Skocz do zawartości

jurayahip

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    393
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez jurayahip

  1. jurayahip

    ORP Burza 1955-1960

    Drut miedziany 0.4 na tory minowe w tej skali wydaje się trochę zbyt gruby. Pomyśl o drucie np . 0.2 - -0.25 , który wcześniej przeciągnij przez papier ścierny jaki nada mu choć trochę płaską powierzchnię jaka będzie styczna z pokładem. By zachować równoległość torów , z blaszki po pi... wytnij szablon o takim przebiegu krawędzi jaka będzie odpowiadać położeniu torów.Po przyłożeniu do pokładu( nawet podklejony taśmą dwustronnie klejącą) ) ostrą igłą ( krawiecką) wytrasujesz linie wgłębne tak jak robi się linie podziałowe na modelach samolotów. W te wgłębienia wkleisz drut co pozwoli ci zachować równoległy przebieg torów. - Powodzenia.
  2. Tak jak wyżej - wymień te cumy z masztów !
  3. Bardzo łakomy kawałek żywicy .
  4. Wymień lufy p-lotek na zwykły drucik 0.2 - 0.3 mm , bo te oryginalne niewiele różnią się od art.głównej.
  5. Fakt , moje pudełko stawiało taki opór , że dostało nożem. Generalnie jestem pod duuużym wrażeniem , ilości detali i te silniczki - cudo! Brakuje teraz "naszych " kalek - mnie rajcuje nowy kamuflaż , jak wcześniej zapowiedział kolega czekam aż go przemalują.
  6. jurayahip

    ORP Burza 1955-1960

    a może z innego materiału te osłony wież ... np. folia alu lub po pi.. .
  7. Wygląda to wszystko extra! Ale czy nie dało by się pocienić osłon przed wklejeniem ryflowanych powierzchni. W Gdyni widziałem "San Francisko" w wykonaniu Jacka Karolczak "na żywo" i wierzcie mi wykonanie osłon z folii bardzo podnosi realizm repliki. Zwłaszcza , że Tobie klejenie blaszek jak widać na zdj. nie nastręcza większych trudności.
  8. Mimo tego , że drewniany pokład jest bardzo cienki , to jednak polery przy nim wydają się jakby schowane. Widać to na niektórych zdjęciach. Jesteś już po relingach więc nie proponuję destrukcji .Ale dało mi to do myślenia , zwłaszcza , że podobne problemy będę miał z Hoodem .
  9. jurayahip

    Typhoon 1:72 Heller

    Jak wsadziłeś tego "gościa" do kabiny to sprawdź na sucho czy kabina będzie Ci pasowała. Swego czasu " kosmita" z mojej kabiny wyleciał bo kabina była za niska.
  10. Pokład lotniczy z blaszkami wygląda imponująco. Nie wiem jednak czemu przykleiłeś już na tym etapie drewniany pokład ? Można to było zrobić na pomalowany kadłub , a tak trzeba dużo taśmy.
  11. jurayahip

