-
Liczba zawartości
2 480 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Jendrass1
-
Hełmy malowano farbą z korkiem, to był dopiero patent Tak się przyglądam tym polskim garnkom i aż mnie serce boli bo bardziej przypominają one czeskie hełmy, niż nasze. Cóż, nie ma chyba u nas jeszcze firmy, która zrobiła by dobre polskie hełmy... szkoda. Rafał a nie kupowałeś 3 figurek ? Do kapliczki wstawisz jakąś "bozinke" ?
-
Wreszcie nabrał jakiegoś wymiernego kształtu. Dopasować silnika, wały itp ciężko z liczyć ale w końcu się udało. Sklejenie całości (dopasowanie góry z dołem) będzie chyba największym wyzwaniem, bo Dragon to nie jest zdecydowanie Gąsienice gumowe tylko na próbę, żeby mieć pogląd przy błotniakach. Problem w tym, że wóz miał nowy wzór gąsienic, który nie wiadomo jak wyglądał. Skończy się pewnie na gąskach od 7TP ?!
-
Przejrzałem jeszcze raz, prezentowane przez Ciebie, kolory Agamy. Zieleń i brąz są do zaakceptowania ale z dużym przymrużeniem oka. Szaropiaskowy zdecydowanie odpada. Tu jako człowiek mający te farby w szufladzie masz rację, oddaje honor. Spójrz do działu Jarkka, malował humbrolami-aero. http://www.forum.modelarstwo.org.pl/viewtopic.php?t=35206&start=165 Części na upartego z resztkami oryginalnej farby myślę, że by się znalazły. Jeśli nie od czołgów to od ciągników lub ciężarówek.Bądź spokojny. Tak samo jak kolorowe zdjęcia. Co do pism, książek itp to wierz mi, nie ma sensu się licytować, kto ma ich więcej Nigdy temu nie zaprzeczałem, wręcz przeciwnie. Ta informacja to nic nowego. Z kim rozmawiałeś ? Pytam z ciekawości. Tak jak w kwestii farb i kolorów gotów jestem przyznać Ci rację, tak tutaj zdecydowanie przesadziłeś. Bardzo przesadziłeś. Nigdy, w żaden sposób nie wypowiadałem się, na temat ludzi budujących repliki polskiej broni pancernej, jako o debilach nie mających pojęcia o swojej pracy. Znam osobiście kilku z nich i zaliczam ich do grona swoich przyjaciół. Wiem jak katorżniczą pracę wykonują i cenię ich za to. Jeżdżę na drugi koniec polski, żeby pomóc im chociaż kilka godzin w pracach, rozwiać modelarskie wątpliwości, dorzucić się do paliwa do tankietki. Bardzo bym chciał, żebyś stanął kiedyś oko w oko z częściami do 7TP albo do tankietki i zobaczył co i jak wygląda w praktyce. Twoją wypowiedź uważam za ... nazwę to dyplomatycznie, całkowicie niezgodą z prawdą i szkodliwą. Chyba nie mamy się tu pozabijać tylko ustalić to co nadal owiane mgiełką tajemnicy, prawda ? Po co więc takie komentarze co ?
-
Właśnie tak powinien zrobić, tak malowano pojazdy. Plamy poziomo-podłużne. Masz te farby Agamy ? Ile wozów nimi pomalowałeś ? Na pewno kupiłeś dobry odcień ?farby Agamy jako jednolite (nie wymagającymi mieszania kilku rożnych) są z tego co wiem najlepszymi/najwierniejszymi na rynku w tej chwili. Oj skala72, oj skala... czytać, dużo czytać.
-
R_Mazzi spoko. Jeśli będziesz czegoś potrzebował pisz.
-
Malowanie (kolorystyka) taka nie bardzo. Zieleń za żywa/jasna, brąz musi być bardziej w cegłę. Malowanie wózków hmmmm uznajmy, że to fanaberia załogi ;) Tu masz odpowiedź na swoje wcześniejsze pytanie:
-
Pz Inż 130 Choroszy Modelbud 1:35 - "Bo widzisz synu &
Jendrass1 odpowiedział Gościu → na temat → [M]Warsztat
Złośliwy Ty żyjesz jednak ! Co z PZInż 152 ? No muszę Cię pomęczyć o niego Rafale 4 czy 5 modeli na raz to chyba sporo co ? Widzę, że Ci po pociągu została skłonność do hurtowych ilości Wrzuć proszę dokładniejsze foty silnika, skrzyni biegów i wału ok ? -
Kolor bazowy zły, do poprawki.
