Skocz do zawartości

SFModel

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    462
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez SFModel

  1. Ładnie, bardzo ładnie. Ale dajesz jeszcze jedną warstwę, jaśniejszą? Czy to już wszystko?
  2. Nabiera kształtów...
  3. Fajny pokrak. A i tempo masz niezłe. Ale po co malowałeś wnętrze, skoro będzie widać dosłownie 0 (zero)?
  4. Do drutów. Bardzo ładnie wyszły. I powtarzalnie.
  5. @bulik58Dzięki za odpowiedź, ale nie takie było moje pytanie. Mi chodziło o tą mini zaginarkę i ogólnie o zaginarki.
  6. Bardzo ciekawe urządzenie do rączek. Jak konkretnie ono działa? Mógłbyś to pokazać? Bo szczerze - zastanawiałem się nie raz nad zakupem jakiejś zaginarki, ale za cholerę nie wiem do końca jak z nich korzystać.
  7. Działam sobie z kolorkami. A właściwie tylko z jednym.
  8. Z czysto kronikarskiego obowiązku wrzucam zdjęcia, które dla mnie mają znaczenie głównie pod kątem sprawdzenia, czy wszystko jest dobrze domalowane i nie ma jakiś białych plam. Czemu? Bo jeszcze nie jest gotowa. Póki co tylko przygotowanie do dalszych prac. A masa toTamiya texture Clay
  9. Bardzo fajna scenka, ładnie wykonana podstawka. Ale kółka ciężarówki i Meśka należałoby przykurzyć. Za czyste są. No i brak śladów od opon na podłożu.
  10. Już poprawione. Dzięki @Evildead
  11. Aha, już widzę Lekko muszę ją przechylić do przodu.
  12. No przecież jest. Pierwsze z czterech.
  13. Budowę uważam za zakończoną. Chyba najszybciej zbudowany ostatnio model przeze mnie. Teraz malowanie i wykańczanie podstawki.
  14. Działo samobieżne (nie czołg) wyszło całkiem fajne. Jest żywe, coś się na nim dzieje. Troszkę bardziej bym ubrudził patrząc na podstawkę i porę roku. Dodatki też fajne. No, może lina na tyle za czysta. Figuranci w zielonym rewelacja. Wyszli bardzo naturalnie. Natomiast ten co siedzi ma minę jakby żywo wyjętą z głupiej sceny „Alo, Alo” albo jeszcze innego komediowego serialu. Ten z lornetką też średnio mi tutaj pasuje. Podstawka bardzo prosta ale fajna. Chciałbym umieć taką zrobić.
  15. Bardzo fajne zdjęcie referencyjne. Dzięki wielkie.
  16. Gąsienice ułożone i sklejone. Można dalej składać pojazd. Na podstawkę póki co nie patrzcie, to jest tylko póki co przygotowanie do dalszych prac.
  17. SFModel

