Witam wszystkich. Wiem ze to nie miejsce na oficjalne przywitania, więc uznajmy je za nieoficjalne ;)
Mam na imie Paweł, a nick to od ulubionego pistoletu P-08 w wersji artyleryjskiej. O działach (i innych sprzętach) mam pewne pojęcie (7 lat studiów) więc pozwole sobie zabrać głos.
Mylę ze źle kombinujesz i nie chodzi mi o pneumatykę, ale o efekt.
Strzał z działa o takim kalibrze to nie tylko efekt huku. To masa ognia i dymu (mimo używania w miare bezdymnych i bezbłyskowych materiałów miotających) Ja na twoim miejscu, olałbym zupełnie automatykę i nastawienie na efekty dzwiękowe a skupił bym się na 8 pojedynchych wystrzałach (można je odpalić również salwą) ale za to takich które będą widoczne z daleka. Co z tego ze coś tam puknie. Efekt będzie jak zionie ogniem i dymem!
To można zrealizować w znacznie prostrzy sposób. Np proch dymny i zapłonniki elektryczne.
Pomyśl, może będzie ciekawiej.