Skocz do zawartości

RogerM

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    912
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez RogerM

  1. Dzięki. Jeżeli właściciel posiada tzw. model matkę lub przynajmniej jeden zestaw to odtworzenie form nie będzie problemem. Wiem, że firma będzie działać, w nieco innej formie ale jednak.
  2. Ubytki lakieru to najmniejszy problem, popatrz na szerokość kadłuba na wysokości kabiny i jego przejście w rejon osłony tylnego strzelca, a później na zdjęcia samolotu i plany.
  3. Możesz rozwinąć?
  4. "Wiadro pomyj" powiadasz.... Aha. No cóż, skoro tak to widzisz to ... miłego weekendu.
  5. Jak Ty piszesz to dla kogo ma być mało ciekawa, dla Kubusia Puchatka??? Sorry ale pitolisz niemiłosiernie
  6. Czy to też był żart: ? Nie wiem dlaczego ta nowość ma być "zaskakująca od tej mniej pozytywnej strony" skoro model Eduarda nie dość, że leciwy to jeszcze z błędami/upierdliwościami trudnymi do poprawy (natarcie i spływ płata np.) a Hasegawa niedostępna i też już leciwa... Patrząc na to jak Arma Hobby podeszła do tematu Hurricane to raczej wypadałoby się cieszyć. Nie wiem też skąd wziąłeś tezę o zabronionej krytyce AH... aha, to też "żart".
  7. Najlepsza odmiana modelarstwa jaka może być Taa, według Ciebie, a ilu modelarzy tyle opinii.
  8. Zauważ, że nawet porównując rysunek do modelu widać, że mocowania były niżej. Nie wiem (musiałbym poszukać) czy fotel miał regulację wysokości (wg mnie powinien mieć) lub czy były różne wysokości oparcia w poszczególnych wersjach, seriach produkcyjnych. Same "pętelki" wydają się być na tym samym poziomie sporo poniżej krawędzi płyty za fotelem:
  9. Tu masz to czego potrzebujesz:
  10. Zdaję sobie z tego sprawę Z drugiej strony wiele osób przy zakupie kieruje się nie poprawnością wymiarową a ceną, przywiązaniem do marki, łatwością montażu, legendami, mitami itd...
  11. Albo na Hobby Bossa
  12. Według mnie zdecydowanie najnowszy czyli Wingsy Kits choć też nie pozbawiony drobnych potknięć.
  13. Wracając do tematu, jak pisali poprzednicy, P-36 czy P-40 są bardzo prawdopodobne, nie skreślałbym też Airacobry i Hellcata no i ... Buffalo.
  14. Jak doszedłeś do tego niesamowitego wniosku? Nie piszą także po japońsku, włosku czy hiszpańsku, podążając za Twoją "logiką" klienci z w/w krajów też się pewnie nie liczą.
  15. Tamka nie była i nie jest "prawidłowa do bólu wymiarowo".
  16. Na zadane pytania możesz sam sobie odpowiedzieć. Na podstawie wzornika kolorów RLM zamieszczonego przez Ciebie powyżej możesz wykluczyć numery 3, 4, 5 i raczej 1 (76). Ciebie interesuje "RLM 76 1944/45" czyli kolor jasno szaroniebieski lecz o odcieniu bardziej niebieskim niż szarym. Co do 81 i 83 jest analogicznie, masz podane w tabelce 4 przykłady 81 i 2 82 więc dobierz odcień najbardziej zbliżony do któregoś z w/w tabelki. Raczej nikt (bez kolorowego zdjęcia z epoki) nie odpowie Ci, który dokładnie odcień 81 był zastosowany na konkretnym samolocie.
  17. Ale mocowanie pasów za fotelem to nie tak było w oryginale, pasy wchodziły za fotel.
  18. Udany, ładny model nieczęsto spotykanej w galeriach konstrukcji
  19. Szkoda, bo odcienie (w większości) bardzo dobrze oddają to co ostatnio ustalono i dość dobrze pasują do tych z Twojej tabelki. Inni producenci nie mają w ofercie kilku odmian tej samej farby. Wiem, że AK to nie Gunze ale można je ogarnąć. Aha, nie wiem czy ster kierunku samolotu ze zdjęcia nie był pomalowany innym odcieniem 76 lub szarobiałą podkładówką bo jak dla mnie odcina się od statecznika.
  20. Pomyślałeś o książce, a ja pisałem o stosunkowo nowej serii farb, między innymi do samolotów Luftwaffe. Tam są m.in. 3 odcienie 81, 3 odcienie 76 i zupełnie inny bo ciemnoniebieski odcień 83. No właśnie coś w ten, nomen omen, deseń Np. kolor opisywany jako 83 (ciemnozielony) to najprawdopodobniej jeden z odcieni 81, a 83, jak wspomniałem to zupełnie inna farba do samolotów morskich... Jedną z osób pracujących nad tymi farbami jest Polak, niestety nie pamiętam nazwiska. Przy czym wprowadzenie w Luftwaffe nowych farb serii 8x nie wpłynęło automatycznie na wycofanie farb serii 7x i normalnym zjawiskiem jest występowanie samolotów wyprodukowanych pod koniec wojny pomalowanych kolorami 74/75 lub mieszanie starszych farb z nowymi, i kadłub może być pomalowany 74/75 a płat 81/82. Oczywiście lista wariacji kolorystycznych jest o wiele dłuższa i bardziej złożona.
  21. W tych książkach jest sporo materiału ale nie ma jednej rzeczy, aktualnych informacji o odcieniach (RLM) 81, 82, 83, 76. Polecam zapoznanie się z ofertą AK Real Colors i zakup (chyba, że znasz i masz).
  22. Jasne, wiem, i wiem, że to Banzai ale można poznać cenę i zamówić.
  23. https://www.banzaisf.ig.pl/samoloty?func=productPage&wid=139&pid=11716&cid=&prid=
  24. Dobrze opracowane i zaprojektowane tylko, że nie zawsze i z wykonaniem jest już gorzej... Napisałeś, że Eduard wypuszcza modele solidne. No, cóż, każdy ma swoją definicję słowa "solidne".
  25. Wczesny, tzn. B, C, D - owszem, czemu nie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.