Skocz do zawartości

kubisz

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    4 178
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez kubisz

  1. W modelu Tamiyi znajdziesz taką obrotnicę: http://www.perthmilitarymodelling.com/reviews/vehicles/tamiya/tam35267.htm Do tego doklejasz "kwadracik" (podstawę MGS - skrzynki kontrolnej systemu TOW): Jak widać niżej, obrotnica tego typu w polskich Humvee jest trochę inna: Nie ma dwóch trójkątnych klinów wystających poza obrys koła (ściąć, spiłować). Zamiast tego właz (niezmieniony) opiera się na trójkątnym (w przybliżeniu) kawałku blachy: Warto dorobić zawiasy na składaniu "połówek" włazu. Jeszcze jedno - wyżej na zdjęciu z wyrzutnią Spike masz kwadratowy element w podstawie wyrzutni. Poniżej z kolei masz obrotnicę z mocowaniem skrzynki MGS, ale z okrągłym "kapturkiem" wywietrznika. Musisz sprawdzić, jak to jest w "Twoim" Humvee:
  2. Racja, czasem się pojawia: Mają go też wszystkie izraelskie: Pytanie tylko, czy warto zasłaniać taki dość ciekawy element, jak ta kratka (zapuszczona washem będzie fajnie urozmaicać piaskową bryłę pojazdu). A od środka i tak nic nie widać ciekawego: Poza tym nie jestem pewien, czy podczas DS klimatyzatory były powiększone.
  3. No to się wyjaśniło Jakoś mi to wcześniej umknęło, teraz doczytałem - co masz na myśli? Jaki klimatyzator?
  4. Od razu lepiej Tak swoją drogą to w 2009 roku w projekcie zbudowaliśmy 22 Humvee, kolejnych 19 warsztatów jest wciąż czynnych. No i dwóch naszych Kolegów (Qdłaty i Zderzak) godnie nas reprezentuje z modelami Humvee w ZKM. Chyba całkiem nieźle
  5. No to mogłeś się chociaż trochę wysilić i coś z sensem napisać
  6. No i tu masz rację
  7. W 1:35 przydałaby się choćby podstawowa wersja M1114 w plastiku. W 1:72 macie chyba taką od Dragona. A o cenach konwersji Legenda już tu była kilka razy mowa, dlatego jak na razie u mnie jest luka w kolekcji, jeśli chodzi o nowsze Humvee z Iraku/Afganistanu.
  8. Pocieszaj się tym, że w 1:72 jest większy wybór wersji Humvee do kupienia (choć mniej firm je robi, chyba tylko Dragon i Revell). O niższych cenach nie wspominając.
  9. Mam fotele MIGa, mógłbym podesłać do źródła z prośbą o odlanie. Niestety źródło wyschło Mam nadzieję, że chwilowo. Nie sprawdzisz, to się nie dowiesz. Jeśli nawet pierwszy nie wyjdzie dobrze, myślę, że warto spróbować. Te fotele nie mają przecież żadnych szczegółów (podstawy fotela pasażera i tylnych bierzesz z Tamiyi, podstawę fotela kierowcy i tak musisz zrobić od podstaw; boczne blachy ze śrubami łatwo dorobisz później). Modelina dałaby Ci też fajną fakturę powierzchni. No i po utwardzeniu też byś mógł korygować kształt.
  10. Zrobiłeś już w projekcie 7 modeli, to jest 8. warsztat. Nikt nie ma tyle Tak: Taki kolor podaje Academy w instrukcji.
  11. A tak z ciekawości - jak jest u Trumpka z wydawaniem tych samych modeli w obu skalach? Wiem, że choćby Strykery chyba są w 1:72, a inne?
  12. No no, nasz przodownik pracy znowu działa To jedyne zdjęcie M997 z DS jakie mam: Malutkie, ale widać choćby kolor wnętrza - czyli nie błękitny, a zielony. A właśnie - buda otwarta, czy zamknięta? Powodzenia
  13. Nie marudzę, wręcz przeciwnie, cieszę się, nawet jeżeli nigdy tych modeli nie kupię. Cieszę się, że jest jakaś firma, która od czasu do czasu robi w plastiku współczesne pojazdy inne, niż czołgi. I to jest dobry powód do zbłądzenia w inną skalę Pzdr
