-
Liczba zawartości
4 178 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez kubisz
-
Ja tam jednak liczę na Ciebie A tymczasem jednak znalazłem przy sobie zdjęcia (i rysunek) wyrzutni na innych pojazdach:
-
Postaram się połączyć wszystkie cechy dobrej fotki - będzie ciekawa, treściwa i merytoryczna. Tymczasem liczę na Twój talent poszukiwacza i proszę o znalezienie zdjęcia przedstawiającego jakieś ujęcie tyłu wieży. Wieczorem wrzucę tutaj zdjęcia wyrzutni na innych pojazdach, żeby dodać treści naszej dyskusji
-
Dobra, to usypię stosik różnych części i pstryknę niewątpliwie bardzo ciekawą fotkę.
-
Dobrze, zacznę. Powybieram z pudełka ze szrotem potrzebne elementy. Czy to się liczy?
-
Obiecałem sobie, że model z działem bezodrzutowym będzie ostatnim na długi czas modelem Humvee z 3-kolorowym kamuflażem NATO. Obiecałem sobie też, że nie założę nowego warsztatu, zanim nie skończę trzech zaczętych. No ale obiecanki-macanki... Postanowiłem coś zaplanować dla ostatniego posiadanego modelu, zalegającego w szafie. Tematem tego projektu będzie tajwański M998 HMMWV z wyrzutnią pocisków Tien-Chien (Sky Sword): Do budowy użyję podwozia Italeri pochodzącego z tego modelu: Prowadnice pocisków, same pociski oraz urządzenie celownicze zamontowane po bokach wieży wezmę ze starego modelu AFV Club M730 Chaparral (wieża w Chaparralu jest całkiem inna, więc będzie wykonana od podstaw): Kilka elementów (fotele, koła, przednia osłona) wezmę z tego modelu: Dawca dachu i tylnej ściany kabiny to zezłomowany Avenger z ESCI: Dokumentacja zdjęciowa niestety nie jest zbyt bogata. Zdjęć takiego Humvee mam tyle: Oprócz tego mam też kilka zdjęć wyrzutni zamontowanej na innych pojazdach, ale niestety nie mam dobrego ujęcia tylnej ściany wieży. Coś się wystruga. CDN (tym razem naprawdę zastanawiam się kiedy...)
-
Mnie się też podoba. Szkoda tylko, że słabo na zdjęciach widać wnętrze.
-
Bardzo fajnie idzie. Nawet tę żarówkę wybaczam
-
Racja - jest i takie rozwiązanie:
-
Obejmy do płyt pancernych - niekoniecznie. Tu są: Tu nie ma: W tej wersji, którą proponuje Academy płyty były najprawdopodobniej jakoś przykręcane do boków pojazdu albo do ławek. Nie rozgryzłem tego, bo na razie nie rozgryzałem;)
-
Krótko - pięknie
-
Wydaje mi się, że niektórym być może chodziło o przeniesienie subforum "HUMVEE" do działu "Pojazdy wojskowe" z działu "Projekty grupowe". Co jest jak dla mnie rzeczą nierealną, choćby z tego powodu, że miłośnicy innych pojazdów (najzupełniej zresztą słusznie) też chcieliby mieć stałe tematyczne subfora. Kto będzie chciał, "HUMVEE" znajdzie, gdzie by nie było. A gdzie by nie było, i tak pisałaby tam posty stała ekipa. Jak dla mnie dobrze jest, tak jak jest.
-
Tutaj z kolei całkowicie się zgadzam. Ale proponuję przenieść tę dyskusję do tematu głównego projektu, nie róbmy offtopa Zderzakowi w galerii.
-
Tysiuniek - z własnego doświadczenia wiem, że kanistry są towarem deficytowym, w 1:35 współczesne USA na wodę trudno dostać, na paliwo jeszcze trudniej. Może jakieś żywice Legenda? Ale nie widziałem osobnego zestawu samych kanistrów, więc swoje zostaw do Dumvee. Tutaj może jakiś plecak albo tablica. Albo popracuj nad tą plandeką. I nie rozwalaj broń Boże modelu A jak już rozwalisz, nie zwalaj na mnie Racja, I jedno, i drugie.
-
Bodek - pozwolisz, że się z Tobą nie zgodzę. I to aż dwa razy Blaszki są drogie,a sknocić je łatwo, dlatego proponuję Ci wypróbować alternatywne metody :blaszki własnej produkcji z puszek np. po piwie ( o ile ukończyłeś 18 lat ), wykorzystać różne plstiki i inne. Można czasami więcej osiągnąć niż firmówki np. Eduarda. Też miałem stracha pierwszy raz zabawić się z blaszkami. Ale przełamałem się i kupiłem je do modelu ZIŁa-157 z naczepą do transportu Dźwiny. W praniu okazało się, że nie taki diabeł straszny. Zderzak - Bodek ma oczywiście rację, że blaszki drogie, ale gdybyś kupił zestaw opancerzenia ASK Eduarda, to jest to dobry zestaw na początek - tańszy niż przeciętny (ale to musiałbyś sprawdzić, bo nie pamiętam) i w miarę prosty - nie ma tam misternych rzeźb, choć malutkie elementy są. Efekt w tym konkretnym przypadku raczej lepszy, niż własne rękodzieło. "Mi to rybka" i tak daleko do końca mojego Hummera , ale spytać zawsze warto. Faktem jest, że oglądalność jest niska, a co za tym idzie uwag, porad, itp. i tu pojawia się problem (zapewne do rozwiązania) Nie powiedziałbym, że oglądalność jest niska. Myślę, że zagląda tu sporo osób. Porady i uwagi - tego też jest sporo, vide warsztat Tysiuńka - w ciągu 2 dni od jego założenia dostał całkiem sporo uwag zarówno merytorycznych, jak i dotyczących np. malowania.
