Skocz do zawartości

jawor84

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    125
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez jawor84

  1. Oooo... i to jest coś dla mnie Dzięki
  2. Trochę się obawiam tego dorabiania z plastiku, że nie wyjdzie to identyczne... no ale spróbuje Co to tych śladów po formie to mam w planach jeszcze z tym trochę popracować przed odtwarzaniem linii.
  3. Witam po krótkiej przerwie. Iskra powoli zaczyna przypominać samolot... na razie nielota bez skrzydeł (choć te są już prawie gotowe) ale samolot Kabina (której podłogę trochę upaćkałem) i komora podwozia wklejone. Kadłub zamknięty. Czeka mnie odrobina szpachlowania gdyż coś poszło nie tak w przedniej części przed wiatrochronem. Nie obędzie się też bez odrobiny szlifowania łączeń i poprawiana linii podziału blach na nich ale to są rzeczy do ogarnięcia. Mam tylko pytanie. Jak mogę dorobić cześć zaznaczana na przedostatnim zdjęciu? Przy odcinaniu wystrzeliła w kosmos i już jej nie odnalazłem. Czytałem gdzieś o blue stuff (czy jakos tak) ale może macie jakieś domowe sposoby na takie rzeczy?
  4. Idąc za waszymi radami delikatnie przybrudzilem boki kabiny. Użyłem do tego szarego panel linera od tamki. Dokończyłem też malowanie wanny kabiny. Odczekam chwilę aż wszystko wyschnie i zabezpieczam to lakierem a następnie pobrudzę podłogę (na ten moment zrobiłem ja trochę pozdzieraną). Z rzeczy które zrobiłem sam: przewody instalacji tlenowej (chyba), kable do lampek, dźwignie gazu i instalacji p/poż, jakieś moduły i cześć przewodów przy przedniej i tylnej grodzi. Generalnie to nawet mi się to podoba, chociaż precyzji jeszcze trochę brakuje. Chętnie posłucham uwag i sugestii
  5. jawor84

