Jumo
Użytkownicy-
Liczba zawartości
234 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Jumo
-
Bardzo ładny modelik , z uczuciem wytytłany . Sam popełniłem takiego ale w/Bar Armour nawet przyjemnie się go składało , pęta sie jeszcze gdzieś po forum. Mam tylko jedną uwagę gaśnice powinny być czerwone . http://data.primeportal.net/tanks/david_hale/challenger2/P5230008.jpg
-
Nie widzę powodu dla którego jako autor postu tak sie uniosłeś wyluzuj troszke , przeczytaj jeszcze raz wątki i zobaczysz że dyskusję sprowokowały raczej wypowiedzi kolegów proponujących załączenie bardziej drastycznych elementów . Personalnie do Ciebie skierowane były raczej pochwały za dobrze wykonany kawał roboty przy bramie. Jedynie możemy przeprosić Cię za to że dyskusja odbyła się akurat w Twoim wątku . A tutaj myśle raczej daleko idąca wycieczka i bardzo nietrafne porównanie ..... Jeszcze raz powtórzę bardzo podoba mi sie wykonanie i ilość pracy włożonej w odtworzenie szczegółów .
-
Dodajmy z Waffen-SS formacji wojskowej odłączonej od Allgemeine-SS , mimo ze jednostki spod tego znaku popełniły wiele zbrodni to jednak jesli chodzi o wyszkolenie , stosunki panujące pomiędzy oficerami a podwładnymi były jednostkami na wskroś nowoczesnymi jak na owe czasy . Tak samo ich uzbrojenie oraz maskowanie wychodziło znacznie powyżej standartów , wiele armii zaadaptowało wzorce panujące w tych jednostkach (nie mówię o ideologii). I może z powyższych powodów ich czołgi i umundurowanie chcemy w miarę wiernie odtwarzać , poprostu HISTORYCZNIE była to ciekawa jednostka . A co do uśmiechniętych SS-manów wiesz , każdy patrzy i widzi to co chce widzieć zdaje się i tutaj i na pwm jest figurka SS-mana z wilczurem przy nodze , spokojnie pali sobie papieroska , można pomyśłeć że piesio zaraz zrobi siusiu a facet wyszedł na chwilkę z pieskiem żeby zapecić ......mnie mimo wszystko przeszedł dreszcz po plecach .....i wcale nie ma zwłok w pasiaku ...... .
-
Bo może ludzie mają już dość przemocy ? a modelarstwo ma służyć zademonstrowaniu kunsztu wykonania detali uzbrojenia i umundurowania , niekoniecznie przez poruszające sceny stosy trupów i kałuże krwi . Potrafiłbym zrozumieć wykonanie takiej dioramy i wyeksponowanie jej w jakimś miejscu zagłady jako element ekspozycji. Ale przedstawienie esemana okładającego pejczem człowieka w pasiaku i zgłoszenie takiej dioramy np na konkurs modelarski może być także opacznie zrozumiane a już napewno będzie , padło tutaj takie słowo " niesmaczne" Zresztą na forach jest sporo scenek batalistycznych gdzie brzydcy niemcy giną a dobro triumfuje , wysoki pełen ekspresji poziom wykonania przez naszych kolegów gwarantuje wspaniały efekt . To tyle .... Ale jeszcze coś mi się nasuneło i nie mogę się powstrzymać : Niechcę być niegrzeczny ale kolega powinien chyba zmienić to co pali , zdaje się że obecna mieszanka szkodzi . Choć jeżeli kolega czuje duchową potrzebę wykonania takiej dioramy to proponuję oprzeć się na zdjęciu z Bergen-Belsen jest tam spychacz a i trupów wystarczająca ilość , myśle że dostatecznie scenka będzie emanować ....ale wtedy prosimy o nie pokazywanie tego na forum tylko umieszczenie "dzieła" w swoim czarnym pokoju strachu" To tyle polemiki a co do technicznej strony wykonania podoba mi się brama piękny scratch building .
-
Dobra zgadzam sie z wypowiedziami kolegów , więc przestań ściemniać i zmień tą skalę w tytule bo nie ładnie tak brać modelarską dołować A tak na poważnie to gratuluję modelu , świetne są te bambetle na wieżyczce . Cud miód i blondyna w samym triumph-ie . Konstruktywnie się nie wypowiem bo nieznam się na tych alianckich wynalazkach , dopiero teraz zabrałem sie za 2,5 tonówkę .
