-
Liczba zawartości
2 480 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Jendrass1
-
Złośliwy czyli jedno koło, podwójne, po środku łączone śrubami. Na brzegach bandaż gumowy (nie opona). Wcięciem na środku idzie grzebień gąsienicy tak ?
-
Dziś powstała pierwsza partia kół - przednie pneumatyki, koło zapasowe oraz dwa koła do napędu gąsienicowego. Przednie, po małych poprawkach będą jak trzeba. Podobnie boczne: Koła gąsienicowe natomiast, które nie są podobne do żadnych innych musiałem zrobić sam. Z racji rozmiaru wyszły nieco gorzej i wymagają specjalnej troski, kwestia poświęconego im czasu. Dla niewtajemniczonych koła odlane są z gipsu dentystycznego - bardzo twardego więc obróbka bez obaw. Pytanie do Was. Na zdjęciach widać, że koła gąsienicowe są w zasadzie równo z linią gąsienic. Rozsądek nakazywał by połączenia dwóch kół tak, żeby między nimi "wchodził" ząb gąsienic. Rysunek bardzo poglądowy Na podstawie analizy tych samych kół z PZInż 202 skłaniam się do wariantu pojedynczego ale pewien nie jestem. Proszę o pomoc.
-
Nasza wersja miała być nieco inna, bez obudowy przedziału bojowego, obsługiwana przez 3 ludzi (2 ładowniczych+dowódca/celowniczy), działka oczywiście dwa, a nie cztery. Nkm zasilane z magazynków (taśmy tylko w nkm wersji D). Przeczytaj sobie wspomniany wątek na odkrywcy. No ale my tu o PZInż 222 mamy gadać ...
-
Forum odkrywcy, dział "Wojsko II RP"->dział "Problemy z wnętrzem 7TP" kilku ludzi na prawdę znających się na rzeczy już się wypowiedziało. Rysunków nie ma, ale może na podstawie tego co wiem uda się coś naszkicować.
-
Spróbuję pogrzebać samemu, ściąganie z drugiego końca świata W końcu to tylko nity, na pewno uda się to jakoś zgrabnie zrobić. Myślę, że dziś Oczywiście wrzucę fotki jak tylko coś wyjdzie ! Pozdrawiam i dziękuje za pomocne słowa. Na dniach powinny przyjść lufy do nkm 20mm i dwa Ursusy A-30 ... Są też pewne koncepcyjne ruchy w kwestii 7PT w wersji plot- na pewno będzie z wnętrzem.
-
Z ofertą daftmodela z chęcią się zapoznam. Profile mówisz hmm dwuteowy bym potrzebował na pewno, są różne rozmiary ? Bądź spokojny, wiem co robię i mam odpowiednie rozeznanie. Polistyren już zamówiony - idą różne grubości, zrobiłem też remanent w starych ramkach, tu zawsze trafia się coś przydatnego. TankRed1070 - pochodzenie surowców modelarskich mamy podobne Pudełka po CD - tego jeszcze nie męczyłem, ta przeźroczysta czy ciemna część jest lepsza? Mają chyba różne długości. Stroju - będę próbował, odleję kilka kół więcej w ramach treningu.
-
Tak. Na forum wyczytałem kiedyś, że można to zrobić "kapką" wikolu. Osobiście wolałbym coś przykleić.
-
Chyba się trochę czepiasz, ale ok :P Oczywiście, że PZInż 222 to całkowicie polski produkt (jak sama nazwa wskazuje) i dlatego taki ciekawy i unikatowy. A z SdKfz 10 ma tylko wspólne funkcje. Zaciekawionym rzucam na pożarcie jeszcze jednego newsa. Są już wzory kół - zarówno tych przednich 7,50x20 jak i tylnych gąsienicowych. Problem polega tylko na tym, że na tych ostatnich (jezdne gąsienicowe) trzeba dorobić kilka śrub. JAK NAJLEPIEJ TO ZROBIĆ ?
-
Nie widziałem jeszcze nigdzie modelu tego w wozu w 1/35. Jedyny znany mi (i chyba prawdę mówiąc jedyny) to papierowy model exclusive 1/72 - dla mnie kunszt modelarskiej roboty. Pojazd jest ładny, nowoczesny i polski dla mnie to całkowicie wystarczający argument przemawiający za jego budową. Prototypowa seria 12 sztuk wyprodukowana w 1939 roku, w czasie wojny w 10 BKZmot, potem jak plotka niesie kilka sztuk wpadło za free w ręce Węgrów. Co do materiałów to nie ma nawet co pisać, żeby o nie prosić. Zainteresowanym wszystkie fotki są znane - jest ich może z 5 sztuk. Nieco lepiej przedstawia się sytuacja jeśli chodzi o dziadka PZInż 222 czyli Polskiego Fiata 618 oraz kuzyna Polskiego Fiata 621szczęśliwie to budzi pewne nadzieje... Dla tych, którzy nie wiedzą aleocochooodddzzziiii ;) Udało mi się już dzięki życzliwości ludzi znających się na rzeczy dotrzeć do zdjęć silnika PF 118/PZInż 357, mam też schemat ramy wozu, jestem w trakcie przeskalowywania papierowego modelu 1/72, pewną część elementów można zamówić w S Modelu (wiem, wiem... ale koła napinającego sam nie zrobię, a jest takie jak w C4P) reszta czyli paka, kabina kierowcy, tylne zawieszenie i układ jezdny oraz masa dupereli - scratchbulid. Trzymajcie kciukasy bo to karkołomna zabawa, liczę na Wasze wsparcie i warsztatowe porady.
