Skocz do zawartości

Ostach

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 730
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Ostach

  1. Ostach

    Polski F- 16 D

    Też właśnie chciałem napisać, żebyś Lovestone popróbował na złomie. Bez aerografu, efekty Twojej pracy dość szybko przestaną Cię satysfakcjonować. Gdybym to ja tylko miał trochę wolnych środków to bym kupił Jaszczembia...eh... pozdrawiam
  2. Nie obcyndalasz się. Ja się biedzę z moim już dłuższy czas i coś go zamknąć nie mogę... Szklana przegroda przed wieżyczką nie powinna być tak zamalowana jak u Ciebie. Część wystająca ponad kadłub powinna być cała przeźroczysta oprócz ram. Hm, aż chyba dziś do moich przysiądę.... pozdro
  3. Zrobiłem kiedyś takiego - mój pierwszy model z lepszego zestawu zrobiony jak na mnie wtedy "na bogato" Dokładnie w tym malowaniu. Model przyjemny bardzo Ostatnio nawet myślałem nad tym, żeby zrobić jeszcze raz ten zestaw ale jako IX. Twój modelik jest jak trzeba, widzę też, że wyciąłeś drzwiczki. Brakuje mi jeszcze u Ciebie paru obić. pozdrawiam
  4. Możesz spróbować ostrzem skalpela.
  5. Ostach

    Fw-190 A8 Hasegawa 1:32

    U mnie kleksy się robiły ponieważ w środku farba zostawała na brudach jakichś i nie raz po puszczeniu powietrza i farby wylatywał nadmiar tejże.
  6. Ostach

    Fw-190 A8 Hasegawa 1:32

    Na kleksy pomogło by może gruntowne wyczyszczenie aerografu. Czyszczenie na bieżąco podczas malowania dyszy i tego kapturka też by pomogło. No i trzeba dobrać gęstość farby i ciśnienie i wypróbować gdzieś na boku. Jeszcze nie malowałem takich plam w warunkach bojowych, ale próby na złomie doprowadziły mnie do takich wniosków. pozdrawiam
  7. Ostach

    Fw-190 A8 Hasegawa 1:32

    Ja trochę pojęczę. Plamki czasem wyglądają na kleksy. Lepsze zdjęcia może by to wyjaśniły?
  8. Zawsze można poprawić - jeśli oczywiście uważasz, że mam rację. Dopisałem EDIT bo mój post wisiał już długo, a były w nim literówki i żeby nie wprowadzać zamętu typu "co on dopisał, że jest edycja?" to napisałem "literóweczka" bo tyle zmieniałem w swoim poście. pzdr
  9. Ostach

    Fw-190 A8 Hasegawa 1:32

    A krzyż Ci się zmieści na boku?
  10. W japońskich samolotach (przynajmniej w zero :P) właśnie jedna, wewnętrzna, strona śmigła była malowana. Te srebrne plamki poprawie. A skórka pomarańczy...hmmm popatrzę jak to na żywca wygląda i przeszlifuję jakoś. I proszę mnie tu nie hołubić i nie próbować błędy usprawiedliwiać bo "inne prace dobre"! Widzicie babol - komentujcie. Wtedy będzie za późno Jak model mi się w podświadomości odhaczy jako "gotowy" to istnieją bliskie zeru ( nomen omen) szanse, że coś zmienię. pozdrawiam
  11. Ostach

