Skocz do zawartości

jurayahip

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    393
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez jurayahip

  1. Vallejo są wygodne w użyciu zarówno do malowania pędzlem jak i aerografem. Ich opakowanie i sposób aplikacji jest ich dużą zaletą. Ceny od 7 do 10 zł na terenie Trójmiasta Tamiya jest zdecydowanie droższa. Pozostaje oferta Gunze , tam acryle magą być rozcięczone wodą lub specjalnym rozpuszczalnikiem , są też farby podkładowe.
  2. Mini szlifierka z tarczką do cięcia metali i każda igła obcięta jest idealnie , trzymanie w kombinerkach pozwoli zachować kąt prosty. Koszt urządzonka to 20 - 25 zł z zestawem kilku narzędzi.
  3. Wawrzul - winowajcą zacieków jesteś ty sam. Nie musisz jednym pociągnięciem aerografu pomalować od razu osiągając końcowy efekt. Jeżeli farba nie kryje od razu , to może być za dużo rozpuszczalnika , nie zmieniaj tego tylko pociągnij kolejna warstwę . Czasem niby ta sama farba , z tego samego słoiczka - a inaczej rozcięczona daje różne odcienie. Nakładając dwie cieniutkie warstwy osiągniesz to samo i bez zacieku. W przypadku "Bronco" wnękę pomiędzy kadłubem a silnikami pociągnij poprzecznie do ciągłości skrzydła - różnicy nie powinno być widać. Podwozie z całą pewnością powinieneś malować osobno i gotowe wkleić na końcu.
  4. Zanim zaczniesz nanosić okopcenia , potrenuj na resztkach ramek wtryskowych. Zobaczysz wtedy efekt działania pigmentów . Gdy ich brak zrób to suchym pędzlem- zaczynając od czarnego , rozjaśniając a kończąc jasnoszarym lub białym dający efekt najświeższej warstwy tlenków. Robiąc okopcenia na modelu samolotu pamiętaj o kierunku smug zgodnie z opływem powietrza.
  5. Pomysł na scenkę bardzo fajny , faktycznie trochę z tym kolorem coś nie do końca . Różne koła nośne i zdezelowane błotniki sugerują przejścia bojowe maszyny , brakuje mi tu bardziej zaakcentowanych otarć - choćby samym ołówkiem . Różnice błota można podkreślić lakierem bezbarwnym ( suche - matem , świeże - błyszczącym ) - ale to nie i tak fajny model.
  6. PKD4GA ! faktycznie przepłaciłem - ale nie żałuję , działa dobrze. Pozdro.
  7. Od miesiąca używam kompresora MA-2000 , jest Ok. Cicha praca , wydajność do 4 atm. Końcówka pasująca do adaptera Azteka jakiego używam , a ten lubi wysokie ciśnienia . Fabryczny przewód ciśnieniowy pasuje do aerografów z końcówkami na wcisk , ja wybrałem swój przewód od Azteka jest dłuższy , cieńszy i połączenie jest gwintowane. Kompresor automatycznie włączy się przy malowaniu i spadku ciśnienia . W instrukcji podają , że po 20 minutach należy go wyłączyć celem ochłodzenia , choć ma czujnik wyłączający w momencie osiągnięcia za wysokiej temperatury. Ja ostatni pompowałem nim dwu osobowy materac i po 20 minutach był tylko lekko ciepły - czujnik się nie zdążył włączyć. Znamienne jest tylko jedno " zdjełano w Chinach". Za to cena przystępna. W f-mi MAR w łodzi z kosztem przesłania do domu 330 zł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.