Skocz do zawartości

tomek14147

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 603
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tomek14147

  1. Dragon nie sprzedaje osobno gąsienic. Musiałbyś poszukać na serwisach aukcyjnych, albo dać ogłoszenia na forach modelarskich i się dogadać.
  2. Normalnie zbieram szczękę z podłogi. Powiem szczerze, że dawno nie widziałem tak dobrze zrobionego pierwszowojennego czołgu w tej skali. I na dodatek pomalowanego pędzlem. Szacun Wg mnie idealnie go wybrudziłeś i przez to wygląda bardzo realistycznie. Do tego podstawka, przyznam dość skromna ale idealnie dopełnia całości. Ja tutaj widzę fotkę admina.
  3. Łeee po cichu liczyłem, że zrobisz "Starówkę" Podoba mi się układ i kolor plam.
  4. Poprawisz tam gdzie Ci się wyjechało i będzie dobra baza. Wszystkie zabiegi upiększające i zwiększające realizm robi się olejami i pigmentami i na tym powinieneś się skupić. Oczywiście to tylko moje zdanie.
  5. Sam nie wiem co bardziej mi się podoba, pojazd czy podstawka. Oba elementy wykonane są na bardzo wysokim poziomie i generalnie nie widzę tu żadnych minusów.
  6. Zasobnik nie przylega do wieży, gdyż kopułka dowódcy wystaje poza jej obrys. Najlepiej by było gdybyś przymierzył na sucho kopułę i sprawdził jak wygląda całość.
  7. Antenę wyprostuję, ale już na końcu, bo nie wiem ile razy już ją przypadkowo zahaczyłem palcem, obracając model. Cieszę się że się podoba.
  8. w takim razie powodzenia z malowaniem.
  9. Lokomotywa wygląda super, mimo że jeszcze nie malowana. Tak z ciekawości, jaka ona jest długa?
  10. Dobra. Trzeba się w końcu zabrać do roboty, bo ile można malować jeden model w 1/72. Podziałałem trochę olejami. Na początek położyłem 3 filtry, dwa z brązu i jeden szary, żeby nieco stonować kolory i nadać taki pierwszy brud. Niestety byłem zmuszony usunąć klapy i włazy dorabiane z polistyrenu. Przyczyną był White spirit, który dostał się pod nie i je powyginał, bo nie mógł wyschnąć tak szybko jak na reszcie modelu. Ale jak to mówią nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo przez to miałem lepszy dostęp do niektórych części. Po filtrach położyłem cieniutką warstwę lakieru matowego na całość i zrobiłem delikatną biedronkę. Na tylnej części, tam gdzie są wszystkie nity zrobiłem ją nieco jaśniejszą niż przy silniku, z tego powodu, że gdy później zapuszczę w nie wash, to całość może się zrobić za ciemna. Podwozia oprócz filtrów praktycznie jeszcze nie ruszałem. Przy zdjęciach urwał mi się jeden skrajnik, ale już go znalazłem Kilka szybkich fotek:
  11. Niby mały szczegół, a przybrudzonym tyłem wygląda znacznie lepiej
  12. Źle mnie zrozumiałeś. Wiem, że kolega będzie miał zimmerit do Tygrysa, dlatego opcja z Arden odpada, bo tam Tygrysy go już nie miały.
  13. 3 dni, dobre sobie. Z moim tempem robiłbym ten model chyba 3 miesiące Generalnie podoba mi się, jest na czym oko zawiesić, fajnie dobrałeś kolory, ale mam wrażenie że model jest dość nierówny. Boki wyszły świetnie. Te wszystkie przetarcia, brud zacieki, po prostu super. Przednia płyta i płyta silnikowa już mniej mi się podobają. Są zdecydowanie za czyste do wyżej wspomnianych boków niszczyciela.
  14. Ostatnio sam przymierzam się do 008 z Arden. Dla kolegi lukassa ta opcja odpada - brak zimmeritu. Dobrze obfotografowane są pojazdy o numerach 300 i 301 z 503 batalionu czołgów ciężkich walczącego we Francji. Jest też całkiem sporo zdjęć 503 batalionu z Budapesztu. Sam planuję zrobić swojego Dragonowskiego Tygryska w malowaniu z Węgier.
  15. W kwestii kół napędowych i napinających zgadzam się. Koła jezdne to faktycznie mała zagadka, ale ja skłaniałbym się ku opcji nr 1, czyli "pustych z łuskami".
  16. tomek14147

    Pierwsza diorama

    Tak ja już napisano, wstrzymaj się na razie z podstawką, aż nie będziesz miał gotowego podwozia czołgu, żeby dobrze Panterę wpasować i uniknąć "lewitowania". Na tym etapie łatwo Ci będzie odjąć albo dosypać ziemi, żeby wyglądało to w miarę realistycznie. Na temat koloru podstawki. Moim zdaniem masz dobrą bazę, do dalszych działań. Teraz pooglądaj sobie zdjęcia, wyjdź na dwór i zacznij eksperymentować z różnymi kolorami pigmentów i farb. Co do wody to możesz też zrobić coś w stylu wysychającej rzeki i zrobić mały strumyk, lub mniejsze i większe kałuże.
  17. Dokładnie, gąski Friula ATl-16, lufka RB model #35B04. Z blaszek ewentualnie mogę polecić Abera, nr 35040. Czekam na pierwsze postępy.
  18. Sklejenie wózków na stałe wydaje się być najrozsądniejszą opcją. Kiedyś też coś czytałem o uplastycznieniu winylowych gąsienic nad parą wodną, czy gazówką, ale nie za bardzo pamiętam co i jak.
  19. tomek14147

    Magazyny kolejowe 1:35

    Też o tym pomyślałem, coś mi tutaj nie pasuje. Wg Wikipedii ta lokomotywa ważyła 82 tony, więc nie wiem czy którakolwiek bomba lotnicza z tego okresu dałaby radę zrobić coś takiego. Zresztą lokomotywa ani otoczenie nie wyglądają na zniszczone atakami lotniczymi. Wg mnie to wygląda jak jakieś złomowisko, tylko znowu, kto, czym, w jaki sposób i jaki miał w tym interes żeby ją tak ustawić.
  20. Niestety nie wiem, moje źródła milczą na ten temat
  21. tomek14147

    Magazyny kolejowe 1:35

    Kolejna kolejowo-pancerna praca na forum, fajnie Ehhh gdybym ja miał tyle miejsca w domu to też bym sobie coś podobnego zrobił. A tak trochę z innej beczki, to zaintrygowało mnie zdjęcie. Jak myślicie co mogło być przyczyną że tak ciężka lokomotywa stoi w takiej pozycji? Może ma ktoś jakieś dokładniejsze informacje?
  22. Ważne tylko, żeby kontrolować i poćwiczyć na złomie, bo można "przebić" pancerz
  23. Aha. Kiedyś też próbowałem robić tego typu ślady przy użyciu rozgrzanego śrubokręta i wyszło podobnie.
  24. Czym robiłeś trafienia? Zgaduję, że rozgrzanym śrubokrętem?
  25. Ja głosuję za berlińczykiem Oczywiście będę oglądał i oczekiwał równie udanego co IS modelu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.