    Fw-190 A8 Hasegawa 1:32

    Foka niecodzienna. Ciekawe malowanie. Fajnie wszystko wygląda jak na razie. Powiedz tylko czemu zmieniłeś łagodne przejścia na ostre? Kwestia kolorystyki Luftwaffe pod koniec wojny, zwłaszcza ostatnie tygodnie, sprawia, że kolory są już właściwie losowe i jak nie pomalujesz tak będzie dobrze :P Chyba, że masz dobre fotki. Ostatnio przerabiałem to w temacie Me-262 i to ciężka sprawa bardzo... pozdrawiam
  12. Ta folia jakoś się rozciąga czy musisz jakoś ją podcinać żeby wpasowała się na elementy o skomplikowanych obłościach? Pięknie tutaj to wygląda - moje sprzęty z sąsiednich relacji to biednie wyglądają pozdrawiam
  13. Witam Niewielki update. Śmigło: I uprzedzam pytania - tak, jest brązik! pozdrawiam
  14. Dziś wieczorem koło 23 dostałem jakiegoś takiego powera...ostatnio było coś takiego w listopadzie Chyba muszę podziękować mej lepszej połowie... W związku z tym powerem powiedziałem sobie: ok, to podciągam oba modele do malowania wnętrza. Aby to zrobić musiałem dokleić kilka elementów do pudełkowca, skleić mu wieżyczkę, powycinać kilka rzeczy z ramek i przygotować do malowania naklejając na ramki, spasować kilka kolejnych. No i tak zrobiłem. Wszystko zostało pokryte surfacerem w sprayu a następnie Green zinc chromate Pactry. W tym momencie pytanie do tych, którzy lepiej się znają - czy któreś obszary wnętrza powinny być w innym kolorze? Zdjęć jak na lekarstwo więc nie wiem... Nadal myślę nad malowaniem tablic przyrzadów. Podczas tych przemyśleń wyjasniła się kwestia kolorowych blaszek na tablice - one są do TMB-3 a ja robię oba jako TBM-1... Zapomniałem jednej rzeczy zaszpachlować ale to jest do poprawienia. Tutaj wszystko czeka na surfacera. A tutaj już w gustownej zieleni. Wali trochę po oczach, ale w takich cieniach jak to będzie eksponowane to nawet lepiej. Kolor zszarzeje po washu. pozdrawiam
  15. Co do kokpitu to jak piszesz wygląda jakby go nie myli - wynika to z tego, że zrobiłeś ciemny suchy pędzel na szarościach. Gdybyś zrobił delikatnego washa a potem białym suchym pędzlem dał po krawędziach wyszło by lepiej. Tak mi się wydaje pozdrawiam EDIT 01:25 Literóweczka
  16. Jakby dowalić na to sidoluksu to może by dało radę. Wg mnie tragedii nie ma jeszcze. Może się uda...
  17. przesiaduje Zrób tego washa i pokaż efekty
  18. Kojarzę Twoje modele ze sklejmy.com. Zainwestuj w aerograf... Witamy na forum
  19. Washa zrób w kabinie, będzie wyglądać 3x lepiej. Pracuj dalej. pozdrawiam
  20. Myślę, że to raczej zasługa dobrego zestawu Hasegawy (polecam wszystkim pożądającym Zera w 48) i samej sylwetki samolotu. Wczoraj na szybko wrzucałem fotki i tak napisałem jak to niewiele brakuje... Jednak po przemyśleniu to sporo tak na prawdę: dokończyć śmigło (jest na razie tylko na srebrno pomalowane, czeka je brąz i kalki), kalki, wash, wspomniane kółko, antena, celownik... eh eh.... pzdr
  21. Jeszcze nie ma washa. Ale będzie delikatny. Zapomniałem o tym napisać w poprzednim poście. pozdro
  22. Witam Tutaj też była dłuższa przerwa ale dałem radę ze wszystkimi innymi sprawami i ruszyłem wreszcie Avengery. Jednego, blaszanego, robię w barwach FAA, on będzie TBF-1 (Tarpon Mk I). Drugi będzie klasyczny trójbarwny, TBM-1D bodajże. Tylko, że nie mam osłony silnika do TBF-1 ani TBM :P Ten trójbarwny otrzyma chyba tę od trójki bo jakoś nie widzę zapychania tych dziur... Tutaj małe porównanie obu modeli. Nie widać różnic... Blaszki edka mimo wszystko, są trochę biedne. Blaszki na tablice przyrządów są płaściuteńkie i chyba z nich zrezygnuję na rzecz pędzla 000 :P Dobrze, że mam klapy, to trochę się poprawi efekt końcowy... Tutaj co ostatnio zrobiłem - karabin na podbrzuszu (lufa osobno jest na razie): Właściwie to parę małych zabiegów i wreszcie coś tu pomaluję:P Problemem jest tylko właściwe zaplanowanie wszystkiego - a blaszaku wieżyczka nie będzie się obracać i mogę ją zainstalować tylko przed złożenie kadłuba do kupy... pozdrawiam
  23. Witam Po dłuższej przerwie i oczekiwaniu na dostawę masek nieco się ruszyło: Jeszcze tylko parę kalek, lakier, antenka i gotowe. pozdrawiam
  24. Myślę, że nie. Robiłem podobne rzeczy na swoim P-47 i wiem, że taśma musi iść równiutko z linią. Na drugim zdjęciu jest ok, ale na pierwszym to widać, że to nawet nie jest prosta linia na prawej stronie panelu. Spróbuj to poprawić a efekt będzie fajniejszy i model lepszy
  25. Widać, ale krawędzie nie zgadzają się z krawędziami blach. pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.