Skocz do zawartości

Skoti

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 834
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Skoti

  1. Skoti

    Cromwell Mk.IV Tamiya 1:35

    lufa w środku jest niedomalowana a końcówka wygląda jakby z niej nigdy nie strzelano . Reszta bardzo ładna.
  2. OOO no to będzie na co popatrzeć. Zasiadam w pierwszym rzędzie. Świetny samolot i duuuży dobry model.
  3. Po przejrzeniu wszelkich przeliczników kolorów jestem już tak skołowany, że nie daję rady znaleźć odpowiednich kolorów z palety Vallejo dla brytyjskiego i niemieckiego lotnictwa z czasów 2 WŚ. Dlatego zwracam się do Was, drodzy koledzy - kto używa farb Vallejo do malowania sprzętu RAF i Luftwaffe. Pomocy .
  4. Bardzo ładny ten italiański wynalazek
  5. popcorn mi wystygł :(
  6. Skoti

    TVR Sagaris

    Tak szybko odjechał, że mu nóżka przy R odpadła :P
  7. Skoti

    TVR Sagaris

    Szczęka opada na niektóre wypowiedzi "miłośników" samochodów . TVP piękny. Jest jeden w okolicach Kilkenny. Ten dźwięk silnika - miód dla uszu automaniaka
  8. Skoti

    Ardeny 1945

    Przenieś się na photobucket i nie będziesz miał problemów z fotkami.
  9. Kolejny pomysł na dioramę -U-Boot na głębokości peryskopowej, wszystko zalane tą żywicą imitującą wodę . Skala to pewnie te duże z revella.
  10. Skoti

    Audi R8

    Bałagan. Może i jest najlepsza we Wrocławiu, ale jest bałagan. A jakoś słowa najlepsza i bałagan nie pasują do siebie. Niezła wpadka jak na mechanika. Nie wiem w jakiej szkole jesteś czy jaką skończyłeś, ale nie miałeś chyba lekcji z metalurgii. Ja miałem i wiem jak się zachowuje stal czy inne metale w czasie wypadku. Czyli wtedy gdy działają na niego duże siły, często w różnych kierunkach. A te słowa: Fabrycznie auto jest też spawane, więc jaki problem zrobić to raz jeszcze? świadczą, że nie masz żadnej wiedzy o bezpieczeństwie pojazdów, stawiając znak równości pomiędzy spawaniem fabrycznym a warsztatowym - powypadkowym. Gdybyś przeczytał uważnie moje wcześniejsze posty, to byś wiedział, że się znam na tej robocie. Pracowałem u blacharza-lakiernika a jednym z moich zawodów jest mechanik pojazdów samochodowych. Kiedyś to się tak ładnie w szkole nazywało. Nie napisałem, że to auto będzie inaczej wyglądało, tylko że nie będzie tak samo BEZPIECZNE. A to jest duża różnica. W czasie mojej blacharskiej kariery takie rzeczy robiliśmy, że w życiu byś nie zgadł która część samochodu była sztukowana z innego, a która dorabiana z włókna szklanego i szpachli. Samochód wyglądał na idealny, nówka sztuka wręcz. Ale bezpieczny to on nie był. Tak jest inna mentalność - troska o własne bezpieczeństwo. Nie zastanawia Cię, że ktoś oddaje na złom, taki samochód jak Audi R8?? Jeden z lepszych supersamochodów. Niestety w Polsce jest zupełnie inna mentalność. Dlatego jesteśmy samochodowym jeżdżącym złomowiskiem europy. Gdzie nie liczy się bezpieczeństwo, tylko tani samochód. Już Ci odpowiedziałem na to. We Wrocławiu jestem za każdym razem jak odwiedzam Polskę. Tam zazwyczaj ląduje. Mieszkałem tam trochę wiem jak wygląda ;) I żeby było jasne - nie czepiam się pracy jaką wykonuje ten warsztat, tylko bezpieczeństwa. Żaden powypadkowy samochód, prostowany na najlepszych maszynach, robiony przez najlepszych mechaników już nie będzie taki sam. Chodzi tylko i wyłącznie o bezpieczeństwo kierującego i pasażerów. Wybór należy do właściciela pojazdu. Niestety często kupujący z drugiej ręki nie wie, że samochód kiedyś zaliczył drzewo i wcale nie jest taki jakim być powinien.
  11. Następny pomysły: - tonący okręt, z uszkodzeniami. - okręt w uniku a tuż koło burty, pod powierzchnią torpeda. Wiem, że to w Irlandii, ale będę robił zamówienia modeli do sklepu, więc sprawdzę dostępność tego modelu.
  12. Sebaar - właśnie o takie rzeczy chodzi Marcin - jak tylko sprawdzam swoje zapasy tutaj i w Polsce, to dam znać.
  13. Marcinie - nie tyle co zerwałem, ale mam dłuższą przerwę. Nie wiem czy wrócę. Część niesklejonych modeli pewnie sprzedam. Zatrzymam tylko te spod znaku - muszę mieć.
  14. Nie wiem w jakim temacie mam to napisać, więc zrobię to tutaj. Ostatnio mam przerwę w modelarstwie i nie wiem czy kiedykolwiek do niego jeszcze wronę. Ale mam głowę pełną pomysłów. Pomysłów, którymi chcę się podzielić, bo wiem że są wśród Was zdolni ludzie i będą w stanie to wykonać. W modelarstwie morskim w odróżnieniu od pancernego czy lotniczego oprócz super efektów eksploatacji jest bardzo mało uszkodzeń, zniszczeń. W relacjach z konkursów czy wystaw bardzo rzadko można zobaczyć jakąś dioramę morską z akcją. wszystkie to takie same dioramki ze statkiem na podstawce lub tylko z morzem. Raz mi się rzuciła w oczy jakaś dioramka pokazująca awaryjne wynurzenie atomowego okrętu podwodnego. Była super. Napiszę kilka pomysłów, a Wy możecie powiedzieć, czy są wykonalne. - okręt w ostrym skręcie, pochylony na bok, wieże artylerii obrócone do strzału. Oczywiście mowa o mniejszych okrętach, jak niszczyciele czy max lekkie krążowniki. - lotniskowce - zawsze widzę lotniskowce na paradzie. Samoloty w równych rządkach i tyle. A może jakieś lądujące/startujące samoloty. Windy w połowie drogi itp. A z 2 WŚ, może jakieś trafienia w pokład, spalone samoloty. Wiem, że jest to ekstremalnie trudne w tych skalach, ale chyba warte wysiłku. efekt może być niesamowity. - uszkodzenia większych okrętów. Np USS Helena z urwanym dziobem itp. Dziury w kadłubie, zniszczone nadbudówki. Fotek, szczególnie z Pacyfiku jest sporo. - jak pierwsza propozycja ale z wybuchem obok czy to bomby lotniczej czy artylerii innego okrętu. - niszczyciel taranujący U-Botta. - okręty podejmujące tratwy z zatopionego statku/okrętu - oblodzone okręty na trasach atlantyckich czy arktycznych konwojów. Może na razie tyle. Głowę mam pełną pomysłów. Część z nich już trafiła do jednego z modelarzy zajmujących się pancerką. Jak ktoś ma problem z wymyśleniem dioramki a ma jakiś model. Dajcie mi znać. Coś znajdę na pewno
  15. Skoti

