Skocz do zawartości

Ostach

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 730
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Ostach

  1. Ten biały na ogonie złam, wali po oczach... Ja bym tak zrobił. Jak masz jakieś zdjęcia to tam pewnie jest taki śnieżny... Zrobisz jak uważasz.
  2. A może statywik i dłuższy czas naświetlania?
  3. Zdjęcia możesz lepsze na pewno zrobić, te często są pod światło. Model prezentuje się bardzo fajnie Dobrze pomalowany jest. Jedyne co chyba mógłbyś poprawić to ugiąć trochę koła. Do fokczek A8 zawsze będę miał sentyment...
  4. Super to wygląda, zwłaszcza celownik! pozdrawiam
  5. Indyk nabiera kolorków od spodu: Myślałem, że sobie pomaluję go już rano, ale okazało się, że są oczywiście jakieś bzdurki do zrobienia... Potem znalazłem jamki skurczowe przy wylotach kaemów...szpachla... Potem przypomniałem sobie, że lepiej będzie malować skrzydła z gotowymi już światłami pozycyjnymi. Po zamaskowaniu wszystkie na kadłubie, łącznie z wiatrochronem, przypomniałem sobie, że wypadało by przykleić celownik. Niestety kokpit już był zamknięty do malowania. Zatem celownik będzie wklejony na końcu. Odsuwane części oszklenia są umieszczona na tack-it. Jutro przeszlifuję powierzchnię i położę drugi kolor. Te informacje, żeby przejście na sky było ostre a między slate i sea płynne są potwierdzone? Z ciekawości pytam bo to właściwie nie jest wielka różnica... pozdrawiam EDIT: Ponadto wczoraj miałem niezłą przygodę. Prysnęło mi się przypadkiem surfacerem do środka oszklenia wieżyczki. Rzuciłem mięsem. Po chwili pomyślałem, że debonder przecież ładnie zmywa surfacera. Debonder na waciku dał radę elegancko. Element zachował przejrzystość i nie zmatowiał.
  6. Detalu pożądają oczy me! Na zdjęciach tych, me oczęta detalu nie widzą. Na zbliżeniach będzie on.
  7. Zbliżenia proszę!
  8. Ostach

    Me-109 G 6 Hartmana 1:9

    Real to niestety nie "Miłość szmaragd i krokodyl" gdzie F-16 odpala się jednym guzikiem. Cała procedura trwa chyba z 15 minut...polecam Falcona 4.0. Paradoksalnie sprowadza na ziemię :P
  9. Zgrabny jest. Ale mierżą mnie niesymetryczności i kanty w malowaniu. Tak jak pisałeś - będziesz bogatszy o kolejne doświadczenie. Powierzchnia za to ładnie się wypolerowała. pozdrawiam
  10. Ale mnie chodzi o przejścia na Tarponie z FAA - między dark slate gray i dark sea gray. No i jeszcze od spodu ze Sky. Ktoś pisał kiedyś tutaj na forum o różnicach między TBM-1 i -3. Coś tam było z kaemami w skrzydłach ale nie pamiętam co. Ktoś kojarzy? A120, A36 Intermediate blue. No i jakiś tam biały.
  11. Sposób na imitację drewna podejrzałem w warsztacie Siary na nPWM. Najpierw przejechałem część grubym papierem ściernym, tak w jedną stronę żeby powstał zaczątek słojów. Potem skalpelem wyciąłem grubsze sęki i sponiewierałem krawędzie. Czubkiem skalpela nawierciłem dziurki, niby to po gwoździach. Malowanie zacząłem od jasnego kolorku na całości. Potem suchopędzlowałem brązem i na końcu ostro zwashowałem to brązem van dyke. Miło, że mówicie, że się udało. Śruby są jeszcze nie pomalowane, dobrze, że przypomniałeś Crustian Co do farb to pomalowałem jeden samolot kolorami od Pactry i wyszło tak: Może być takie zestawienie? Słabo to widać na zdjęciu, ale tło gwiazdy jednak odcina się od tego granatu. Pocieszające jest to, że potrafię już sobie wyobrazić wszystko co muszę zrobićdo końca modeli... Bo ciągną się niemiłosiernie. Aha, jeszcze jedno: przejścia między kolorami na Tarponie robić ostre czy łagodne?
  12. Witam Trochę porzeźbiłem, trochę poskrobałem, trochę posklejałem, trochę pomaskowałem, trochę posurfejserowałem, trochę pomalowałem... Kokpit. Tylko podmalować miejsce pod wiatrochronem i dodać celownik. Silnik na miejscu. Niewiele widać. Wyrzeźbiłem osłonę silnika do TBM-3. Nie mam w tej chwili kalek do TBM-3, ale dzięki uprzejmości i niebywałemu poświęceniu Lucasa dostanę kaleczki z Kagero. A po co akurat do TBM-3? Miał być TBM-1 i Tarpon! Otóż Tarpon będzie i w nim jest osłona wczesna. Schematy malowań jakie posiadam do TBM-3 są jednokolorowe a pożądam samolotu trójkolorowego. Dlatego osłona z blaszkami idzie do modelu generalnie bez blaszek (Tarpon jest robiony na wypasie). Chyba dodam tam jakieś popychacze bo strasznie pusto jest... Trochę pomalowanej drobnicy. Torpeda Mk 13 czeka na podmalunek stelażu, połysk i syfienie. Ze zdjęć takich torped jakie widziałem wynika, że jak nie pomaluję tak będzie dobrze :P Do torpedy, która idzie to samolotu USN, dołączony jest stabilizator. Były one drewniane - jak widać próbowałem wykonać imitację drewna... A tu jeszcze więcej drobnicy. Śmigła jeszcze dostaną kalki. Szkło zostanie przyklejone do kadłuba i zewnętrzne jego części malowane będą z resztą samolotu. Jak dotąd pomalowany jest tylko środek oszklenia. Pozdrawiam
  13. Na zdjęciu z góry myślałem, że lipa ale następne wyjaśniły wątpliwości - jest ok. Problem pewnie zrobić kolejne identyczne...
  14. Ostach