-
A prącie bardzo - na zachętę cała sesja tego konkretnego egzemplarza: Podaj maila na PW, dostaniesz dużo więcej.
-
Takie małe podsumowanie po nieco ponad dwóch miesiącach trwania projektu: - 14 zdeklarowanych uczestników, - 18 relacji warsztatowych, - 5 galerii gotowych modeli: BaldPuma 1 BaldPuma 2 peter Zderzak kubisz
-
Coś takiego miałem na myśli: Kanistry, plecaki, może nawet tablica "Stay back". Wszystko będzie lepsze niż ta plandeka teraz, naprawdę szkoda psuć udanego modelu.
-
Broń Cię Panie Boże! Nie po to dostaliśmy własny kącik na projekt, żeby galerie robić na zewnątrz. Oczywiście nie ma przymusu, każdy może dać galerię tam, gdzie ma ochotę, każdy może też dać dwie galerie.
-
Faktycznie ta zwinięta plandeka jest strasznie płaska (chodzi mi o sam odlew elementu). Jakby jej pogłębić istniejące i dorobić nowe fałdy, to może przy wycieniowaniu rożnymi sposobami coś by z tego było. Albo zrób tak, jak doradza Peter. Ewentualnie powieś kilka kanistrów, jeżeli masz, tak żeby zasłonić niepotrzebny napis "AM General". Model coraz bardziej mi się podoba, dajesz dalej
-
Najszybszy warsztat świata. No może nie czasowo, bo niejeden model szybciej niż w 13 dni powstał. Ale to, że w relacji warsztatowej jest tylko... rysunek z pudełka, to już rekord świata
-
Nie wiem koledzy czy Was dobrze rozumiem - chcecie wystawiać galerie również TUTAJ? Jeżeli tak, to ja nie mam nic przeciwko, nie wiem co na dublowanie galerii powie Administracja. Reggy, jeżeli tu zaglądasz, co Ty na to?
-
Od razu lepiej. Jeszcze jedna sprawa - wydaje mi się, że komin jest za bardzo odsunięty od boku pojazdu. Porównaj ze zdjęciami - osłona praktycznie przylega do płyty pancernej.
-
Siatkowa osłona komina jest w oryginale przykręcona do boku pojazdu. Płyta dopancerzenia to miejsce zasłania, więc siłą rzeczy komin trzeba inaczej umocować, najczęściej tak jak piszesz, Tysiuniek - przy pomocy drutu. Natomiast jeśli chodzi o osłonę w Twoim modelu - wyrzuć to jak najdalej Ten element w wydaniu Academy to jakiś koszmar - w oryginale siatka, tutaj plastikowy patyk, gdzie druty są imitowane przez... wgłębienia w tym patyku. Nie pomogą tu żadne cuda z malowaniem. Nie psuj wyglądu bardzo dobrego modelu, tym bardziej, że takie pojazdy jeździły w Iraku i bez komina (dowód poniżej). I nie przejmuj się, że masz już zamontowany podwyższony filtr powietrza - nie takie rzeczy się na Humvee widziało A jeżeli koniecznie chcesz mieć wersję z kominem, odezwij się na gg lub priv, podeślę Ci elementy Tamiyi (odwrotność elementu Academy, czyli druty to wypukłości, przestrzenie między nimi wklęsłe).
-
Zamiast zdjęć wolałbym dokładnie zwymiarowane rysunki techniczne Ale dobrze jest, działaj dalej.
-
1. M1026 HMMWV Armament Carrier z misji ISAF, dopancerzony zestawem ASK: W skali 1:35 tylko Eduard robi takie dopancerzenie (35785 - M-1026 additional armour plate Iraq): Do dorobienia (tanio) albo kupienia (drogo) wieża GPS/GPK (robi Legend - LF1196): oraz klimatyzator Red Dot (robi Pro Art Models - PAU-35009): 2. M1026 HMMWV Armament Carrier z misji ISAF, czyli to samo co wyżej, w innym malowaniu: 3. M998 HMMWV Cargo/Troop Carrier, z Iraku (malutki , bo nie pamiętam dobrze ), dopancerzony zestawem HArD, w ciekawym malowaniu: Do tego idealna byłaby konwersja Pro Art Models (PAU-35028 - HMMWV Armored Demountable Kit, including AIRCO, 4-doors): (oczywiście są w niej też drzwi). To tak na szybko. Legend i Pro Art Models jest tak samo drogi, jak trudno dostępny w Polsce, chociaż kto szuka, ten znajduje