-
Sprawa wygląda następująco. W rzeczywistości rama w 222 była lekko wyoblona ku górze, w miejscu, gdzie znajdowały się koła napędowe gąsienic. Pierwotnie model (rama) został tak wykonany, ale okazało się, że przy takiej konfiguracji niemożliwy będzie montaż kabiny kierowcy i przedziału załogi. To "wybrzuszenie" spowodowało by konieczność podniesienia całości zabudowy o 3-4 mm czyli o bardzo dużo, wtedy model wyglądałbym przekomicznie. W rzeczywistości wóz był bardzo niski. Robiąc ramę musiałem iść na jakiś kompromis, zdecydowałem się lekko upodlić wał którego nie widać w zasadzie, niż tworzyć quasi zabudowę fury.
-
Kurde, jesteś drugą osobą, która mówi, że te druto-wężyki są za grube. Faktycznie na zdjęciu wyglądają na duże, w rzeczywistości ich średnica nie przekracza 0,5 mm lub jest nawet ciut mniejsza. Może to tak wygląda bo sam silnik ma tylko 16 mm długości. Trochę mi się już nie chce zmieniać, boję się, że nie złożę go z powrotem. Ze szpachlówką popróbuje ale brzmi to wszystko cokolwiek groźnie. Co do rysunku z odkrywcy to tak, jest to rama od zwykłego PF 618 przy czym napęd jest tam w tylej części. W przypadku ciągnika cały most jest przesunięty znacznie do przodu co utrudnia lub wręcz uniemożliwia krzyżak. Pytałem na modelarstwie Yoonego (się chłopak zna) mówił, że mogą być poprzeczne kątowniki (C lub T). Dobrze, żeś mi o baku przypomniał!
-
hehehe (zaśmiał się szyderczo, po czym odchrząknął) wiedziałem, że się zapytasz. Otóż odpowiedź na Twoje pytanie jest następująca: Pierwsze czołgi 7TP produkowane w Polsce były wzorowane na dwu wieżowych Vicersach, stąd ich podobieństwo. Twój czołg to ten wariant i taki tył musisz zastosować. Czołgi w wersji jedno wieżowej, miały już inny tył Taki tył masz zamontowany w całej górnej płycie Twojego modelu, niestety musisz wymienić. Był jeszcze wariant przejściowy, gdyż po pojawieniu się wieży Boforsa z działkiem 37mm wszystkie dwu wieżowe czołgi miały zostać w nią przezbrojone. Tak jak ten (rok 1938 Cieszyn, Zaolzie). Może być czy mam omówić kwestię szerzej ? ;) Wszystkie zdjęcia pochodzą z monografii czołgu 7Tp autorstwa Panów Janusza Magnuskiego, Jana Jędryki oraz Pawła Sembrata. Wydawnictwa "Militaria" Sprawdź pocztę za moment (ok 19.30).
-
Widziałem, dotykałem TKS w oryginale TK-3 znam jeszcze lepiej, siedziałem w środku przy grającym silniku, jeździłem tym wozem (jako pasażer). Zdjęcia to mało ;P
-
aaa czyli to żadne Twoje tajne dokumenty, tylko to co wyszabrowałeś z Internetu. Taką zrobiłeś wokół tego tajemnice, że już myślałem, że nagle jakaś oryginalna instrukcja wypłynie do TKS. dawaj z tym modelem !
-
Ciekawski bo dokumentacja polskich wozów jest bardzo skromna. Nawet spopularyzowane ostatnio TKS, TK-3 i 7TP które są pieczołowicie odrestaurowywane to dopiero czubek góry lodowej. Skoro masz jakieś dokumenty, plany, zdjęcia i są Twoją własnością to bądź tak miły i się podziel. Nie jeden modelarz będzie Ci wdzięczny. A może pracujesz w CAWie ? Tylko skoro masz tyle dokumentów, zgaduję, że unikalnych to dlaczego chcesz robić tankietkę z pudła ? Mają takie papiery w ręku można przecież, zrobić tankietkową perełkę... W każdym razie oglądam z zaparciem, znaczy z zapartym tchem ;) TKS to niesamowita maszyna.