    Moja radosna twórczość

    Zazdroszczę umiejętności wykonywania takich podstawek. Podobają mi się. Malowanie pacynek fajne, ale trochę się błyszczą. Przydałby się na nie mat. Co do samych modeli pancernych, to większość dla mnie zbyt topornie pomalowana, zbyt płasko i nudno. Ale ogólne wrażenie jest pozytywne.
  18. Dziękuję. Pojazd umiejscowiłem w 1946 roku. Nasze siły otrzymały go w 1945 i jedyne zdjęcie jakie mamy jest z defilady. Jak wiemy, wiele pojazdów do tego czasu zostało odmalowanych i/lub przemalowanych na inne kolory. Wiele również miało wcześniej dwukolorowe kamo a nie jednolite. Jako że po zwycięstwie pojazdy nie były już w fazie wojennej, ale tylko szkoleniowej, wyjeżdżając na poligony by się dalej szkolić, zapewne obchodzono się z nimi znacznie łagodniej. Dlatego też zbyt intensywne obicia czy uszkodzenia by mi tutaj merytorycznie nie pasowały. Użyłem standardów od RB-Model. Bardziej jest to brytyjski SCC-15, ale robiąc modulację nie trzymam się konkretnych odcieni. Przy amerykańskim OD bym go troszkę inaczej pomalował, z lekko innym odcieniem. Bardziej nasyconym. Bardzo dziękuję za miłe słowa. Jest to Polak a nie Amerykaniec Jak już tłumaczyłem przy moim Shermanie, który podobnie jak ten model umiejscowiłem w 1946 roku, to wyjeżdżając na szkolenia na poligon raczej nie brano tobołów ze sobą. Na zdjęciu z defilady również nie jest jakoś obwieszony. Dodatkowo jest to pojazd dowódczy. A figurantów nie znalazłem u siebie odpowiednich by tutaj umiejscowić. Ogólnie wielkie dzięki za miłe słowa. To podbudowuje i zachęca do kolejnej pracy.
  19. Model ukończony. Zapraszam do Galerii:
  20. No to "Podolak" ukończony. Podobnie jak mój Sherman, umiejscawiam ten model gdzieś na początku 1946 roku we Włoszech, gdzie nasi się szkolili do kolejnej wojny. O samym Podolaku za dużo nie wiemy, więc nie będę się jakoś rozpisywał. Jest to wóz dowodzenia i już nie wojenny, więc nie ma mowy o żadnych dodatkach i ekstra wyposażeniu, które by sprawiło że model byłby ciekawszy. Nie uszkodziłem go też zanadto. Sam model to poczciwa Tamka z waloryzacją blaszek od Edka, metalowa lufa i anteny. Cieszę się i dziękuję za wsparcie przy budowie, zwłaszcza za odpowiednią motywację przy wnętrzu. Jest ono widoczne i gdybym nie zrobił go porządnie, efekt byłby mizerny. Zdjęcia może tego za dobrze nie oddają, ale coś tam jednak widać. Zapraszam do oglądania.
  21. Powolutku sobie sklejam. Gdy zrobiłem podwozie i zobaczyłem że jest pięknie ruchome, na dodatek gąski są ogniwkowe, to doszedłem do wniosku, że tym "relaksacyjnym" modelu z pudła chcę wyeksponować właśnie to ruchome zawieszenie. No i zamiast mieć coś lajtowego, wychodzę poza swoją strefę komfortu i będę próbował swoich sił z podstawką. Mniej więcej tak to będzie wyglądać.
  22. @LipsteinPod kalki zazwyczaj daje połysk od Tamki, ale po ostatnich przebojach z SD’kiem, gdzie potem nie mogłem tego połysku zakryć, to tutaj nic nie dałem. Anteny są bezpieczne i jeszcze nie zamontowane. Inaczej bym je z kilka razy urwał.
  23. Narzędzia jeszcze nie gotowe. Zapomniałem dopisać. Duperele robie sobie w trakcie prac po trochu. Dziękuję za miłe słowa.
  24. Wash i lekkie obicia zrobione. Podobnie jak przy Shermanie pojazd nie jest zbyt mocno wyeksploatowany. Jak już pisałem wcześniej, niewiele o nim wiadomo poza tym, że uczestniczył w defiladzie. Oznacza to, że jak większość został prawdopodobnie odnowiony albo dostaliśmy go tuż przed. Swój model umiejscawiam gdzieś w 1946 roku, dlatego lekkie ślady eksploatacji posiada. Teraz przede mną w sumie już ostatni etap prac jakim jest brudzenie. Może kilka drobnych zacieków mu dam, ale minimalnie. Zaś ubrudzić chce w sposób korespondujący z już wykonanym podwoziem i kołami. Mam nadzieję, że wyjdzie to co bym faktycznie chciał osiągnąć.
  25. To co widać daje fajny efekt. Niestety faktycznie warstwa koloru poszła za gruba, bo wiele przykryła. Nie tylko obicia, ale też całe cieniowanie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.