Skocz do zawartości

jawor84

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    125
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez jawor84

  1. Zdjęcie
  2. Cześć, Chciałbym przedstawić Wam moje najnowsze wypociny, a mianowicie model Skyhawka w jedynym słusznym (jak dla mnie ;)) malowaniu czyli dwukolorowe hi-vis Us Navy. Jest to mój drugi model malowany aerografem więc znajdzie się parę baboli. Farby jakich użyłem to głównie AK Real Colors oraz Hataka do pędzlowania. Model wykonany z pudła. Z dodatków to tylko bąbki od Eduarda, belka MER Res-Kita i jakiś fotel żywiczny. Dziękuję za uwagę, można się znęcać
  3. Hej. Pytanie. Gdzieś, chyba na tym forum, ktoś kiedyś wrzucił nazwę aplikacji która dopasowuje kolory z palet różnych producentów. Podrzuci ktoś co to za apka? Z góry dzięki.
  4. Cześć. Pytanie - po żółtej taśmie maskującej tamki został ślad. Jest widoczny pod pewnym kątem, nieznacznie ale jednak. Spotkaliście się z czymś takim? Czy coś można z tym zrobić czy raczej lakier i reszta zabawy to zakryją i dać sobie spokój. Wcześniej nigdy niczego takiego nie miałem, stad pytanie.
  5. Szczena opada... rewelacja
  6. Prawie gotowy kokpit. Jest przy nim trochę zabawy. Z racji tego, że zdecydowałem się jednak na fotele z żywicy, zrobiło się tam strasznie ciasno. Fotel w drugiej kabinie wymagał sporego przycięcia żeby się tam zmieścił. Do tego nie było mowy żeby razem z nim wkleić tablice przyrządów, tak jak to pokazuje instrukcja . Musiałem ja sporo odchudzić i wkleić do osłony, która jest połączona z górna częścią kadłuba. Blaszek do D nie znalazłem więc zostały zestawowe kalki (które w kilku kiejscach i tak wymagały przycięcia). Dodałem nawiewy klimy,podłączenie instalacji tlenowej i dźwignę przepustnicy. Całość pobrudzona trochę olejami.
  7. Genialny wyszedł... i ten rozmiar
  8. jawor84

    UH-60J, Hasegawa 1/72

    Taki mały offtop - nitowanie tym ustrojstwem to aż taki hardcore? Co innego możecie ewentualnie polecić? Niedługo będę musiał sobie coś takiego sprawić.
  9. Widziałem tylko do A i chyba B. Do D nie znalazłem.
  10. Właśnie je miałem na myśli do tego napinacze pasów i mocowanie butli z tlenem.
  11. Otwartą. No na tym etapie mogę jeszcze trochę porzeźbić (sam znalazłem dwa elementy do uzupełnienia ;)) A założenie jest takie, żeby pobawić się w robienie gratów od podstaw. Jeśli finalnie wyjdzie ok, to zostanie a jak nie to zawsze można kupić coś gotowego
  12. No widziałem, widziałem... Co jest wg. Ciebie nie tak?
  13. Pierwszy fotel gotowy. Niewiele z blaszek pasowało więc w ruch poszedł hips, kawałek ramki, drut i folia aluminiowa. Nada się?
  14. Zmagania z podwoziem uważam za skończone. Przynajmniej jeśli chodzi o układnie przewodów i uzupełnianie go o jakieś pierdółki. Wlot powietrza na miejscu, całość wstępnie poszpachlowana, można iść dalej. Czas na kokpit. I tu spotkało mnie małe "zdziwko". Na pewniaka kupiłem blaszkę Parta dedykowana dla Italeri, myśląc, że to z grubsza ten sam model (nawet coś tam sprawdzałem na scale mates). Chyba trochę się pomyliłem bo większość elementów jest jakby za duża dla tego egzemplarza. Mam tu na myśli tablice przyrządów, konsole boczne, elementy fotela. Z części pewnie uda się skorzystać ale dużo jednak będę musiał zrobić samemu. Na początek zabawa z fotelem - stadium bardzo początkowe.
  15. Wow. Ja patrzę na taką robotę i pomyślę jak ja robie takie detale to... no... muszę się jeszcze sporo nauczyć
  16. Czas na mały odpoczynek od podwozia. Na ten moment wygląda ono tak: Dojdzie jeszcze trochę przewodów ale to za chwilę. W ramach przerwy wziąłem się za wlot powietrza. Tu było trochę szlifowania. Brak jakichkolwiek otworów do spasowania elementów nieznacznie utrudnia złożenie tego w całość ale nie ma tragedii. Pomiędzy wlotem a elementem dołu kadłuba jest mała szpara. Kawałek hipsu wstawiony przed wklejeniem wlotu, następnie wyszlifowany powinien załatwić sprawę. Babrać się tam szpachla to byłoby wyzwanie.
  17. Rewelacja
  18. Walka z drobnicą trwa. Tutaj próba wykonania elementów hydrauliki z luku głównego podwozia.
  19. jawor84

    F-14A 1:48 Hasegawa

    Zasiadam i paczam Spróbuj poszukać fotek konkretnego egzemplarza który chcesz robić. Instrukcje czasami lubią kłamać Tutaj masz trochę fotek Kocurków na początek: http://nabe3saviation.web.fc2.com/aF14un.html https://www.seaforces.org/usnair/VF-squadrons.htm
  20. Nie widać
  21. No genialnie to wyszło. Detale, malowanie, brudzenie... jak dla mnie mega A, że części nie widać? Zawsze zostaje satysfakcja
  22. Bardzo ładnie wygląda
  23. Pracę idą powolutku do przodu. Przede mną tylna część wnęki podwozia głównego, czyli istna pajeczyna przewodów i kabli. Część z położonych tu przewodów będzie "doprowadzona" do innych elementów, stąd kończą się w powietrzu. W ramach odskoczni od drobnicy, ćwiczę sobie robienie syfu na zbiorniku dodatkowym. Nie wiem jeszcze czy go użyje, zobaczymy później.
  24. Witam szanownych, Po długiej batalii z Iskrą czas na kolejnego ulepka. Z racji wykopania na strychu kilku starych numerów "Przeglądu konstrukcji lotniczych", w tym o F-16, wybór padł właśnie na niego. Zdecydowałem się na wersję D z prostego powodu, lubię wersje dwumiejscowe. Hasegawe wziąłem gdyż była tania Za dzieciaka kleiłem wersję C z italeri. Był to pierwszy model do którego użyłem elementów fototrawionych Parta. I w tym, być może, też się na nie zdecyduje (to chyba ten sam zestaw). Dodatkowo myślę o żywicznych fotelach, chyba, że wystarczy mi cierpliwości i trochę "ulepszę" te zestawowe. Generalnie Iskra nauczyła mnie, że makro widzi wszystko Więc w tym modelu spróbuję zwrócić większą uwagę na detale. Chciałbym trochę rzeczy wykonać też od podstaw, samodzielnie. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Sam model będzie odwzorowywał samolot z Misawy, a raczej z okresu w którym latał w Japonii. Kalki więc pójdą zestawowe. Nie zamierzam go jakoś przesadnie obwieszać uzbrojeniem. Raczej zbiorniki podwieszane, rakiety aa i może bomby ćwiczebne, jeśli uda mi się takie gdzieś dostać. Zaczynam powoli, od uzupełniania luku podwozia głównego. Z góry dziękuję za pomoc i sugestie na kolejnych etapach budowy
  25. Szanuje za te detale Serio, mistrzostwo. Ale jak sie na to patrzy to aż chce się dłubać w czymś takim u siebie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.