  14. Fotele MIGa są mało ciekawe niestety. Przede wszystkim są za wysokie i mają nieodpowiedni kształt boków. Mam np. fotele z konwersji Pro Art Models na Dumvee, ale te z kolei mają oparcia dzielone poprzecznie. W polskim Humvee jak widać niżej oparcie jest jednolite: Zdecydowanie najlepsze są fotele z konwersji Legend Productions. Tyle, że nie można dostać ich osobno A może spróbuj zrobić je z modeliny? Tysiuniek robi i całkiem miło mu to wychodzi. I to są właśnie takie modele, które wodzą na pokuszenie i powodują u mnie chęć zdrady Nie jestem do końca pewien, czy obrotnice w Humvee i w M1078 mają te same obrotnice. Na dolnym zdjęciu wieża wygląda jak GPS/GPK, chociaż sama podstawa karabinu i mocowanie tarczy są nieco inne. Podwyższenie opancerzenia wieży to na pewno przednie szyby Humvee. Zresztą inne modele mogą być źródłem ciekawych elementów do Humvee, np. w modelu Strykera Trumpetera jest LRAS3: http://www.modellversium.de/galerie/20-militaerfahrzeuge-modern/4224-m1127-stryker-rv-trumpeter.html http://www.deagel.com/Ground-Sensors/LRAS3_a001628001.aspx I znowu trzeba kupić jakiś model dla kilku części
  15. Obejrzałem 17 razy tam i z powrotem, właściwie to nie ma się do czego przyczepić Chociaż tak już bardzo na siłę - mogłeś trochę wyprofilować od środka osłony kratki wlotu powietrza do nagrzewnicy I jak dla mnie trochę za bardzo zardzewiały silnik i wydech. Pamiętaj, że w 1990/1991 roku Humvee były w miarę nowe, tym bardziej Avengery.
  16. Powiem krótko - szkoda Ale to oczywiście Twój model. Chociaż nie - nie poddam się tak łatwo Szeroką, płaską sylwetkę Humvee cały czas możesz mieć - w kolejnym modelu, bez większych przeróbek we wnętrzu. A tutaj zainwestujesz w blaszki, być może też w fotele, coś tam pewnie dorobisz i... większości tego nie będzie widać Prawie całkiem schowają Ci się pedały, gaśnica, pasy bezpieczeństwa, wewnętrzne panele drzwi i tylnej klapy, mechanizm otwierania tylnej klapy (zatrzaski i siłowniki)...
  17. Oj dostanie Ci się Będę Cię męczył, żebyś go jednak mocno pootwierał. Faktycznie, wyciągarkę i osłonę już masz. Co do tej kosmetyki osłony, to chodziło mi o pogrubienia podłużnych rur na ich środkach: W swoim zrobiłem to z pasków papieru naklejonych dookoła rur, łączenie zaszpachlowałem. Na chwilę obecną nie wiem czy mój pojazd rzeczywisty posiada je. A co Ci szkodzi dorzucić kanistry? Przecież każdy polski Humvee ma możliwość zamontowania kosza i przewożenia kanistrów. Zrób, będzie ciekawiej. Nawet jeżeli Humvee, którego chcesz odtworzyć w skali, nie miał ich w chwili, kiedy go ujeżdżałeś. Wydaje mi się, że dobry ploter poradzi sobie bez problemu nawet z tak małymi napisami.
  18. Na pewno wygląda lepiej niż poprzednio - to duży plus. Jest jednak jeszcze kilka małych minusów - widać łączenie połówek lufy, drzwi z Humvee (te na pace) są chyba niepomalowane, zdecydowanie nie podoba mi się lina z prawej strony pojazdu. Nie bardzo też widać czarny kolor w kamo, ale może to wina dużego zakurzenia (co samo w sobie jak najbardziej mi się podoba). No i kolejny duży plus za pomysł.
  19. Powoli (przez chorobę niestety bardzo powoli) do przodu: - podwozie: - skrócone ławki: - tylne fotele, na razie bez poduszek:
  20. Piekny Fotka? Jak dla mnie - pierwsza bez podstawki, czyli trzecia od dołu.
  21. Moja tegoroczna działalność, pod kreseczką modele zbudowane w projekcie HUMVEE: 1. M1069 HMMWV Prime Mover - REFORGER: 2. M998 HMMWV - 1st Recon Battalion, OIF: 3. M1025 HMMWV - OIF: 4. M998 HMMWV Gun Truck z pancerzem ASK - OIF: 5. M998 HMMWV Gun truck - OIF: 6. Polski M1026 HMMWV - 18 bdsz Bielsko-Biała: 7. Portugalski M1026 HMMWV - ISAF: --------------------------------------------------------------------------------------- 8. M1045 HMMWV TOW Carrier - Cold Winter 1987: 9. M998 HMMWV z działem bezodrzutowym M40 - prototyp: 10. M1025 HMMWV z motocyklem - Iron Star 1994: 11. Libański M998 HMMWV:
  22. kubisz

