-
Liczba zawartości
1 629 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
16
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kozborn
-
Wash - podstawy. Prośba o pomoc
kozborn odpowiedział kozborn → na temat → Lakierowanie i zabezpieczenie powierzchni
OK, ale tak właśnie robiłem. Z Twoich/Waszych doświadczeń - ile powinien schnąć lakier? Ja widzę, że nawet na drugi dzień jeszcze jest trochę lepki i mogą zostawać na nim odciski palców. Rozumiem, że powinien być jak "szkło". Zauważyłem, że jak nakładam liner, to stosunkowo szybko (1-2 minuta) wsiąka i zasycha tak, że już nie mogę go wacikiem ruszyć. Tak chyba nie powinno być? Stosuję lakier z puszki Vallejo. -
Wash - podstawy. Prośba o pomoc
kozborn odpowiedział kozborn → na temat → Lakierowanie i zabezpieczenie powierzchni
Dziękuję! A ten lakier z puszki możesz polecić? Czy to się dobrze rozprowadza pędzlem? -
Wash - podstawy. Prośba o pomoc
kozborn odpowiedział kozborn → na temat → Lakierowanie i zabezpieczenie powierzchni
OK a skąd mam wiedzieć co reaguje a co nie? Jak to sprawdzić? -
Wash - podstawy. Prośba o pomoc
kozborn odpowiedział kozborn → na temat → Lakierowanie i zabezpieczenie powierzchni
Tak, ale ja maluję akrylami. Potem daję błyszczący lakier, bo rozumiem, że z takiego dobrze się będzie ścierać, prawda? A więc skoro maluję akrylami pactrami to co powinienem zrobić potem? -
Cześć Temat dla Was pewnie stary jak świat - ale ja jestem początkujący. Chcę zacząć robić wash - i początkami jestem załamany. Maluję akrylami pactry. I... co dalej? Na pactrę nakładam błyszczący lakier sprayem (Vallejo), potem jak wyschnie idzie wash (używam Tamiyi Black Liner), potem ścieram, a potem mat? Chyba nie, bo właśnie tak staram się robić i wash w ogóle nie trzyma się lakieru albo... trzyma się tak, że już nie chce zejść zostawiając po prostu plamy. Wiem, że pierwsze koty za płoty, ale... pomocy! Na YT wygląda to tak prosto, że aż mnie szlag trafia. Pozdrawiam
-
Rzeczywiście te łączenia są bezbłędne. Też byłem pod wrażeniem! Dzięki!
-
Powoli do przodu... Szału nie ma, ale mam nadzieję, że efekt końcowy będzie w miarę Już prawie gotowy biały czubek, kadłub złożony, dołożone stateczniki i elementy fototrawione hamulca aerodynamicznego, dodatkowe usterzenie poziome, zacząłem malować wnęki na koła, do tego przygotowany już prawy silnik, dołożone elementy fototrawione - boczne z zestawu trumpetera, a harmonijkowe klapy z Eduarda.
-
Jest przepiękny. Mógłbym oglądać i oglądać. Czy możesz jeszcze dorzucić zdjęcie, które lepiej eksponuje kokpit?
-
Szczera prawda. Nauczka na przyszłość!
-
Dzięki! Maluję póki co tylko pędzlem. Chcę zamówić aero pod choinkę Możecie zasugerować jakiś komplecik z kompresorem, który nie zrujnuje kieszeni?
-
W tym modelu po raz pierwszy stosowałem elementy fototrawione. Jak na pierwszy raz jestem całkiem zadowolony z efektu. Starałem się oddać pędzlem efekt aergrafu na przejściu kolorów za owiewką - to oczywiście nie to samo, ale zawsze nieco lepiej niż po prostu machnąć jedną warstwę na drugiej... Maluję pactrami, z washem też jestem zupełnie początkujący. Myślę, że przy następnym modelu będzie lepiej ze wszystkim
-
Dziś tylko półtorej godzinki, więc nie licząc zamontowania kokpitu w kadłubie, zdążyłem uformować HUD i lekko przybrudzić element owiewki
-
Heh wiedziałem, że padnie to pytanie Akurat nie przeszkadzało mi, a było stabilnie
-
Można prosić o bliższą fotkę kokpitu? Model cudo
-
No właśnie ja się trochę boję bo mam bardzo złe doświadczenia. Użyłem tego. Rozpuściło mi model!
-
no właśnie mam lakier Vallejo w sprayu - to niedobra opcja? Planuję zrobić to tak: lakier błysk (i tu też nie wiem ile tego sprayu), potem Tamiya panel black accent, potem lakier mat. Co Wy na to?
-
Cześć! Zabrałem się właśnie za tego pięknego Suchoja. Dopiero zaczynam przygodę z elementami fotorawionymi i dostarcza mi to wiele satysfakcji. Na zdjęciu kokpit. Boczne panele pozostawiłem jednak bez spiłowywania - producent ładnie wszystko odcisnął i szkoda mi było zakrywać to płaską dość blachą od Eduarda. Dodałem jedynie te skrzydełka zupełnie z boku. Oczywiście pasy, panel przedni i pedały robione już są z wykorzystaniem blaszek. Pytanie czy macie jakieś patenty na "odchudzanie" drążka sterowniczego. To jest wg mnie zawsze mankament, że to taki drąg. Pozdrawiam!
-
Dzięki! Brudzenie faktycznie dopiero zaczynam - teraz pracuję nad Su-33 i będzie to pierwszy model, na którym chcę robić washe na lakierze. Jeśli możecie mnie gdzieś odesłać, coś poradzić -- będę wdzięczny, bo przyznam szczerze że mam tremę. Zaopatrzyłem się w Vallejo połysk i mat i zobaczymy... Szpachle odpuściłem, bo jeszcze tego nie umiem Co do zdjęć - cóż tu też stawiam pierwsze kroki
-
Cześć! Jestem na tym forum nowy i to mój pierwszy temat. Wrzucam galeryjkę z gotowego horneta. Dopiero zaczynam przygody z brudzeniem i to właśnie taka pierwszyzna Polecam ten model, bo w zasadzie składa się sam. Części są świetnie spasowane, prawdopodobnie najlepiej z moich dotychczasowych doświadczeń. Natomiast kalkomania to TRAUMA. Gruba, sztywna, odpadająca. Z tego powodu zrezygnowałem z eksponowania całego uzbrojenia - po prostu psuje efekt. Nie działają żadne preparaty... Nie polecam nikomu - warto zaopatrzyć się we własne kalki. A tymczasem zapraszam do oglądania. Farby Pactra, niestety nie mam aerografu
