Pz I można było nawet zniszczyć ckm z amunicją przeciwpancerną, nie wiem jak z Pz II, wystarczy poczytać wspomnienia spod Mokrej. Jeśli chodzi o niszczenie czołgów przez czołgi, to pokaż mi niemiecki wóz, który po serii z TKS z nkm FK-A był jeszcze na chodzie Wspomnienia mówią, że czasem starczał jeden, dwa pociski. PPK to trochę inna bajka i inne czasy.
Nie zapędzaj się, Niemcy do 1941 uważali Pz IV za czołg ciężki, jak to zobaczyli Rosjanie wizytujący ich fabryki to nie wierzyli, że Niemcy nie mają nic cięższego/większego. Wiec skoro Pz I i II to taknietki, Pz III czołg średni/lekki... :P