Skocz do zawartości

kubisz

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    4 178
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez kubisz

  1. Świetnie wygląda ten las na dachu To będzie zdecydowanie Twój najlepszy Humvee, tak trzymaj. Mam rozumieć, że Ci się nie podoba biały kolor anten?
  2. Teraz widzę. Spałem chyba jeszcze jak oglądałem galerię
  3. Dziwnie wygląda antena, a właściwie kierunek jej wygięcia. Poza tym Fajnie wyszły zmiany z OIF - klimatyzator i ASK.
  4. Trochę do poczytania Zdjęcie wnętrza z tej samej strony:
  5. Drugi kamień - źle rozmieszałeś farbę. Miał być mat, a wyszedł połysk, a zbyt rzadka farba pospływała z krawędzi elementów. Widać to szczególnie na podstawach siedzeń. Potem próbowałeś coś chyba poprawiać już lepiej rozmieszaną farbą i masz matowe placki na ogólnym połysku - zaznaczyłem niżej: Jeżeli malujesz farbami z puszki wrzuć do niej 2-3 małe śrubki albo nakrętki - dobrze rozbijają pigment gromadzący się na dnie puszki.
  6. Szybko poszło. I z całkiem niezłym wynikiem
  7. Jakkolwiek dziwni to zabrzmi - inny odcień czerni. Nie mam teraz tego pod ręką, ale tak to wygląda. Zgadza się.
  8. Nie wiem, czy tylko ja mam problem, ale linki z miniaturek dają "Błąd wczytywania strony" niestety Tylko zdjęcia z najnowszego posta, z poprzednich otwierają się dobrze. Co do modelu - Piotrek, widać postęp w porównaniu z poprzednimi Ładnie położony kolor bazowy. Spróbuj plamy kamuflażu malować bardziej rozcieńczoną farbą, stosując 2-3 warstwy. Widzę też, że cieniowałeś plandekę Jeszcze jedna uwaga - model za bardzo się błyszczy. Takie to już spasowanie elementów Italeri.
  9. Stroju - przypadkowo znalazłem, zerknij tutaj.
  10. Jakoś tak mam, że nie bardzo potrafię kleić więcej niż jeden model w tym samym czasie (pewnie nie tylko ja). Ale z kolei klejąc jakiś model zawsze planuję następny i szukam do niego materiałów (pewnie nie tylko ja). Dlatego zajrzałem tutaj, bo raczej na pewno to będzie mój następny model do zrobienia, po skończeniu M1114. Przy okazji sprawdziłem, czy coś się samo nie skleiło, ale jakoś nie... No i właściwie od razu jak tylko zerknąłem na zdjęcie w pierwszym wpisie rzuciło mi się w oczy coś, czego nie zauważałem do tej pory (a na zdjęcia gapiłem się nie raz) - ta wyrzutnia jest zamontowana na pomalowanym w barwy militarne cywilnym Hummerze H1 Przynajmniej "częściowo". Może się mylę, ale popatrzcie na to zdjęcie: i porównajcie z tym Kilka wspólnych elementów: - przednie kierunkowskazy, - małe pomarańczowe lampki pod kierunkowskazami, - brak światła "notek", - trzy lampki nad przednią szybą, - przetłoczenia na drzwiach, - fotele, - napis "HUMMER" z boku przed drzwiami kierowcy (na cywilnym z przodu). Zasadniczo nie zmienia to wiele w mojej koncepcji. Trzeba będzie tylko uwzględnić te drobne zewnętrzne zmiany. A wewnątrz... raczej zostawię zwykłe spartańskie, wojskowe wnętrze.
  11. Rama wygląda na piaskową, ale na zdjęciach z Iraku czy Afganistanu często piach i brud tak mocno oblepiają elementy podwozia, że trudno dopatrzeć się, że rama jest czarna. I nie ma tu znaczenia, że ten Humvee jedzie przez wodę (na pewno brudną i mętną). Wnętrze... Mimo poszukiwań nigdzie nie znalazłem (albo mi umknęło) zdjęcia wnętrza drzwi z pancerza HArD. I nie wiem, czy jest w nim tak, że zewnętrzna powierzchnia jest piaskowa, a wewnętrzna zielona (np. w pancerzu ASK obie są w tym samym kolorze). Ale na tym zdjęciu wnętrze wygląda mi ewidentnie na zielone. Na pewno go nie przemalowuj, ramy też nie (nie widać ani tego, ani tego za bardzo). Skup się na kamuflażu - jeżeli robisz zebrę, pomaluj całość na piaskowo, nie zmieniaj nic w stosunku do tego zdjęcia wyżej (z czarnym grillem byłoby zbyt pstrokato).
