Skocz do zawartości

Jendrass1

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 480
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Jendrass1

  1. Tzn ?
  2. Te wszystkie duperele ok, ale skoro wszystko ma być większe to wóz też musi być większy a nie niemalże takich samych rozmiarów co PZInż 222!
  3. Nie wiem ile ważyły drążki skrętne ale zakładam że było ich 8, tutaj jarusgoral zaznaczył 6, na ostatnim kole chyb też były ? Z racji tego, że nie są wielkie to niech każdy waży z 50kg, to daje 400 kilo, w zależności od ilości (6-8). http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b5dfe70bef0cece6.html.Co Zostaje 800 kg na grubszą ramę, czyli na Cowniki czy inne żelastwo, wykonane z nieco grubszej blachy niż rama PZInż 222. Jarek Kubelwagen ważył 720 kg, 800kg na grubszą ramę to stanowczo za dużo. Nie wiem jaka musiałaby być ta rama, żeby mając te same wymiary jak w PZInż 222 (tak jak mówisz-długość) była o tyle cięższa.
  4. Ale wredzizna jesteś trochę co ? :P Czy grubsza rama i drążki skrętne (w sumie niewielkie) razem miałby ważyć 1200 kg ?
  5. heheh no akcja "boga" niemieckiej broni pancernej spod Villers-Bocage też jest wszędzie, więc dobrze że i o naszych wyczynach pamiętali niektórzy A skala dysproporcji trochę inne:)
  6. Jendrass1

    PZInż 7TP (1/35)

    Chyba tak, takie dwa cylindryczne kształty w czymś co przypomina otwarte od góry pudełko.
  7. Jarku no to skoro PF 621 to i długość musi być podobna. Skoro mówisz, że analogie tylko na linii PF 618-PZInż 222 i PF 621-PZInż 202 i to się zgadza ze słowami Pana Adama Jońcy to trzeba się tego trzymać. PF 618 miał 452 cm długości, bazujący na nim 222 miał niewiele więcej 480cm. Przy czym wagowo ten stosunek wynosi 1850kg do 2850 czyli tonę więcej. PF 621 ma 578cm, a my dla 202 postulujemy w tej wartość ok 540-530 cm. Czyli krótszą, odwrotnie niż w relacji PF618/PZInż222. Wagowo też są pewne różnice, ciężarówka ma 2350kg, a ciągnik ok 4000kg. Tymczasem próbujesz udowodnić, że ciągnik o wymiarach PZInż 222, był od niego o prawię 1200 kg cięższy. 1200 kg to masa dwóch fiatów 126p!
  8. hehe no faktycznie, jarusgoral co Ty na to ?
  9. A ja Wam powiem, że się napaliłem jak komornik na szafę Taki duży ciągnik, to jeszcze bardziej łakomy kąsek - mniam! Wreszcie coś większego niż 7TP/C7P. Niepokoi mnie odręczny charakter dopisku ale może chociaż rzuci to trochę światła na nasze ustalenia.
  10. Ale jesteś żyła, to mój wątek ... (przykro) Doklejam się do pytania o źródło tabelki i co ona taka pobielona? No i dlaczego wymiary są dopisane ręcznie (akurat dla tego wozu). Czy to wynik jakiś Twoich pomiarów ?
  11. Jendrass1

    PZInż 7TP (1/35)

    No to mówimy o tym samym
  12. Tak uważam .... 202 miał być zwrotny, bardziej zwrotny niż 222. A to implikuje wielkość. (zwartość) Czyżby wszyscy się mylili ? Odkrycie jest dość szokujące, myślę że nie tylko dla mnie. A co mówiłem w pierwszym poście tego wątku ? Czyli aż tak dużo się nie myliłem
  13. Lufy - Zakłady Stowarzyszenia Mechaników Polskich w Ameryce, Pruszków. Reszta nkm Zieleniewski S.A. w Sanoku, nie pamietam kto amunicję robił ale też nie szło. Jeśli dobrze pamiętam, to relacja o której mówi Widd i ja to to samo. Opisanana m.in w książce "Anatomia boju" opisującą walki m.in pod Mokrą. Z relacji wynikało, że załogi dostały bardzo małe zapasy amunicji (20 sztuk na dzień?). Pamiętam też relację, kiedy załoga TKS ostrzelała. ktrótką sernią ośmio kołowy transporter opancerzony: "Do oddaniu serii, w po chwili na pancerzu bocznym zobaczyłem trzy błyski-obłoki trafień pocisków. Pojazd znieruchomiał" Jakoś tak to szło, serce rośmie co ? Zawsze mówiłem, że dobre bo polskie.
  14. Super rysuneczek ! Dzięki. Ja swoje przemyślenia przedłożę po powrocie do domu, bo z braku inżynierskiego języka nie bardzo wiem jak to wszystko ubrać w słowa.
  15. Jendrass1