    Rumpler C.I, Choroszy 1/72

    Ładnie... Mój Avenger może się schować...podobnie jak przy jeszcze kilku modelach w konkursie...
  15. Ostach

    Ju 87 G2 "Kanonvogel"

    "Kanonenvogel" jeśli chodzi o ścisłość...
  16. Co do koloru środka to nawet lepiej bo widać cokolwiek w środku. Coś postaram się zrobić z tymi lufami... Tymczasem trochę dziś posklejałem. Przyjemna robota, lubię sklejać Jaki powinien być kolor wnęk podwozia dla samolotu FAA (spód to Sky)? Myślałem, że dziś coś pomaluję na zewnątrz ale się przeliczyłem. W trójkolorowym malowaniu USN Pactra A120 jest ok? pozdrawiam
  17. Chart - pies Hart - hart ducha, hartowanie
  18. Solidnie go obciąż bo inaczej siądzie na ogon. No i powodzenia z gondolami... A no i nie pomyl śmigieł Warto zrobić coś z wlotami na przodzie silników. pozdrawiam i kibicuję.
  19. Jak usuwasz oprawkę z igły? Ewentualnie, jak ją równo ucinasz?
  20. Jakieś tam postępy: Zamknąłem kadłub wersji blaszkowanej. Teraz wezmę się za wieżyczkę pudełkowca, zamykam mu kadłub, skleję parę pierdółek, oba nosy i pomaluję silniki. Po tym przyjdzie czas na podkład. pzdr
  21. Nie ma to jak merytoryczna dyskusja I ja skorzystam z Waszych rad bo sam zbliżam się do malowania mojego trójkolorowego Avengera.
  22. Te brudki na zbliżeniach jakoś średnio mi się podobają. I farba czasem Ci zeszła. Powierzchnia farby ładna za to, tylko monotonna - będziesz jakoś cieniował?
  23. Skoro mówisz, że to taka dobra inwestycja to zainwestuję w to cacko
  24. Tak, są i na wewnętrzną stronę. Z wszystkich zestawów masek, które używałem chyba wszystkie były też na wnętrze. Dlatego wolę maski Montexu od Edwardowskich. Wszyscy wiedzą przecież, że to straszne brudasy Te części są bodajże z zestawu ACC i dlatego może są lepiej spasowane. Oszklenie z Italerki gorzej pasuje. To powszechna przypadłość masek montexowych, pamiętam o tym zawsze. Teraz tak patrze na zdjęcia i coś mi się wydaje, że będzie dziura z przodu komory bombowej, tam koło blaszek. pozdrawiam
  25. Witam Mam nadzieję, że to ostatnie zdjęcia przed zamknięciem kadłubów. Maski Montexu dają radę: Bodajże Metys pokazywał trochę obitą komorę bombową. Podobał mi się taki styl i postanowiłem zrobić coś podobnego - nie wieje nudą przynajmniej: Gotowa środkowa część kokpitu wersji pudełkowej. Nie różni się prawie wcale od blaszkowanej :/ Jeszcze parę farbowanych blaszek i gotowe. Szkoda, że 90% tych detali nie ujrzy więcej światła dziennego... Eduard dał radę jeśli chodzi o fotel. Sporo to dodaje do kokpitu. Szkoda tylko, że tablica przyrządów jest barwiona, co straszliwie mi sięnie podoba. W modelach wykorzystam tablice z zestawów. pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.