-
Z racji tego, że to 72 i sam miałem ok 30 wozów w tej skali powiem tylko, że jest OK. Detale do wymiany, antena też (wygląda jak sterczący kłak), kurzu za dużo na wozie, tłumik na warsztat.
-
INFANTERIEWAGEN/Ommr/SCHWERER PLATF./PANZERJÄGERWAGEN 1:35
Jendrass1 odpowiedział Gościu → na temat → [M]Warsztat
Rafale powiedz co jest pod płachtą ? -
INFANTERIEWAGEN/Ommr/SCHWERER PLATF./PANZERJÄGERWAGEN 1:35
Jendrass1 odpowiedział Gościu → na temat → [M]Warsztat
Rafale, z tego co pamiętam,przykryłeś brezentem przynajmniej jeden wagon, na działo i reflektor rzuciłeś siatkę, teraz pod kocem tajemniczości ukryć chcesz silnik... Rozumiem, że "Reichsbahnanforderungen von Tarnung und Sicherheit" (Wymogi bezpieczeństwa i kamuflażu kolei Rzeszy) ale szkoda tego wszystkiego pod płachtę... Z tego co czytam jesteś bardzo zdeterminowanym "przykrywaczem" uracz więc chociaż forumową gawiedź zdjęciem silnika. PS Robisz na prawdę mistrzowskie płachty :P -
ooopsss dwa razy mi się zapostowało. Przepraszam !
-
Na sworzniach, na których wiszą wózki jezdne muszą być takie charakterystyczne końcówki, w wieży nie ma szczeliny obserwacyjnej.
-
wieŻĘ
-
Weź nie gadaj, dobrze jest Powiedz mi tylko dlaczego wieża tak ostaje od kadłuba ? Jeśli to ma być wóz dowódcy plutonu/kompanii musi mieć dwie anteny. Jedną bambusową długą, drugą z boku wykusza.
-
Co mówiłem od początku ? co mówiłem ?
-
Dlaczego za mocny wash ? Mi się podoba. A pokaż malowanie wozu z drugiej strony... bo takich plansz barwnych to chyba nie ma, więc jestem ciekaw jak rozwiązałeś sprawę daj też fotę tłumika i gniazda antenowego.
-
Skala72 - bnk_one ma rację jeśli zdjęcia (chyba pana Jagera) czerpałeś z forum odkrywcy to zapewne przeczytałeś też tam kilka słów o kolorach na nich zaprezentowanych. Pamiętaj, że aparat/film na których je zrobiono też przekłamywały swoje, stan zdjęciowy nie odzwierciedla faktycznej barwy. rollingstone - 100% racji
-
Co za offtop. Może jednak coś na temat TKS, a nie NOP, ONR, KPP ...
-
Skala już pisałem wcześniej, wozy WP we wrześniu 1939 miały za sobą dobre kilka lat służby. Najczęściej ciężkiej, wspartej brakiem części zamiennych, eksploatacją przez nie do końca wyszkolony personel itp. Sprzętu nowego lub prawie nowego było mało - głównie czołgi 7TP ew niektóre TKS. Oficjalne instrukcje malowania pojawiły się dopiero połowie 1938 roku, do tego czasu zdarzały się pewnie nieco odmienne wzory plan i farb. Poza tym trzeba brać pod uwagę, że sprzęt był garażowanych przeważnie w kiepskich warunkach, stał pod chmurką lub bywał na poligonach... Słonko, deszcz, wiatr robią swoje z farbą ... ś.p. Pan Magnuski podobno zbadał sprawę najlepiej i chyba (tu głowy nie daje) kolor Agamowe są najbardziej zbliżone do wyników jego ustaleń.
-
[PG-ZD] MT-LB w barwach WP z "L" SKIF,Eduard,Armo
Jendrass1 odpowiedział stroju → na temat → [M]Warsztat
Dla mnie sprzęt z tego okresu to czarna magia, o ten chociażby wygląda jak wielki zielony żuczek Ładnie, podoba mi się, nie po mogę Ci za bardzo ale chętnie poobserwuje Twoje zmagania z materią ! -
Zbrojne ramie, siła narodu ... niebezpieczna dialektyka, lepiej się nie zapędzać. Myślę, że to po prostu logo indywidualne załogi/wozu. Jeśli już chcieliby się bawić w malunki oficjalnego godła wojsk pancernych II RP to dokładnie by je odwzorowali. Ewentualnie umieścili by na wozie odznakę dywizjonu. Zdarzały się też inne, mniej narodowo-szczerbcowe źródło forum odkrywcy.
-
Na pewno, piszemy rozdzielnie.
-
Jezus Maria ludzie ... WWW.ŻAL.PL