  12. Jeżeli chcesz znać moje zdanie - wszystko zależy, czy robisz zebrę. Jeżeli tak, kolor ramy i wnętrza jest najmniejszym problemem - lecisz całość na piaskowy, a czarne paski wystarczająco urozmaicą malowanie. Jeżeli nie - kolor ramy i wnętrza jest najmniejszym problemem Możesz wtedy zrobić jakiś element łamiący monotonię piaskowego malowania - np. właśnie czarny grill.
  13. Na ostatnim zdjęciu grill jest czarny. Ale na wszystkich zdjęciach Humvee z zebrą jest piaskowy, więc nie wiem nad czym się zastanawiasz?
  14. Jaka pokrywa chłodnicy? Sprecyzuj. Jak to nie? Zajrzyj na maila
  15. Kartony. Wystarczą 2 i już szafa gra. Chyba Ci podsyłałem pliki?
  16. Nawrzucaj tam trochę szpejów, jakieś kartony itp. Do swojego polskiego M1026 wykorzystałem właśnie ten zaznaczony na zielono kawałek (w kabinie; w bagażniku wklejałem mocowania z blaszek Eduarda). Nie bardzo widzę miejsce w M998 na zamontowanie tego kawałka zaznaczonego na czerwono. To są przede wszystkim mocowania do skrzynek amunicyjnych (mniejsze do półcalówki M2, większe do granatnika Mk19 40mm). Ja bym z tego zrezygnował.
  17. Jeżeli jeszcze nie jest za późno, to doradzałbym Ci zmianę planów. Drzwi przedziału medycznego mają jakąś wykładzinę, widać to dobrze na tym zdjęciu: Zetnij odbijacze na drzwiach, zaszpachluj dziury, przyklej wykładzinkę (chyba, że zrobisz ją z jakiegoś sztywniejszego materiału, wtedy dziur nie musisz szpachlować) i doklej nowe odbijacze. Drzwi powinny być chyba zielone (nawet przy błękitnym wnętrzu), zerknij tutaj czy dobrze widzę: Do drzwi dorób klamki i mechanizm zamykania i przyklej je w pozycji otwartej - to wg mnie lepszy sposób prezentacji bardzo ciekawego wnętrza. Tym bardziej, jeżeli masz zamiar podorabiać to i owo w środku. Oczywiście zdejmowany dach i tak możesz zrobić.
  18. Zobaczymy co z tego wyjdzie... Reflektory znalezione w szrocie, chyba są z jakiegoś niemieckiego samochodu z II w.św. Osłona to prostopadłościan z polistyrenu z wetkniętymi kawałkami bierek
  19. Wstępna przymiarka:
  20. Kawał historii... i kawał żywicy Czasem chętnie tu zajrzę. Powodzenia
  21. Filtr powietrza mi się nie podoba - za gruby i za wysoki. Brakuje mu jeszcze mocowania do ramy przedniej szyby - zerknij na zdjęcie Humvee z przyczepką wyżej. Poza tym bardzo ok Z doklejonymi osłoną i z wysokim wydechem będzie jeszcze lepiej. Tu się chyba z Tobą zgodzę.
  22. Proszę bardzo: Kilka części jest wyciętych, poszły do innych modeli. Elementy do wnętrza budy są oczywiście wszystkie.
  23. Więcej jutro, właśnie skończyłem następny etap Szekle na tylnym zderzaku to żywiczne klony szekli z konwersji Legenda na izraelski M997 Maxi-Ambulance. Gniazdo podpięcia przyczepy z resztek blaszek Eduarda. Hak i jego osłona z zestawu Tamiyi.
  24. Jakoś tak nam umknęło pół roku od rozpoczęcia projektu. No i po tym pół roku i dwóch dniach mamy 18 czynnych lub zdeklarowanych uczestników, 25 galerii z gotowymi modelami i 47 trwających lub zakończonych warsztatów
  25. Podwozie: Obrotnica:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.