    PZInż 7TP (1/35)

    To zestaw do podnoszenia lub przynajmniej mówiąc z grubsza obsługi żółwi i wózków tak bym stawiał. Na błotnichach C7P tego nie ma bo pewnie przewozili to w skrzynkach ale ja stawiam na żółwie & wózki.
  16. Jarku czy tu nie brakuje jakiegoś rysunku, bo z Twojego posta tak wynika, że być powinien ?!
  17. i tu dotykamy pewnej bolesnej prawdy
  18. Kuba Sołomin i Suworow mają trochę inne zdanie nt. Pz I i II może dlatego że kiedy ZSRR miał KW I to Niemcy nadal bujali się na Pz IV z krótkolufową armatą To ich zdanie, nie moje Skoro Pz I i II to czołgi to TKS i TK-3 też
  19. a Pz IV jest ciężkim tak ? w 39/40/41 roku ?
  20. Pz I można było nawet zniszczyć ckm z amunicją przeciwpancerną, nie wiem jak z Pz II, wystarczy poczytać wspomnienia spod Mokrej. Jeśli chodzi o niszczenie czołgów przez czołgi, to pokaż mi niemiecki wóz, który po serii z TKS z nkm FK-A był jeszcze na chodzie Wspomnienia mówią, że czasem starczał jeden, dwa pociski. PPK to trochę inna bajka i inne czasy. Nie zapędzaj się, Niemcy do 1941 uważali Pz IV za czołg ciężki, jak to zobaczyli Rosjanie wizytujący ich fabryki to nie wierzyli, że Niemcy nie mają nic cięższego/większego. Wiec skoro Pz I i II to taknietki, Pz III czołg średni/lekki... :P
  21. Były, ale konkretów brak. Stawiamy z Widdem na dwuwieżowego 7TP z dodatkami. Myślę, że nasi mogli sugerować się tym http://www.armchairgeneral.com/rkkaww2/galleries/T-26/SU-5.htm ale spokojnie wszystko w swoim czasie.
  22. Chyba nie zrozumiałeś. Nikt nigdy do TKS nie chciał podpinać działa i nie traktował tego czołgu jak ciągnik czy transporter. Czy dla ubogich to nie wiem. Ciężko powiedzieć o III Rzeszy czy Związku Radzieckim, że to ubogie państwa, a jedni i drudzy mieli tych "biednych" czołgów na setki. Ja bym z racji małej wagi i niewielkich rozmiarów pozostał przy czołgu rozpoznawczym, a jeśli przy tankietce to przynajmniej Pz I też musimy tak nazwać.
  23. Konsomolec to co najwyżej opancerzony ciągnik gąsienicowy, nigdy nie mówiono o nim czołg, ani nawet tankietka. Bren Carrier podobnie nigdy nie nazywany był czołgiem, a lekko opancerzonym transporterem. Natomiast zarówno TK-3, TKS jak i ich protoplastów czyli Carden-Lloydy nazywano tankietkami lub po prostu czołgami/czołgami rozpoznawczymi. Spotkałeś się kiedyś z opinią, że TKS był ciągnikiem artyleryjskim albo opancerzonym transporterem ?
  24. W takim razie niemieckie Pz I i II też trzeba uznać za tankietki.
  25. Owszem, ale obaj byśmy nie chcieli służyć w takim czołgu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.