Podziękował, szerokości !
Włocha komisyjnie usunięto.
Ta jes !! Wedle rozkazu Waszej MIiłości.
Wczoraj zacząłem dłubać koła. Problem polega na tym, że to odlewy, więc, żeby uzyskać tył i przód, trzeba skleić zeszlifowane części ze sobą. Wyszło ok ale szpachlówkę muszę kupić, bo są szaprrrry.
Mocowanie kół do jaszcza okazało się banalnie proste, pomogły mi nieco części (UWAGA) z T26 służącego jako magazyn surowców różnych. Wyszło ok, szkoda tylko, że koła nie był amortyzowane bo już miałem gotową sprężynkę :(
PS Dla pasjonatów-znawców. Na jaki kolor pomalować wnętrze szuflad ?!