Od miesiąca używam kompresora MA-2000 , jest Ok. Cicha praca , wydajność do 4 atm. Końcówka pasująca do adaptera Azteka jakiego używam , a ten lubi wysokie ciśnienia . Fabryczny przewód ciśnieniowy pasuje do aerografów z końcówkami na wcisk , ja wybrałem swój przewód od Azteka jest dłuższy , cieńszy i połączenie jest gwintowane. Kompresor automatycznie włączy się przy malowaniu i spadku ciśnienia . W instrukcji podają , że po 20 minutach należy go wyłączyć celem ochłodzenia , choć ma czujnik wyłączający w momencie osiągnięcia za wysokiej temperatury. Ja ostatni pompowałem nim dwu osobowy materac i po 20 minutach był tylko lekko ciepły - czujnik się nie zdążył włączyć. Znamienne jest tylko jedno " zdjełano w Chinach". Za to cena przystępna. W f-mi MAR w łodzi z kosztem przesłania do domu 330 zł.