabelka z fajnym splotem ze starych słuchawek. Myślę, że taka grubość, biorąc pod uwagę niewielką wagę wozu jest odpowiednia. Poza tym złożyłem gąsienice. No właśnie i tu kolejny ultra babol na pograniczu oszukajstwa ze strony producenta. Model reklamowany jest jako posiadający metalowe gąsienice, szkoda tylko, że są to gąsienice od... Pz. 38(t), które z gąsienicami od OT M-60 mają tyle wspólnego, że... służą do tego samego. Nic więcej. Dlatego pozbyłem się ich i kupiłem gąsienice od PT-76/BTR-50 z Friula, które są już całkiem podobne do tych z M-60, a po dodaniu odrobiny błota na ich środkowe części będą zupełnie akceptowalne. Pozdrowienia!
  9. Kamil K.

    Zakupy... Cz.4

    @Tomek Mroczkowski będzie przeróbka na Polaka?
  10. Kamil K.

    Zakupy... Cz.4

    Tylko nie rozgaduj jeszcze. 😎
  11. Kamil K.

    Zakupy... Cz.4

    A ja dorwałem takiego klasyka: I nie, nie oszalałem, nie będzie z tego żaden drugowojenny, niemiecki flak.
  12. No, no, no, jakie tu fajnie rzeczy się robią, a ja wcześniej tego nie widziałem. Super! 😉 Może to?
  13. Witajcie, Postęp może nie za duży, ale czasowo strasznie długo mordowałem się ze światłami i ich osłonami. Wszystko musiałem zrobić na nowo, a reflektory na środku kadłuba zostawiłem z zestawu tylko dlatego, że już nic dobrego na podmiankę nie znalazłem. Jeszcze brakuje kabelków Zamierzam teraz podoklejać resztę drobnicy na kadłubie i pozostanie tylko zrobić te nieszczęsne działa M60. Pozdrowienia!
  14. Na początku nie byłem przekonany do malunków b&w bo wydawało mi się, że to będzie sztuka dla sztuki. Ale ostatecznie świetnie wykorzystałeś to jako bazę pod kamuflaż. Jakbym miał w przyszłości wymalować pojazd w takich ciemnych kolorkach, to bym się wzorował na Twojej Walentynie. Dobra robota!
  15. Podejrzewam, że jakość może być podobna, co całego tego gniota, z którym się zmagam. Widziałem że coś takiego istnieje, niestety nigdzie nie natrafiłem ani na fotki części, ani w ogóle na możliwość kupna. Co do mosiężnych rurek, etc., to też jakiś sposób. Osobiście myślę w tym momencie o kupnie na próbę dwóch luf F-34 od T-34 i ew. rozwierceniu ich wnętrz. Grubością powinny się wtedy zgadzać, do tego mają na końcu przetłoczenie jak należy. Pozostałoby ew. nieco je skrócić i połączyć z żywicznym tyłkiem, który myślę, że byłoby łatwiej poprawić niż całą lufę. Brak gwintu takiego jak na prawdziwych M60 przeżyję, choć może dałoby radę i z tym coś zrobić. Zobaczymy.
  16. Dzięki! Dzięki za podpowiedź, mamy jakiś punkt zaczepienia. 😉 Wpadł mi jeszcze do głowy prostszy sposób. Bo wydaje mi się, że po pewnych drobnych przeszczepach powinno mi się udać wpasować aluminiową lufę od innego działa - zobaczymy, jak to wyjdzie.
  17. Powoli do przodu przepycham się z drobnicą. Zrobiłem mechanizmy opuszczania/podnoszenia falochronu/pyłochronu, zasobniki na błotnikach i dodatkowe skrzynki, które oryginał ewidentnie posiadał i trochę innych pierdółek. Powoli zastanawiam się też, co zrobić z dwoma działami bezodrzutowymi, które było nie było są jednym z najważniejszych elementów modelu, a części są jakie są... Czy jest ktoś, kto byłby w stanie wytoczyć dwie takie same lufy na podmiankę? Ktoś z Was kojarzy czy gdzieś można taką usługę komuś zlecić?
  18. Cześć, Na sprzedaż metalowe gęsi Masterclub do wozów na podwoziu popularnego Pz. 38(t). Pieknie odlane, piny w komplecie nie otwierane, brak pudełka. Cena - 110zł do negocjacji + koszt wysyłki. Pozdrowienia!
  19. Witajcie, Aktualizacja zbiorcza z ostatnich nastu dni - po trochu siedziałem nad tym i owym. Na początek poręcze dla załogi i desantu. Otwory, które przygotował Triglav były, a jakże, w złych miejscach. Więc najpierw musiałem zaślepić, zaszpachlować, równać, sprawdzić surfacerem czy gra i zrobić nowe, w odpowiedniejszych miejscach. Drut dość gruby, ale i oryginały nie grzeszyły finezją. Potem zrobiłem sobie część detali na błotnikach. Brakuje jeszcze paru śrub i innych głupot, ale już jakoś to wygląda. Zamiast jednak męczyć się z drobnicą postanowiłem wziąć się za falochron, który pojazd ma z przodu. OT M-60 miały (co najmniej) dwa rodzaje falochronów - wysoki i niski. Mój ma tą niższą wersję. Nie jest to lity kawał żelaza, a raczej blacha nałożona na stelaż, przez co zdarza się, że czasem się odgina i deformuje. Fajnie to widać na poniższych dwóch zdjęciach: Mojego M-60 prawie nie widać od przodu, szczególnie na nagraniach z 1995 roku, dlatego postanowiłem, że swój falochron też trochę zmęczę. Trochę to ciekawsze niż lity kawał polistyrenu. Na razie część przyłożona tylko na sucho do zdjęć. Kusi trochę, żeby go jeszcze przestrzelić tu i ówdzie... 😉 Na koniec doszła też podstawa anteny i sama antena. W oryginale odgina się od podstawy, u mnie z racji na materiał, z którego jest wykonana musiałem pójść na drobny kompromis. Pozdrowienia!
  20. Witajcie, Zająłem się błotnikami. Zestawowe do niczego się nie nadawały, więc zrobiłem swoje z jakiejś blaszki mosiężnej chyba. Troszkę je zmaltrerowałem tu i ówdzie. Teraz muszę dołożyć na nich nieco detali. Pozdrowienia,
  21. Sądząc po zdjęciach wyprasek to tylko T-55 polish prod. w innym pudełku i z innymi kalkami + ramka z browningiem... Można i tak Fajny chwyt marketingowy, a biorąc pod uwagę w ilu miejscach T-55 był obecny, to Miniart swoje wypraski będzie mógł zapakować w jeszcze wiele różnych kolorowych pudełek.
  22. Dokładnie. Zużyte gąsienice od M-60 z wytartym środkowym przetloczeniem są zupełnie podobne do tych z PT/BTR, więc myślę, że spokojnie się nadadzą. BTW, ktoś reflektuje na nowki sztuki gąski MasterClub do PZ. 38t? sprzedam że zniżka. 😉
  23. Gąsienice M-60 najbardziej przypominają te od PT-76 i BTR-50. Nie jestem 100% pewny czy to te same, ale zdecydowanie najbardziej przypominają te, które widać na zdjęciach prawdziwych pojazdów.
  24. To co napisałeś byłoby śmieszne, gdyby nie to, że... Masz rację. Tak, tak - gąsienice MasterClub po oglądzie dokładniejszym okazały się... Gasienicami od pz. 38t. Trzeba będzie wymienić. A reszta części, cóż... Twórca płakał jak projektował.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.