-
Sd.Kfz. 251/1 Ausf. C "Infantry Stuka" Revell 1:72
Jumo odpowiedział grzesioj → na temat → [M]Galerie
Śliczny modelik , podoba mi się wykonanie . Mam takiego z Dragona kiedyś go rozgrzebałem ale po obejrzeniu Twoich zdjęć chyba doczeka sie skończenia . Hihihi taka ciekawostka dragon wymyślił sobie tabliczki rejestracyjne które samemu trzeba poskładac z odrębnych cyferek .......w skali 1/72 !!! jak to zobaczyłem to poczułem radość jak masochista w fabryce żyletek . PS przednie kółko lewituje troszkę ale to szczegół . -
Podoba mi się model mam jednak mam kilka uwag : gąsienice straszą brązowym kolorkiem powierzchni jezdnej Bryła pojazdu przy tym kolorze jednowymiarowa , przydałby się sie wash . Zróżnicowanie pigmetów tez by nie zaszkodziło. No i obicia .... I tu sie z Tobą zgodzę , dodając że rozmieszczenie jest delikatnie rzecz mówiąc przypadkowe.... A tak z ciekawości poza konkursem zapytam czemu beczułka jest niebieska ? Ogólnie rzecz biorąc modelik robi bardzo przyzwoite wrażenie
-
Dziekuję
-
Witaj , mam kilka uwag : - Przyklej gąsienice do kół bo lewitują - Paski, rączki osprzętu saperskiego zrób na brązowo , nalepiej kup farby olejne : Burnt sienna , sienna naturalna , brąz Van Dyke , czarny oraz biały , tymi kolorami załatwisz 100 % malowania elementów drewnianych oraz skórę , i rdzę na wydechu np . Farby olejny mają jeszcze tą zaletę że jak coś skaszanimy to możemy je zmyć . - obowiązkowo użyj wash-a sprawi to że bryła przestanie być płaska jednowymiarowa -koncówki wydechu nie mogą być pomalowane To tyle odemnie pozdrawiam tak trzymać
-
No bardzo ładnie , ma swój klimat . Tylko szpary w reflektorach przydałaby sie zapuścić czymś ciemnym bo wyglądają jak zamalowane . Białe obrysówki malowałeś czy to kalki ?
-
Świetny model , podoba mi sie ten brak konsekwencji w malowaniu . Przykładem są tylnie koła każda felga inna , to dodaje realizmu . Gratuluję
-
"Hans ! skocz po wodę do najbliższej oazy tej którą mijaliśmy jakieś 3 godziny temu chyba że chcesz pchać " Świetna scenka , nawet ta jednolitość stwarza swoisty klimat.
-
A jednak małe żółte ludziki nie dali tego elementu , ale da się uzupełnić w nowy rok zabiorę sie za poprawki Co do głowicy przeglądałem nerwowo zdjęcia i znalazłem rzeczywiście archiwalne z dwoma typami głowic ale czy były pomalowane to już trudno z czarno - białych zdjęć wyczuć . Jest tak jak jest i tak zostanie , musisz przyznać jednak że elementy pomalowane w kamo łamią troszkę jednolitość koloru silnika i wyglądają efektownie
-
A może jednak były dwa typy silników tu jeden : http://www.elitecrackers.com/f24/zundapp-ks-750-sidecar-walk-around-52206.html A tu drugi taki o jakim piszesz : http://www.primeportal.net/misc/moritz_schulze/ks-750/index.php?Page=1 Ke ? jest pod osłoną Jak na zdjęciach powyżej Bardzo dziekuję koledzy za komentarze cieszę się że moja praca wzbudziła zainteresowanie . APAGE !!! mam dosyć zegarmistrzowskiej roboty ale może kiedyś Jak wrócę do chaty coś napiszę o malowaniu rur wydechowych
-
Serdeczne dzięki za uwagi koledzy już się ustosunkowuję (jak się to pisze ??) : No fakt teraz widzę lecz zapewniam w orginale musiałbyś mieć szkło powiększające Bo tak było w instrukcji a na zdjęciach którymi dysponowałem nie było tego widać , a jak ma być może da się zmienić Nie jest poprostu to jedyna cześć która w tym modelu jest delikatnie mówić cholerogenna i ciężka do dopasowania Nie mógłbym niestety to se już ne da i znów - "na żywo nie wygląda tak źle" a zresztą j.w . I są zapuszczone a nawet "okopcone" czarnym pigmentem na zdjęciach widać że za słabo poprawię Życzę wesołych świąt toto takie maleńkie że szok (mimo że moją skalą rodzimą jest 1/72) w realu nie jest najgorzej. I to wnajbardziej widocznym miejscu na stopniu gondoli np umiałbym sobie nakopać I słusznie mówię Ci wspaniała przygoda , ja też teraz 2 siedem dwójki a potem wrócę do motorków mmmmmm....poczuć znów ten wiatr w włosach (ale cóż żona .......)
