-
Liczba zawartości
1 690 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
16
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kozborn
-
Spróbuję jeszcze zrobić innym aparatem przy świetle dziennym.
-
AV-8B Harrier II VMA-223 Bulldogs /Hasegawa 1:48/
kozborn odpowiedział moralezz → na temat → [L]Galerie
Piękny! -
Czołem Koledzy Modelarze Oto mój ostatni model. Jednocześnie jest to pierwszy model malowany przeze mnie aerografem. Jaka to przygoda - sami wiecie, aczkolwiek już po fakcie zrozumiałem, że na debiut wybrałem sobie dość trudne malowanie: Jagdfliegerschule Pilsen, 1945, czarna 29. Wybrałem Italeri - w sumie trochę bez sensu, żeby mi żal nie było, jak nie wyjdzie. W trakcie stwierdziłem, że w sumie mogłem kupić lepszy model, bo jakoś ta zabawa aerografem nawet idzie. Postanowiłem więc wycisnąć z tego zestawu tyle ile umiem. Waloryzacja Eduarda sama w sobie bardzo fajna, ale do Italeri średnio pasująca - cały blaszany kokpit musiałem ostro piłować, inaczej nie domknąłbym kadłuba. Podobnie wiele wysiłku kosztowało mnie dopasowanie klap. Wycięcie ich ze skrzydeł ujawniło kolejne błędy producenta, cięcia zgodnie z instrukcją, a całość krzywa i za cholerę nie szło tam dopasować blach bez dalszego piłowania... Nie obyło się bez szpachli (którą też stosowałem po raz pierwszy i cóż... muszę ćwiczyć dalej! ). Do oryginalnych kalkomanii dodałem też cały zestaw kalek eksploatacyjnych. Lekko też przybrudziłem na kołach i na skrzydle przy kokpicie pigmentem... Przyzwyczajony do czytelniejszych od Italeri instrukcji nie zauważyłem kilku detali, na usunięcie których było już potem za późno. Trudno Mimo to, model ten dał mi dużo frajdy i sądzę, że jak na pierwszy raz z aero - nie jest najgorzej PS. Dziękuję też @Xmenza duże wsparcie w trakcie no i za swastyczki Miłego oglądania!
-
Model bardzo udany, ale ten kubek to cholerne arcydzieło
-
Dla mnie chyba jednak zbyt pobrudzony. Ten z fotki wygląda jakby się rozpędzał na błocie Podsumowując - bardzo realistycznie oddany model samolotu który wymagał umycia
-
Piękny! Oj chodzi za mną ten model bardzo. Tylko riggingu się boję Ta galeria nie pomaga
-
Piękny! To jest ten typ samolotu, o którym marzyłbym jako przedszkolak. Wspaniały do snucia marzeń o nocnych misjach bojowych Jest zakryta kabinka żeby nie padało na głowę, jest karabin żeby ostrzelać pościg. Tu się wszystko zgadza, dzięki za powrót do tych marzeń
-
SZD 22 Mucha Standard 1:72 /Polskie szybowce/PZW
kozborn odpowiedział Rzeznik → na temat → [L]Galerie
Wybacz, ale szybowce są dla mnie z gruntu nieciekawe jako konstrukcje. ALE wiem, że to kwestia indywidualna. Jestem pod wrażeniem, że ktoś jest tym zafascynowany. Czy kleisz też samoloty? To naprawdę niezwykłe podejście do modelarstwa i gratuluję. -
Bingo! Sądzę, że cel osiągnięty. Sam teraz też pracuję nad pierwszym modelem z użyciem aero i stwierdzam, że frajda jest niesamowita Myślę, że możesz być z siebie zadowolony! Ja bym też był Jak robiłeś ten postshading? Uważam, że wyszedł świetnie. Jedno zastrzeżenie - te przetarcia troszkę ciapkowate. Robiłeś to pędzelkiem, na sól czy jeszcze inaczej?
-
SZD 22 Mucha Standard 1:72 /Polskie szybowce/PZW
kozborn odpowiedział Rzeznik → na temat → [L]Galerie
Ile czasu robiłeś ten model? Pytam z ciekawości bo skleiłem szybowiec raz będąc dzieckiem, na technice chyba. Było tam może 7 części? Połówki kadłuba, skrzydła, stateczniki i owiewka I wtedy zajęło mi to 5 minut Wiem, że teraz to byłaby inna rozmowa. Dlatego pytam -
Co go oglądam to coraz bardziej mi się podoba... Jak zrobiłeś te brudzonka opon? To jakiś pigment?
-
Nie przejmuj się, do przodu, zawsze jakaś nauka. Po reputacji widzę, że Kolega na naszym forum zaczyna To pędzel?
-
Bardzo fajny, sam też mam wielką ochotę takiego skleić. Szacuneczek zwłaszcza za spód i koła. Wash chyba trochę nierówny, na przedzie nie bardzo widać, czy to kwestia oświetlenia? I miejscami moim zdaniem za ciemny. To Tamka black liner?
-
Holy shit - nie sposób przejść obojętnie! Gratuluję! Mam pytanie o konstrukcję kół - to też było drewno? Pytam, bo na śmigle widać słoje, a przy kołach już nie.
-
BTW zwracam honor, wczoraj przyszedł odpowiedni rozcieńczalnik AKRC kryją zajebiście.
-
A ja sądziłem, że X i XF w Tamiyach to po prostu glossy i flaty. I nie mają nic wspólnego z tym czy to akryle.
-
Na dłuższą metę - te frustracyjki nie przeszkadzają mi. To część procesu. Od tego jest to forum - dzielimy się wątpliwościami, wiedzą... No dobra to sobie poczekam dwa dni na właściwy thinner. A człowiek zawsze się nauczy. Dzięki! Ja uwielbiam tę społeczność za to.
-
Możesz mieć rację. Jak rozumiem taki lakierek to już nie na bazie wody Naszym polega różnica?
-
No tak sądziłem ALE po kiego wobec tego piszą, tu https://www.mojehobby.pl/products/RC325-RLM-81-Version-3.html że można je rozcieńczać rozcieńczalnikami AK lub innymi do farb akrylowych? Kupiłem AK acrylic thinner? Kupiłem. Mam Tamiyę thinner i też jest lipa. Czy to nie jest wprowadzanie w błąd? Jak dla mnie zabrakło tu jakichś kluczowych informacji No i inne pytanie: do czego wobec tego jest ten rozcieńczalnik, który kupiłem?
-
Tego https://www.mojehobby.pl/products/AK11500-Acrylic-Thinner.html
-
No właśnie ja rozcieńczałem thinnerem AK farby AK real colors w pojemniczku. Rezultat: gluty i zapchany aerograf. O co chodzi? Dotychczas - Pactra, Tamiya, Mr Hobby - wszystko ok. Jestem póki co totalnie zniechęcony do AK. Poradźcie coś!
-
Przypomniałeś mi dlaczego kocham ten samolot. Dziękuję!
-
Bez szału - Italeri + blaszki Eduarda. Także postaram się wycisnąć co mogę. Malowanie - Jagdfliegerschule, Pilzno, maj 1945
-
Bardzo ładnie wyszedł spód. Góra - jak dla mnie troszkę płaska, może przez tę dość intensywną zieleń, a może przez ten kontrast zielone-czerwone włoskiej flagi. Ogólnie bardzo fajny. Sam mam tremę, bo właśnie zabieram się za takiego, ale właśnie 1:72