-
Niby miała być rama ale jakoś skończyło się dziś na silniku Wrzucam zdjęcie "bazowego" i już doprowadzonego do standardu z PF 618. Trzeba jeszcze doszlifować bo klej wylazł (zdjęcia łapią wszystko), ale to juz kosmetyka. Awers Rewers
-
Na jakie ? Tak, a gdzie jest taka ilość planów ?
-
Skala72 proszę ... To jest FIAT 621, nie ma nic wspólnego z omawianym tu PZInżem 222. Ani silnik, ani rama, z tego co pamiętam nawet opony były inne. A w ogóle zdjęcie, które wrzucasz jest z muzeum ! źródło !! Pytanie do ludzi w temacie. Ramę trzeba pomalować Czarny z lekkim dodatkiem metalizera ? Jakieś sugestie ? Proszę o pomoc.
-
Dzisiaj zacznę dłubać silnik i skończę ramę. Nie wiem tylko czy mam zapas drucików potrzebnych przy silniku, poszperać trzeba w biurkowych kazamatach Dla zainteresowanych zdjęcia silnika są pod adresem: http://odkrywca.pl/polski-fiat-621-618-614,342355.html#342355 Do gąsek zastosuję patent dwelera z taśmą. Muszę też spasować kabinę kierowcy z budą załogi, nie wiem czy ramy nie trzeba będzie wydłużyć 5-6mm, bo rama jest z krótszego fiata.
-
RWD 13 Czapla, dziadek LWS-3 Mewa mojego faworyta jeśli chodzi o rozpoznanie lotnicze. Tylko Angole się czepiali, że niby zerżnęliśmy z ich Westland Lysandera ;) Kibicuje baardzo mocno, w razie czego masz książki Cynka ? Napisz (idąc za mart72) skąd wytrzasnąłeś to cudo
-
Skala72 daj sobie na wstrzymanie! Zachowujesz się jak ignorant powoli , sam niczego nie szukasz tylko stale, daj, wklej, wyślij, pokaż, napisz... Często to czego oczekujesz jest wynikiem wieloletniej pracy ludzi, wyjazdów, pieniędzy, pracy w archiwach.Nieładnie, nieładnie, szacunku trochę. źródeł jest na tyle mało, że spokojnie mogłeś je już dawno sam opanować po pierwsze: - www.odkrywca.pl - www.iirp.prv.pl - http://derela.republika.pl - www.1939.pl inne fora i drobne stronki Książki: co się da Panów Jońcy, Szubańskiego, Tarczyńskiego, Magnuskiego, Jendryki itp
-
Pz Inż 130 Choroszy Modelbud 1:35 - "Bo widzisz synu &
Jendrass1 odpowiedział Gościu → na temat → [M]Warsztat
eheheh Ty skończ tego TKS bo masz przed sobą kupę roboty ! Niedługo u Choroszego będzie prawosławka, 10 albo 14 TP i coś jeszcze. Złośliwiec wie lepiej. -
Panie Inżynierze, ale Pan wie, że duża część płyt pancerza, nitów, całe wnętrze itp jest do wymiany lub mocnej rewitalizacji ?
-
Raczej zieleń, chyba że załoga była nadgorliwa Grunt żeby nie był szary.
-
Pz Inż 130 Choroszy Modelbud 1:35 - "Bo widzisz synu &
Jendrass1 odpowiedział Gościu → na temat → [M]Warsztat
Dajesz dajesz nie udajesz, ja wczoraj szlifowałem ramę od PZInż 222 )rama zrobiona) tez było ostro. A potem jeszcze koła z gipsu, mniam Czekam na efekty klejenia, zwłaszcza wózki. -
Żaden szaroniebieski za to szaropiaskowy do wnętrza (po 1936, a w praktyce w 1938) jak najbardziej. Kamuflaż potencjalnie widocznych elementów wnętrza (również w wypadku C7P) to najprawdopodobniej bazowa zieleń, na którą nakładano kolor brązowy i szaropiaskowy. Ciemno zielony był bazowym kolorem !