    Audi R8

    Sorry, ale zastanów się co mówisz, bo twoje argumenty brzmią jakbyś był głupio przemądrzały. Nie chodzi mi o to co mówisz, bo to jest forum i można się dzielić spostrzeżeniami, ale chodzi o to jak to mówisz. Nie jestem przemądrzały tylko wiem co się dzieje ze spawanymi samochodami w renomowanych warsztatach. Jakby to Audi R8 było do naprawienia, to zrobiłby to serwis Audi w Niemczech. Żadne prostowane i spawane auto, nie ma wytrzymałości i sprawności samochodu nowego. Możesz kupić sobie powypadkowy samochód, który jako nowy ma 5 gwiazdek z testów. Po naprawie ma może najwyżej dwie. Widziałem już za dużo super samochodów, które zostawiają na drodze 4 ślady. Piękne prowadzenie. Takie samochody przechodzą badania techniczne po znajomości, bo normalnie okresowego badania technicznego by nie przeszły. Piszesz o renomowanym serwisie. Zobacz w powiększeniu trzecie zdjęcie od lewej w górnym rzędzie. Jeśli to jest renomowany serwis, to Ty chyba nigdy nie byłeś w renomowanym serwisie i nie mamy o czym rozmawiać. A masz 14 lat, to nie wiesz o czym piszę.
  16. Skoti

    Audi R8

    Ale później będzie się ktoś chwalił jak to kupił Audi R8. Samochód, który w Niemczech był skierowany do kasacji. Ale Polscy wszystko wyciągną ze szrotów. Pracowałem kiedyś u bardzo dobrego blacharza. Oglądałem jego album ze zdjęciami samochodów przed i po. Później wiedziałem skąd lokalni biznesmeni mieli te wypasione fury. wszystko wyciągnięte z zachodnich szrotów. Właściciel dostał kasę z ubezpieczenia, ubezpieczyciel skierował samochód do kasacji, a Polacy przywieźli, wyprostowali i jeździli. Nie dziwota, że później przy średnim dzwonie, takie auto się rozpada a pasażerowie giną.
  17. Skoti

    Audi R8

    I taki samochód ma być bezpieczny. Po takiej naprawie??!!?? Po takim dzwonie nadaje się tylko na złom. Mówię oczywiście o nadwoziu. Uratowac co można ze środka, reszta śmietnik. Takie auto nie powinno byc dopuszczone do ruchu.
  18. Piękny model. Jak zawsze
  19. Właśnie Ci się wypowiedział ekspert. Erolek ma bardzo dużą wiedzę w tej materii.
  20. Ale przynajmniej zamiast tłuc po raz enty kolejną wersję Panzer IV daje coś nowego. I bardzo ciekawego. Nawet nie wiedziałem, że Niemcy mieli tak zaawansowane projekty amfibijne.
  21. Ale jaka monotonnośc?? widziałeś wcześniej ten model u innego producenta. Jest ich kilkanaście wersji?? To, że niemieckie z 2wś?? A co w tym dziwnego, robią pieniądze na tym co potrafią najlepiej.
  22. Ale te cierpienia się opłaciły. Kamo wygląda za..... no ten tego wyśmienicie
  23. Gratulacje Stroju. Śledziłem ten wątek od samego początku. Świetna praca, bardzo dobre wykonanie. I temat. Za to ukłony należą się po dwakroć. Normalnie przypomniały mi się obrazki z lat szczenięcych i widok tych Skotów czy BWP, koksowników i żołnierzy na ulicach mojego miasta.
  24. wiem, że je kończysz. Gratuluję, bo ja jednego rozgrzebanego dwa lata temu nie mogę skończyć
  25. Zagrzewających jest więcej . Kilka projketów rozgrzebanych, kibice czekają
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.