Witam.
Rozpocząłem budowę tego modelu, gdyż jest nieskomplikowany i w miarę dobrze spasowany, a czasu mam niewiele. Chciałbym go skończyć do 8 maja. Z tego też powodu nie będę w nim wprowadzał dużych zmian tylko robię jak go revell stworzył.
Oto bohater warsztatu:
...i postęp prac
Tablica przyrządów:
Fotel:
Tutaj dodałem pasy. Są niewydarzone, gdyż revell wytłoczył pasy razem z fotelem. Postanowiłem ich nie usuwać tylko nałożyć na nie nowe. Byłem więc ograniczony kształtami oryginału. Wyszło jak wyszło.
Kokpit - maskowanie i efekt:
Wkleiłem komorę przedniego podwozia i obciążyłem ołowiem:
Skleiłem płaty i zatkałem otwory na uzbrojenie i antenę. Ogromniaste były, wywierci się nowe:
Pomalowałem też kółka:
Specjalnie do kół kupiłem cyrkiel, żeby wyciąć maski. Z masek nic nie wyszło, ale cyrkiel się przydał, a raczej jego elementy:
Na teraz to wszystko.