    HMS Victory 1:100

    Poczekaj jak małżonce wpadnie myśl iż to ładny "mebel" do salonu ...
  12. Na pewno producent zostawił nam co nieco do roboty. Już patrząc na poszczególne wypraski widzę konieczność odnowienia zapasów ścierno-tnących- ...nity , drabinki , że o osłonach na pomostach nie wspomnę. I te bulaje
  13. Jako ciekawostkę dodam iż nasz bohater doczekał się zbudowania jego repliki w skali 1:1 i od 2003 r stanowi atrakcje turystyczną.
  14. Na Hobbyeasy 100 pln razem z przesyłką.
  15. Marcinie z powodu kota , najpierw gablota potem robota
  16. Chciałbym zaprezentować model okrętu z końca XIX w . Na wstępie trochę historii: Pancernik centralnobateryjny będący rozwinięciem niemieckich okrętów typu SACHSEN powstał w stoczni AG Vulcan w Szczecinie na zamówienie Cesarstwa Chińskiego. Zbudowano dwa okręty "Chen Yuan"- uderzający z daleka i "Ting Yuan" - wieczny pokój . Budowa trwała od 1881 r do 1885 r kiedy to oba bliźniaki przypłynęły do Chin. Po wybuchu wojny z Japonią w 1894 roku dźwigały główny ciężar działań wojennych na morzu. W czasie bitwy u ujścia rzeki Jalu skupiał się na nich ogień japońskich krążowników , które nie mogły przebić ich pancerza. Okręty z bitwy wyszły uszkodzone i skierowane je bazy w Wejhaiwei , gdzie "Ting Yuan" został zatopiony przez torpedowce a uszkodzony "Chen Yuan" został zdobyty przez Japończyków w wyniku sukcesów kampanii lądowej. Wyremontowany i wcielony do floty japońskiej stał się jej pierwszym pancernikiem z prawdziwego zdarzenia. Pod banderą"Wschodzącego słońca" służył do 1911 roku.Uzbrojenie 4 x II 305 mm Kruppa , 2 x 150 mm , 6 x 37 mm , 3 wt. W MO nr 19 po raz pierwszy usłyszałem o tym okręcie i tam też opublikowane są w skali 1:400 rysunki jednostki jakiej konstrukcja urzekł mnie od pierwszej chwili. Także zakup modelu w chwili ukazania się o nim informacji był tylko chwilą. Jest to mój pierwszy model firmy Bronco i wywołał on bardzo pozytywne wrażenie.Otrzymujemy 5 ramek z tworzywa koloru szarego , bez nadlewek , zapadnięć tworzywa oraz podstawkę i blaszkę fototrawioną z niezbędnymi elementami wyposażenia pokładu i nie tylko. Ramka A zawiera dwie połówki kadłuba i pokład z odtworzonym deskowaniem bez podziału poprzecznego . Ramka B podwójna zawiera element uzbrojenia ,nawiewniki i łodzie. Ramka D zawiera ściany nadbudówki centralnej wraz z pokładówkami . Ramka E zawiera elementy wyposażenia pokładów , kominy i ciekawej budowy śruby napędowe. Blaszka fototrawiona zawiera komplet relingów , podpory , koła sterowe, zejściówki , sylwetki smoków - choć te z plastiku są też ładnie odlane i tabliczkę z nazwą okrętu. . Instrukcja budowy modelu formatu A-4 wydrukowana na kredowy papierze , w sposób prosty pokazująca kolejność montażu , z opcją wyboru wersji wyposażenia okrętu na chwile wcielenia i wojny japońsko-chińskiej. Tam samo otrzymujemy dwie wersje malowania okrętu na w/w okresy z sugestią wykorzystania farb Gunze , Hobby Kolor , Humbrol i Tamiya. . Jak widać zestaw zawiera wszystko to co najczęściej musimy kupować osobno za cenę nie raz przekraczającą cenę modelu.
  17. Jak zobaczysz , że zostało tylko 30% plastiku a reszta to blachy i Twoja inwencja to możesz pomyśleć , że przesadziłeś. .Posiadam drewniany pokład do HMS Hood z f-my DK i jest to bardzo cienki fornir podklejony folią , gdzie rysunek deskowania wypalony jest laserem. Myślę , że pokład można przyklejać jako ostatni element po zakończeniu malowania. Pomyśl ile dzięki temu zaoszczędzisz taśmy maskującej wszystkie duperele na pokładzie głównym.
  18. jurayahip

    BYSTRY Kitech 30cm

    Proponuję odwiedzić kwiaciarnię , mają świetne wstążki z bardzo drobnej siateczki.
  19. Czy twój " Koci modelarz" nie uczy fruwać okrętów. Bo mój "La real ..." zaliczył lot z najwyższej półki i czeka w stoczni remontowej.
  20. 2 mm w tej skali to kosmos!
  21. Miło popatrzeć i... jeżeli można doradzić ,to spróbuj jeszcze wiertłem poprawić bulaje i może pare luf wymienić na igły z insulinówek. Zbyt grubo kontrastują z finezyjną katapultą.
  22. Nie bierz tego czasem za objaw starczego ortodoksu , ale "druty" wokoło kominów to fantazja poetica w wykonaniu producenta blaszek.
  23. Niko oferuje piękne 102 !!!
  24. Tak sobie myślę , że nie za bardzo przykładasz się do wykończenia powierzchni po obróbce np. szpachlowania. Po przyklejeniu drabinek i relingów raczej już tego nie poprawisz , a braki te wyjdą po malowaniu.
  25. Mam mieszane uczucia patrząc na relingi jakie uparcie przyklejasz do pokładówek. Dobrałeś drabinki , spróbuj dobrać reling z foto trawki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.