    [HUMVEE] M998 GROM

    Rewelacja. Jedno tylko mi się nie widzi, ale zaznaczam - to nie jest wina autora modelu i w żadnym stopniu nie obniża wartości tego modelu. Chodzi mi o koła (Dragona, o ile dobrze pamiętam?) - mają dziwny bieżnik, szczególnie w widoku z boku, jakiś taki zbyt wyraźny chyba. Poza tym - git majonez
  23. Konrad - wszystko zależy od Twojego podejścia do tego modelu. Ze swojego doświadczenia wiem, że warto pooszczędzać pieniążków na dodatki i mieć w kolekcji przynajmniej jeden taki model, z którego naprawdę można być dumnym. Twój M1025 z ASK może być już takim modelem, ale sam wiesz, ile jeszcze można dodać i skorygować elementów w następnym modelu. No i oczywiście bardziej wyeksponować wnętrze, może też silnik. Dlatego mam nadzieję, ze projekt polskiego Humvee zrealizujesz, a zobaczysz, że gęba będzie Ci się sama śmiać, jak podejdziesz do półki z modelami - ja tak mam ze swoim Przechodząc do samego modelu i dodatków - najlepszy dla Ciebie moim zdaniem będzie zestaw M1046 Humvee TOW Tamiyi. Nawet nie próbuj myśleć o Academy - z blaszkami Lion Roar nie miałem do czynienia (niedawno były na Allegro poniżej 40 zł, niewiele mi brakowało do zakupu, nie skusiłem się jednak), ale przeglądając inbox blach LR do Humvee wydaje mi się, że prezentują one podobny poziom, co Eduard. Na blaszce Edka do M1046 TOW jest taki element numer 145: Obejrzałem inbox Lion Roara na PMMS i nie widzę tam takiego elementu (nie ma czy jestem ślepy?). Oczywiście to tylko część całej podstawy na urządzenie celownicze, żeby wyglądała tak: trzeba dorobić ten górny pierścień. A żeby całość wyglądała tak: możesz użyć elementu C7 z zestawu Tamiyi + klamry fototawione: Jeśli chodzi o różnice pomiędzy blachami do M1025 i M1046 to w Lion Roar jest na pewno tak samo, jak w Eduardzie - pojazdy mają różne wyposażenie wnętrza i uzbrojenie, dlatego różnice w blachach dotyczą tych elementów. Do samego pojazdu elementy w obu zestawach są takie same. Jeśli chodzi o inne dodatki, to mam nadzieję, że udało Ci się pomyślnie rozwiązać sprawę kół nowego typu. Fotele nowego typu - to też niełatwa rzecz do zdobycia. Ja swoje wziąłem z zestawu konwersji Legenda na Memugana IDF, robiąc w nim puste wnętrze i mocno przyciemniane szyby Jeżeli nasze źródło żywicznych kopii się nie odezwie, musisz szukać gdzie indziej, albo zrobić od podstaw. Pozostaje jeszcze sprawa wyciągarki i przedniej osłony. W modelu M1046 Tamiyi oba te elementy są inne, niż potrzeba. Prawidłowe są w zestawie M998 IED Gun Truck Academy i z niego wziąłem to co trzeba. Do wyciągarki trzeba tylko dorobić rolki, osłona też wymaga bardzo drobnej kosmetyki. Ja do swojego polskiego Humvee kupiłem ten model Academy, robiąc hurtowo tylko te pojazdy nie miałem problemu z zagospodarowaniem "reszty" modelu. Ty sobie musisz skalkulować, czy warto kupować cały model dla dwóch elementów (no może czterech - wyciągarka składa się z trzech części). Z drobiazgów: - znaki priorytetu drogowego: jak zrobiłeś te w swoim Ś.P. polskim M1026 Ja swoje wziąłem z zestawu kalkomanii YNOT "Eastern Coctail"; - kanistry: ja użyłem niemieckich z jakiegoś zestawu dodatków Academy. Kształt i wielkość - chyba identyczna; - tablice rejestracyjne: jeżeli chcesz, służę czymś takim: Tablice robione wg wymiarów i wzorów z odpowiedniego rozporządzenia (litery "PL" jedynie nieco przeskalowane, ale to po to, żeby były czytelne po wydruku - niebieskie tło nieco "zalewa" krawędzie liter i sprawia, że będąc czytelnymi wydają się mniejsze. Mogę Ci wpisać dowolny numer, musiałbyś je tylko wydrukować.
  24. Przeglądałem znowu zdjęcia z Cold Winter, i zauważyłem, że tak na prawdę to felgi są zielone a nie czarne. Przyjrzyjcie się zdjęciu na stacji benzynowej i zbliżeniu na felgi. Domyślam się czemu wydają się czarne: Zieleń jest ciemna, a w kontraście ze śniegiem jeszcze ciemniejsza. Ponadto pamiętajmy, że aparat "widzi" inaczej niż ludzkie oko i przy dużych kontrastach przekłamuje kolor. Wybacz, ale mnie nie przekonałeś, nadal będę się upierał przy swoim - felgi są czarne, a kurz i brud skutecznie to ukrywa. Oczywiście na 100% pewien nie jestem, ale przeglądnąłem (dość pobieżnie, ale jednak) zdjęcia wczesnych Humvee USA i nie znalazłem na żadnym zdjęciu zielonych felg. Model nawet bardzo ładny, niepotrzebnie tak nisko go oceniasz. Mam nadzieję, że z czasem go polubisz, bo wygląda bardzo ciekawie. Zderzak ma racje co do kalek na białych plamach. Spróbuj poprawić jeszcze chociażby na żółto-czerwonych znakach ostrzegawczych z tyłu - domaluj smugi białej farby zachodzącej na te znaki. Poza tym -
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.