-
Witam dawno nic nie pokazałem tutaj na forum więc czas to zmienić Model który chciałbym przedstawić to motocykl Zundapp KS750 . Model jeśli chodzi o składalność można by rzec doskonały , idealne wypraski bez nadlewów i przesunięć formy , sam poprostu się składa . Do lekkiego obłedu mogą doprowadzić miniaturkowe fototrawionki ale to szczegół. Jedyne o czym producent zapomniał to linki przy kierownicy ale dało się to jakoś uzupełnić . Malowanie modelu : Surfeacer 1200 Pactra A20 Africa Yellow Model Model Master Dragon Black Vallejo Model Color Black matt Filtry MIG Farby olejne Pigmenty Mig + Suche pastele Do modelu dojdzie jeszcze zestawowy kranister oraz MG . A teraz koledzy zapraszam do oglądania , wszystkie komentarze mile widziane .
-
Tutaj filmik na rzeczony temat : W sumie taki Merkavo-waty , swoją drogą ciekawa konstrucja na końcu filmiku jest przegląd wersji . A czy się przyjmie ....hmmm to zależy od tego czy nasz nowy wielki brat zza oceanu będzie chciał się pozbyć kolejnej partii złomu i dać nam nową "wielką szansę " w postaci kolejnego offsetu :> .
-
No już lepiej , może troszkę pilniczka po sklejaniu i koniecznie rozwiercić lufę. Gunmetal na gąskach jak najbardziej wskazany ale pomyśl o kupieniu suchych pasteli siena palona i umbra naturalna . Zetrzeć na siatce do szlifowania gładzi wymieszać i tym przeciągnąć Twoje ładne srebrne traki zobaczysz będzie lepiej .
-
A to dziękuje za jedyną pochwałę wykonania , nie miało być merytorycznie nawet połozenie narzędzi na tyle 007 w stosunku do tego co małe żółte ludziki wymyślili , bo mi nie wlazły na ta stronę co zaproponowali. Poprostu model wykonany na wsi at taki wakacyjny (nawet nie było gdzie sprawdzić jak wyglądał 007 Wittmana bo zero netu)
-
Taka sobie galeryjka w skali 1:72 , może ktoś chciałby rzucić okiem . Model w sumie ok oprócz gąsek .
-
Ja też może trzy grosze , jak widać dyskusja która sie wywiązała skutecznie zniechęciła nowego kolegę do dalszych wypowiedzi. Zamiast spokojnie zapytać dlaczego tak a nie inaczej wykonuje swoje modele zaczęły się wywody pt. "nie tak się robi modele i gdzie tu technika". Oj panowie może by poprosić najpierw autora o wyjaśnienie dręczących nas wątpliwości dlaczego tak a nie inaczej , a później starać sie jakoś doradzić a nie sypać wszystkimi mądrościami modelarskimi świata. W modelach kolegi zachwyciło mnie jedno , staranność z jaką są posklejane nie jeden z nas operujący sprawnie wash-e ,pinwashem i tymi wszystkimi cudami z pędzla zapomina czasami że coś tam ma przylegać , tu trzeba podszlifować o szwach na oponkach już nie wspomnę ....... . Widziałem zdaje się nawet model który prezentowany w czasopiśmie modelarskim (nazwy nie wspomnę ) a stworzony przez kolegę modelarza który robi naprawdę świetne modele miał odwrotnie wlejoną burtę paki ......... Więc Panowie starajmy sie znaleźć troszkę pozytywnych cech w modelach wystawianych przez nowych kolegów ,zachęci ich to a i będą pytali chętniej o radę ....bo między innymi po to jest to forum.
-
A to że wash nie polega na zapaćkaniu całego modelu farbą olejną i pozostawieniu paskudnych zacieków z tejże . Wyczyść to troszeczkę zlikwiduj ogromne plamy np wokół przedniego reflektora i lin , wtedy powinno być lepiej. Ogólnie model bardzo fajny jak na pierwsze malowanie aero to super ;).
-
A czemu zaraz do kreta ? fajna baza do zrobienia trofiejnego , przycieniować ciemniejszym zielonym dać przetarcia walnąć białe lub czerwone gwiazdki i bedzie śliczny .
-
Napewno II no dobra z miodzio przesadziłem ale z drugiej strony aż taki potworek toto nie jest sklejałem gorsze . Z tym dragonem to db pomysł więc moze ma ktoś do opylenia ?
-
Witam dawno mnie nie było , mam pytanko jestem na ukończeniu Mardera II z Tamki . Model miodzio ale .....gąski rozpacz w kartkę , te gumowe paski nie dają sie założyć . W związku z tym mam pytanie do szanownych kolegów czy spotkaliście się z czymś czym można by było zastąpić to nieszczęście . Przeszukałem internet i jakoś tak słabo , więc szukam pomocy może ktoś spotkał się z tym problemem..... Jest jakieś tańsze rozwiązanie od Friul-i ?