    Ka-25 C 1/72 ACE Model

    Szanuje i podziwiam za tą drobnicę
  6. Iskierka powoli nabiera kształtów (z naciskiem na powoli), korzystając z chwili wolnego czasu pomalowałem boki kabiny. Zastanawiałem się czy jakoś je brudzić ale na większości zdjęć jakie widzialem, te kabiny są całkiem czyste. Skończyło się na suchym pędzlu żeby wydobyć detale z tego "ozebrowania" i zabezpieczyłem to matem. Jeszcze co do brudzenia to ewentualnie bardzo delikatnie położę je na podłogę kabiny. Ale to w następnym odcinku Jeśli macie jakieś uwagi/sugestie to chętnie poczytam.
  7. Chyba lepiej
  8. Mały update. Wymieniłem druty na cieńsze, dorobiłem półkę z jakimś czymś co wypatrzyłem na zdjęciach i położyłem podkład... niestety tylna ścianka jest nie do przyjęcia. Wyszła okropnie. Zabezpieczam resztę i będę ją poprawiał. Użyłem słabego kleju żeby móc lekko poukładać te przewody jak już będą leżeć i zostawił on masakryczne ślady. Tym razem spróbuję to zrobić na ca.
  9. Tak myślałem. Mam dwie opcje. Po prawej 0.3 mm a po lewej nie mam pojęcia jakiej jest średnicy. To drucik z jakiegoś kondensatora czy czegoś takiego. Mniejszy, mz, wygląda lepiej... tylko jak go później pomalować
  10. Przybywa drobnicy. Tablice przyrządów dostaną jeszcze delikatną poprawkę suchego pędzla. Na tyle drugiej kabiny dorobiłem przewody (nie wiem od czego) które wypatrzyłem na kilku zdjęciach. Ale zastanawiam się czy nie użyłem zbyt grubego drutu. Ten ma 0.5 mm średnicy. Powinienem dać cieńszy?
  11. To nie wyścigi Przycupnę i będę obserwował bo sam wróciłem do klejenia po wielu latach
  12. Podoba się Fajnie było podpatrywać warsztat
  13. Budowa Iskry "powoli" idzie do przodu. Ale w sumie postanowiłem, że spieszył się z nią nie będę. Skończyłem fotele, kabina dostała pierwsze elementy fototrawione i czeka na podkład. Powoli też kształtu nabierają tablice przyrządów. EDIT: Czy ktoś z Was posiada może zdjęcia przestrzeni pomiędzy - nie jestem pewien czy tak to się nazywa - przednią grodzią a instrumentami pilota, jego fotelem oraz instrumentami nawigatora/instruktora oraz tylnej grodzi. Pomyślałem sobie, że mógłbym spróbować zrobić tam kable itp. Z góry dzięki.
  14. Bardzo dziękuję Będzie rzeźbione Dziękuję za podpowiedź. Będąc szczerym to do budowy iskry skłoniły mnie Twoje relacje... pierwsza w której robiłeś jednocześnie trzy egzemplarze i oczywiście galeria z niebieską. Kapitalna robota Co do szlifowania kadłuba i anteny to gdzieś to już mam w planie. O obudowie przy wyrzutniku łusek, to nie miałem o nim pojęcia - dzięki. Kalki rzeczywiście zapowiadają się ciekawie. Ogarnąłem już Mini Replikę z opisem malowania granatowej, pozostaje tylko kupić jakąś lupę Do tego etapu jeszcze daleko ale zapytam o malowanie... razem z modelem kupiłem niebieską "signal blue" z hataki, taką jak jest w instrukcji. W Mini replice z tego co czytałem to ten kolor jest inny. I teraz czy kombinować z mieszaniem kolorów czy różnica nie będzie duża?
  15. Jeśli byś mógł, to będę wdzięczny Oczywiście na spokojnie, nie pali się. Zanim do tego dotrę to jeszcze trochę czasu minie. A tak jak mówisz, tego prawie nie będzie widać Ale z drugiej strony zostanie satysfakcja
  16. Ekstra Ci to wyszło A czy przy wymiarowaniu posiłkowałeś się jakimiś planami? Czy tylko foto blaszki i "na czuja"?
  17. Mega brzmi lepiej Widziałem, widziałem... ale dzięki Ekran radaru pogodowego, brak drążka w drugiej kabinie, płachty do lotów bez widoczności też nie widziałem. Coś mi umknęło?
  18. Dzień dobry, Jaka jest iskra z army pewnie każdy już wie. Model na rynku jest już od pewnego czasu i kilka fajnych jego wykonów już widziałem. Jako, że idzie jesień a wieczory robią się coraz dłuższe, stwierdziłem, że spróbuje i ja. W planie mam wykonanie "granatowej". Powód jest prosty, mega podoba mi się to malowanie. Malowanie pędzlem niebieską Hataką. Poza dołączoną blaszką fototrawioną raczej nie przewiduje innych płatnych dodatków. Chciałbym samodzielnie wykonać luk przedniego podwozia (liczę na waszą pomoc, będę coś takiego robił pierwszy raz) oraz głównego (chyba nie jest zbyt dokładny). Reszta wyjdzie w praniu Zaczynam powoli od foteli. Trochę przerobiłem zagłówki (wyglądały jak w fotelach z pierwszych serii produkcyjnych), dodałem osłonę głowy pilota i zrobiłem "dziury" w okolicy dźwigni uruchamiania katapultowania. W jednym z foteli wkleiłem pasy piersiowe ale stwierdziłem, że będzie się to niewygodnie malować i w drugim zostawię je na koniec (przed delikatnym washem). Aha, i nie wiem czy nie strzeliłem babola odcinając pionowe "rurki" które odchodziły od boków foteli. Na zdjęciach wyciągniętego fotela ich nie ma ale na zainstalowanym już są i chyba są to jego prowadnice... Z góry dziękuję za każdą pomoc
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.